Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kocioł 2-funkcyjny z otwartą komorą spalania - proszę o poradę

26 Mar 2012 11:29 9455 64
  • Poziom 8  
    Witam wszystkich.
    Jestem tu dlatego, ponieważ nadszedł kres mojego starego Torusa Elektrona xw I xwt KGGW N 26. Psuł się już często i padł. Swoje przepracował i pora czymś go zastąpić. Chodzi o to, że nie mam już jego danych technicznych i mało już o nim w sieci to postanowiłem zaczerpnąć porady od kogoś bardziej doświadczonego.
    Przejrzałem bardzo pobieżnie kilka stron z producentami kotłów i skupiłem się na kondensacyjnych. Bardzo spodobał mi się ten : De Dietrich 2-funkcyjny De Dietrich MCR 24/28MI Tani dla mnie nie jest, ale jak ma długo służyć to można nad nim pomyśleć. Szybko okazało się jednak, że mój stary kocioł (rozmawiałem z serwisantem) ma otwartą komorę spalania i mieszkanie nie jest przystosowane do kotłów z zamkniętymi komorami. Usłyszałem, że dobry jest Roca za około 2500zł i pochodzi.
    Niestety nie jestem biegły w tym temacie i nie mam czasu się mocno zagłębiać dlatego proszę o kilka porad co wybrać w jakiej cenie i z czym ma być, żeby to dobrze pracowało. Wiem, że wszystkie się psują i nie ma cudów, ale chodzi o produkt dobry, pewny z dobrym serwisem we Wrocławiu. Mieszkanie na poddaszu, około 55 m2, 2 ściany zewnętrzne - Wrocław. Cenowo 2500-3500zł plus regulator temperatury i montaż. Ile na taką operację trzeba? Z góry dziękuję za porady.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Jezeli jest to poddasze to tym bardziej powinieneś zainwestować w kocioł z zamknięta komorą. Jeżeli chodzi o De Dietrich MCR 24/28MI to jest to budżetowy kocioł kondensacyjny z zamkniętą komorą spalania. Nie jest to szczyt techniki, ale za taką cenę trudno kupić coś lepszego. Znam osoby, które użytkują od kilku lat te modele i sobie chwalą.
    Alternatywą dla tego kotła mogą być: Termet Ecocondens oraz Junkers Cerapur.
    Oczywiście jest jeszcze sporo innych kotłów, ale trudno znać wszystkie :)
  • Poziom 8  
    No właśnie jeśli chodzi o kocioł kondensacyjny to serwisant Torusa mi odradził, bo powiedział, że trzeba instalację przerabiać i kondensacyjny nie będzie pasował no i powiedział, że ten płyn kondensacyjny z pieca trzeba odprowadzać i nie można do zlewu. A ja tam mam kuchnię pod zabudowę i kocioł jest zabudowany meblami dlatego może być problem z odprowadzeniem tej cieczy. Odradzał mi. Zalecał kocioł z otwartą komorą spalania.
  • Poziom 18  
    Wężyk do kanalizy i już. No ale jak pod zabudowe to brzydko będzie wyglądało, więc lepiej by było z zamkniętą komorą ale w tym momencie płacisz więcej za gaz aniżeli przy kondensacyjnym, więc zastanów się co będzie dla ciebie lepsze. Ogólnie to kondensacyjny będzie zawsze lepszy, jedynie to co musisz przerobić to sposób odprowadzenia spalin i nic wiecej.
  • Poziom 8  
    Chciałbym kondensacyjny, ale nie wiem jak to przerobić. Czy monter pieca jest w stanie takie coś uczynić? Co trzeba zrobić, żeby to dało radę?

  • Moderator na urlopie...
    Zaproś instalatora autoryzowanego z listy producenta urządzenia. Bez wahania montuj kondensacyjny. Odprowadzenie kondensatu bezpośrednio do kanalizacji, bez skutków ubocznych. Jakiś nie dokształcony malkontent, ten serwisant Torusa. Czas o nim zapomnieć.
  • Poziom 8  
    Czyli podsumowując tak naprawdę mogę kupić kocioł z otwartą, zamkniętą komorą spalania i nawet kondensacyjny (ten, o którym myślę). Przerobić można instalację, tylko trzeba zaprosić autoryzowanego montera i obejrzeć miejsce montażu.
    Spodobał mi się ten De Dietrich MCR 24/28MI , ale tam chyba trzeba dokupić elementy do montażu, zawieszenia go, bo z tego co zrozumiałem to nie tego w zestawie. Trzeba będzie dokupić regulator temperatury (może ktoś podrzucić linka z dobrym?). Można być z niego zadowolonym?
    A co do kotła z otwartą komorą spalania, to co sądzicie o tym Saunier Duval Thema Classic C 25 E ?
  • Poziom 8  
    He, he :D Normalnie im bliżej do podjęcia decyzji tym bardziej niepewny jestem :D
    Jutro muszę już coś wybrać... Idę spać i śnić o kotłach 2-funkcyjnych.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Tu nie ma się co wahać, tylko zakładać kocioł z zamkniętą komorą, a najlepiej kondensacyjny. Wbrew temu co Ci mówi ten pseudo-serwisant z Torusa podłączenie kotła kondensacyjnego nie stanowi większego problemu. Fakt, że trzeba skropliny odprowadzić do kanalizacji, a w komin wsadzić wkład kwasoodporny, ale koszty szybko się zwrócą ze względu na wyższą sprawność takich kotłów i brak wychładzania mieszkania jak w przypadku kotła z otwartą komorą. Po prostu kotły z otwartą komorą zasysają powietrze z pomieszczenia i je wychładzają, powodując spadek sprawności całego układu grzewczego, a przy tym sam kocioł z otwartą komorą ma niższą sprawność.
    W przypadku kotła kondensacyjnego, skropliny należy odprowadzić z kotła. Zaś w przypadku kotła niekondensacyjnego z zamkniętą komorą tzw. kocioł turbo, skropliny będą się zbierały w kominie i z tego komina trzeba je odprowadzić.
    W najgorszym przypadku, kiedy rura odprowadzająca skropliny będzie musiał być zamontowana na wierzchu, robi się to estetyczną rurą nierdzewną, ewentualnie białą, plastikową.
    Ponadto użytkowanie kotła z otwartą komorą jest niebezpieczne, gdyż istnieje poważne zagrożenie cofnięcia się spalin i zaczadzenia. Ryzyko jest tym większe im krótszy jest komin, bo jest słabszy ciąg i o wiele łatwiej wiatr może wdmuchiwać do komina powietrze, powodując cofanie spalin do mieszkania - czyli najwyższe ryzyko jest na poddaszu.
    Reasumując: Montuj kocioł z zamkniętą komorą, najlepiej kondensacyjny. Koszty zwrócą się szybko, a przy tym będzie o wiele bezpieczniej.
  • Poziom 8  
    Dzięki Plumpi za ciekawy opis i wyjaśnienie. Zastanawiam się tylko, czy taki instalator może sam jakoś ingerować w te mieszkanie z tymi podłączeniami. Czy w tym domu wielorodzinnym można samemu takich rzeczy dokonywać i czy nie trzeba jakichś pozwoleń od spółdzielni, administratora budynku?

  • Moderator na urlopie...
    Bez obaw. Jeżeli masz zezwolenie na montaż kotła gazowego, to już sam wybór należy do Ciebie; również systemu spalinowo-powietrznego. Jednak musi to być wykonane w sposób prawidłowy, oczywiście.
  • Poziom 8  
    No to trochę się uspokoiłem. Wezmę instalatora do mieszkania i pokażę mu kuchnię. Zobaczy, wyceni. Ciekawe ile za motaż takiego DeDietricha plus dostosowanie instalacji pod niego?
  • Poziom 31  
    Przydały by się nieco większe kaloryfery aby w pełni wykorzystać walory kotła kondensacyjnego. Niższa temperatura pracy sytemu grzewczego wymusza zastosowanie większej powierzchni wymiany ciepła między kaloryferem a otoczeniem.
  • Poziom 8  
    Kotły montował tam deweloper na wyposażeniu mieszkania, to pewnie zgoda jest. Co do grzejników to są standardowe. Montowane 1999roku jakoś. A czy na starych da radę użytkować?
  • Poziom 31  
    Oczywiście że da radę, tylko korzyść z zastosowaniu kotła kondensacyjnego nie będzie już tak wyraźna. Będziesz musiał ustawić temperaturę wody w c.o. na poziomie 70-75 stC czyli tak jak dla zwykłego kotła zamiast powiedzmy 55stC przy których kocioł kondensacyjny pokazuje swą przewagę. Zysk w postaci zmiejszenia zużycia gazu będzie mniejszy od spodziewanego.
  • Poziom 8  
    Rozumiem. A jeśli chodzi o grzejniki to co jest najlepsze dla takiego DeDietricha (chodzi mi o link do grzejników) żeby zobaczyć i jaki to koszt? Tam mam 2 pokoje, łazienkę i kuchnię (w dużym pokoju są 2 grzejniki w małym 1 i w kuchni 2, a w łazience 1 taki łazienkowy).
  • Poziom 31  
    Napisz jakie grzejniki masz obecnie zamontowane. Czy są to stalowe płytowe, żeliwne żeberkowe, aluminiowe członowe, konwektorowe? Bez tych informacji trudno coś doradzić.
    Czemu w kuchni są aż dwa grzejniki?
  • Specjalista - systemy grzewcze
    AnTech napisał:
    Oczywiście że da radę, tylko korzyść z zastosowaniu kotła kondensacyjnego nie będzie już tak wyraźna. Będziesz musiał ustawić temperaturę wody w c.o. na poziomie 70-75 stC czyli tak jak dla zwykłego kotła zamiast powiedzmy 55stC przy których kocioł kondensacyjny pokazuje swą przewagę. Zysk w postaci zmiejszenia zużycia gazu będzie mniejszy od spodziewanego.


    Niezupełnie to tak wygląda.
    Po pierwsze trzeba wiedzieć jaka temperatura wody w obiegu CO zapewniała komfort cieplny? Te 70-75 czy nawet 80 stC to były temperatury na wyjściu z kotła, które trzeba było ustawiać w największe mrozy, aby zapewnić komfort cieplny w mieszkaniu. W większości sezonu grzewczego nie ma potrzeby grzać, aż do tak wysokich temperatur.
    Ponieważ woda oddaje ciepło to do powrotu wraca woda o temperaturze dużo niższej. Niższej nawet o 15-20stC.
    Kotły kondensacyjne przestają kondensować jeżeli temperatura jest wyższa od ok. 60stC, ale na powrocie, a nie na zasilaniu.
    Zakładając, że temperatura powrotu jest niższa o 15stC to i tak dla zasilania 70-75stC, powrót ma temperaturę 55-60stC czyli jeszcze mieszczącą się w zakresie kondensacji. Małej, bo małej, ale kondensacji.
    Trzeba też wziąć pod uwagę, że kocioł z otwartą komorą pobiera do spalania powietrze z mieszkania, wymuszając napływ zimnego powietrza z zewnątrz i dodatkowe straty ciepła, co powoduje obniżenie wydajności grzejników.
    Kotły z zamkniętą komorą spalania pobierają do spalania powietrze z zewnątrz, a zatem nie wychładzają mieszkania. Dzięki temu wydajność grzejników się podwyższa. Jeżeli do uzyskania komfortu cieplnego poprzednio grzejniki musiały być zasilane wodą o temperaturze 70-75stC to po wymianie kotła na kocioł z zamkniętą komorą spalania dla takich samych warunków pogodowych, temperatury wody na zasilaniu spadną o kilka stopni Celsjusza, tym samym zapewniając dłuższy czas pracy w kondensacji w okresie grzewczym.
    Grzejniki są najdroższym elementem instalacji CO, dlatego zwrot inwestycji w grzejniki będzie najdłuższy. Uważam, że wymiana obecnego kotła z otwartą komorą na kocioł kondensacyjny z zamknięta komorą przyniesie wymierne korzyści, a zwrot inwestycji nastąpi w stosunkowo krótkim czasie.

    P.S.
    Ważne też jest, aby kocioł posiadał regulator pogodowy, dzięki któremu temperatura wody w obiegu CO zawsze będzie najbardziej optymalna dla danych warunków pogodowych.

  • Moderator na urlopie...
    Plumpi napisał:
    Ważne też jest, aby kocioł posiadał regulator pogodowy, dzięki któremu temperatura wody w obiegu CO zawsze będzie najbardziej optymalna dla danych warunków pogodowych.

    Właśnie wróciłem od klienta. Temperatura zewnętrzna 6stC, nastawiona w mieszkaniu 21, zasilanie 49stC, grzejniki nieprzewymiarowane.
    Zatem kondensacja w pełni. I tak jest przez większość sezonu grzewczego.
  • Poziom 36  
    Plumpi napisał:

    Kotły kondensacyjne przestają kondensować jeżeli temperatura jest wyższa od ok. 60stC, ale na powrocie, a nie na zasilaniu.

    Proszę jeszcze raz przemyśleć i ..... poprawić.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    Plumpi napisał:

    Kotły kondensacyjne przestają kondensować jeżeli temperatura jest wyższa od ok. 60stC, ale na powrocie, a nie na zasilaniu.

    Proszę jeszcze raz przemyśleć i ..... poprawić.


    Przemyślałem i poprawiam :)
    Kotły kondensacyjne przestają kondensować jeżeli temperatura wody w obiegu CO jest wyższa od ok. 60stC, ale na powrocie, a nie na zasilaniu.
  • Poziom 36  
    Plumpi napisał:

    Przemyślałem i poprawiam :)
    Kotły kondensacyjne przestają kondensować jeżeli temperatura wody w obiegu CO jest wyższa od ok. 60stC, ale na powrocie, a nie na zasilaniu.


    Dla ułatwienia zapytam : Co to jest kondensacja ?

    PS
    Pytam, gdyż odpowiedź dalej jest nieprawidłowa. :D
  • Poziom 25  
    Prosto tlumacząc, zmiana stanu skupienia z fazy gazowej (spaliny) na cieklą ( kondensat) powoduje utratę energii którą wykorzystuje kociol kondensacyjny. Podobnie dziala pompa ciepla spręża i rozpręża.
  • Poziom 36  
    Dokładnie o to chodzi :!:
    Kondensacja to wydzielanie się skroplin kondensatu ze spalin i tym samym oddawanie przez spaliny ciepła.
    Czyli czy następuje kondensacja w kotle można stwierdzić mierząc .... temperaturę spalin :D .
    Punkt rosy dla kotłów gazowych na gaz ziemny GZ50 to około 57°C.
    Ponieważ temperatura spalin na wyjściu z kotła (w moim kotle) przy mocy maksymalnej i temperaturze 60/80 wynosi około 43-45 °C nastąpiła w nim choć częściowa kondensacja i ciepło z kondensacji zostało przez kocioł odebrane. :D
  • Poziom 8  
    AnTech napisał:
    Napisz jakie grzejniki masz obecnie zamontowane. Czy są to stalowe płytowe, żeliwne żeberkowe, aluminiowe członowe, konwektorowe? Bez tych informacji trudno coś doradzić.
    Czemu w kuchni są aż dwa grzejniki?


    Grzejniki są stalowo - płytowe. W kuchni są dwa, chyba dlatego, że tam w standardzie był montowany ten Torus z otwartą komorą spalania i do pomieszczenia doprowadzone są 2 kanały wentylacyjne - wlatuje nimi świeże powietrze ( w zimie - bardzo chłodne). Podejrzewam, że dlatego dali te 2 aby mogły ogrzać kuchnię.

    Co do kaloryferów to teraz nie będę miał kasy na ich wymianę.
    Zastanawiam się nad tym piecem kondensacyjnym.
  • Poziom 16  
    załóż zamknietą komorę spalania: bezpieczniej i sprawniej
    kondensat oczywiście oszczędniejszy ale na Twoich 55 m to czas zwrotu nastąpi gdy kocioł dożyje swoich końcowych lat więc... może lepiej nie inwestować.
  • Poziom 8  
    Przyznam, że dowiedziałem się od Was bardzo dużo ciekawych rzeczy. Fajne wyjaśnienia i opisy. Napaliłem się na ten kocioł z kondensacją, żeby zaoszczędzić, żeby zainwestować i się cieszyć dobrym sprzętem. Pojawiły się problemy jak dowiedziałem się o tych przyłączach, odprowadzaniem spalin, doprowadzaniem powietrza do kotła, itd. Na koniec propozycja kotła bez kondensacji...
    Wiem, że doradzacie szczerze i dzięki za to. Muszę w końcu zdecydować co brać.
    Jutro będę dzwonił do jakiegoś instalatora z Wrocławia. Może macie namiary na konkretnych fachowców ??? Ja będę szukał z ogłoszeń.

    P.S.
    A w razie czego coś dobrego z kotłów z zamkniętą komorą spalania mogę prosić???
    Już nie mam czasu na szukanie i analizowanie wszystkiego od początku :D