Witam wszystkich i bardzo prosze o pomoc.
Chodzi o to ,że w ltku w trasie co kilka kilka km rozłącza mi turbine. Włącza się chyba jakiś tryb awaryjny. Sam nie wiem. Po restarcie znowu świszczy. Dzieje się tak dosyć często. Nie wiem czy obydwie rzeczy mają związek ale najczęściej pali po 15-18l/100. Wydaje mi się to dużo , szczególnie ,że spalanie czasem jest większe na pusto niż załadowanym,.
Bardzo proszę o pomoc. Jestem z okolic Lublina
Chodzi o to ,że w ltku w trasie co kilka kilka km rozłącza mi turbine. Włącza się chyba jakiś tryb awaryjny. Sam nie wiem. Po restarcie znowu świszczy. Dzieje się tak dosyć często. Nie wiem czy obydwie rzeczy mają związek ale najczęściej pali po 15-18l/100. Wydaje mi się to dużo , szczególnie ,że spalanie czasem jest większe na pusto niż załadowanym,.
Bardzo proszę o pomoc. Jestem z okolic Lublina