Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

BMW prosi właścicieli 1,3 mln aut o zgłoszenie się do serwisu

panlis2010 26 Mar 2012 23:07 4024 19
  • BMW prosi właścicieli 1,3 mln aut o zgłoszenie się do serwisu Koncern BWM należy do najpopularniejszych marek aut na świecie, gdzie pozytywnie kojarzy się, m.in. za sprawą skojarzenia z pojazdami Jamesa Bonda i dobrej jakości konstrukcji swoich atrakcyjnych modeli. Jednak i w tym przypadku nie obeszło się bez wpadek.

    BMW poinformowało właśnie właścicieli 1,3 miliona aut wyprodukowanych w latach 2003-2010 i należących do serii 5 i 6 o konieczności zgłoszenia się do przeglądu. Powodem akcji jest możliwość zaistnienia w nich wad dotyczących nieodpowiednio zainstalowanych przewodów akumulatora. Usterka może skutkować problemami w uruchamianiu pojazdu. W najczarniejszym scenariuszu auto może stanąć w płomieniach. Dotychczas jednak nie wykryto podobnych przypadków.

    Naprawa wady w samochodzie potrwa ok. 30 minut.


    Źródło: Link

    Cool? Ranking DIY
    About Author
    panlis2010
    Level 20  
    Offline 
    Has specialization in: tłumaczenia, copywriting
    panlis2010 wrote 518 posts with rating 14, helped 0 times. Been with us since 2010 year.
  • #2
    User removed account
    User removed account  
  • #3
    Traker Wymiatacz
    Level 14  
    Kable akumulatora to tylko przykrywka, jeszcze żeby samochód stanął w płomieniach... No bez przesady, pewnie domontują jakieś dodatkowe narzędzia inwigilacji :D.
  • #5
    Qb4HkM
    Level 15  
    W którejś części BMW zapłaciło masę kasy żeby użyli ich samochodów...
  • #6
    markovip
    Level 34  
    Może pomylono filmy, bo w ostatniej części Mission Impossible użyto elektrycznego prototypu BMW.
  • #7
    cooltygrysek
    Conditionally unlocked
    Bond jeżdził BMW Pierce Brosman tomorow never dies była ona zdalnie sterowana :-) A tak na poważnie to przewody pewnie marnej jakości albo zbyt cienkiego przekroju wszak akumulator znajduje się z tyłu pojazdu a dokładnie dla niekumatych w bagażniku w jego prawej stronie we wnęce podłogowej to by tłumaczyło kłopoty rozruchowe ...
  • #8
    cefaloid
    Level 33  
    panlis2010 wrote:
    wyprodukowanych w latach 2003-2010

    Czyli akurat modele pogwarancyjne. Bo BMW (tak jak Audi) daje tylko 2 lata gwarancji. Jest to chyba najkrótszy okres ale skoro ludzie i tak biorą...

    To jest w zasadzie ciekawe czemu ruszyli do takiej pogwarancyjnej akcji nawet 9 letnich aut. Wizerunek firmy? Przecież dotąd jakoś te auta jeździły i nikt nic nie zauważył. 9 lat nikt nic nie zauważył. I to też jest ciekawe. Może jakaś korozja albo problem z izolacją która pęka na starość, stąd odkryli po latach?
  • #9
    neo-koncept
    Level 12  
    Albo zamontowali dobre i auta za długo jeżdżą a serwisy puste. Czas na cieńsze kabelki ;).
    A tak poważnie widać dbałość o klienta skoro biorą na siebie takie koszty.
  • #11
    neo-koncept
    Level 12  
    Ale internet jest i google też.
  • #12
    robik2
    Level 16  
    Ludzie czy wy naprawdę jesteście tak tępi. Przecież to zagrywka stara jak świat. Firma wynajduję straszną usterkę (np krzywe szwy w fotelu pilota), która naprawdę nie występuje ale jak twierdzi firma może prowadzić do głodu na ziemi. Firma przyznaje sie do tego i chce na własny koszt naprawić wadę (przy okazji mówi ile miliardów ją to będzie kosztować). Tak buduje się wizerunek firmy która dba o klienta nie bacząc na koszty i potrafi sie przyznać do błędu (nieistotnego lub nieistniejącego tak naprawdę). Kupa ludzi studiuje ekonomię i marketing i tak podstawowych zagrywek nie zna czego oni was tam uczą ... pewnie ułamków od podstaw.
  • #13
    REVISOR
    Level 25  
    robik2 wrote:
    Ludzie czy wy naprawdę jesteście tak tępi. Przecież to zagrywka stara jak świat. Firma wynajduję straszną usterkę (np krzywe szwy w fotelu pilota), która naprawdę nie występuje ale jak twierdzi firma może prowadzić do głodu na ziemi. Firma przyznaje sie do tego i chce na własny koszt naprawić wadę (przy okazji mówi ile miliardów ją to będzie kosztować). Tak buduje się wizerunek firmy która dba o klienta nie bacząc na koszty i potrafi sie przyznać do błędu (nieistotnego lub nieistniejącego tak naprawdę). Kupa ludzi studiuje ekonomię i marketing i tak podstawowych zagrywek nie zna czego oni was tam uczą ... pewnie ułamków od podstaw.


    Ech zapewne jest w tym pewne zamierzenie o którym piszesz, ale chyba nigdy nie miałeś styczności z korporacjami które coś produkują i nie znasz polityki obsługi gwarancyjnej i pogwarancyjnej jakiegokolwiek produktu od kuchni, zapewne dostali sporo zgłoszeń od ASO z tym problemem lib jakis mądrala u nich to wymyślił i wyszło im że statystycznie nie będzie im to na rękę, opinia konsumentów podupadnie bo często w tych autach jest taki a taki problem i nie warto go kupować. Jest wiele wad- niedopracowań przez inżynierów konstruktorów, które wychodzą dopiero po sprzedaniu produktu w masowej ilości. Albo milczymy i i nowe modele robimy z poprawka i jakoś to przejdzie albo prewencyjnie robimy medialną akcję na wszelki wypadek i naprawimy to co spieprz...liśmi i marka na tym nie straci a nawet może i zyska. Wszelkie koszty i tak sobie odbiją ju z to mają zapewne opracowane.
  • #14
    strucel
    Level 33  
    Tak to jest jak się przekombinuje z ilością elektroniki - minusowa klema inteligentna , plusowa pirotechniczna każda w razie awarii kosztuje kilka setek - póki jest gwarancja to działa a póżniej zaczynają się cyrki
  • #15
    RitterX
    Level 39  
    Jestem ciekaw co zrobią serwisanci jak do autoryzowanego punktu przyjedzie krótko obcięty pan w standardowym zestawie czyli góra czarna skóra dół dres z trzema paskami no i łańcuch jak dla krowy w miejscu gdzie powinna być szyja. A potem będzie jeszcze ciekawiej. Serwisant z niedowierzaniem będzie się przyglądał to lewej to prawej stronie samochodu po czym stwierdzi skonsternowany... "Coś mało tego samochodu...". A jegomość w dresie odpowie z nutką triumfu w głosie "prawda, że pięknie "zmodowany"?! Teraz oba łokcie, prawy i lewy można wystawić przez okna". A to będzie dopiero początek tego co zastanie serwisanta pod maską... :-D .
    Może właśnie dlatego postanowili wezwać do pojawienia się w stacjach serwisowych. By dowiedzieć się jak dalece może różnić się BMW od pierwowzoru ;-) .
    Jeśli samochód jeździ 13 lat i nic się nie dzieje, to się nie dzieje i tyle.
  • #16
    Krzysiek99
    Level 27  
    Ta ściągają teraz dane z aparatury pomiarowo/inwigilacyjnej :)

    W dzielniejszych czasach nie można wierzyć nikomu nawet Niemcom, jak twierdzą że są problemy z kablami od akumulatora to to możne znaczyć tyle samo co jakaś poważna wada, którą chcą zatuszować, by nie stracić renomy.

    Jak by nie było i tak chwała im za to, że nie odwracają się dupą, do klienta.
  • #18
    pawel3110
    Level 15  
    RitterX
    Do protokołu wymiany kabla dołączy skierowanie do psychiatry i z uśmiechem na twarzy pomyśli, że dobrze, że nie pracuje w VW;P
  • #19
    zygfryd.W
    Level 20  
    Kolega ma BMW kwalifikujące się do serwisu i chyba pojadę z nim zobacze co będą robić tak naprawdę:P
  • #20
    Frog_Qmak
    Level 25  
    strucel wrote:
    Tak to jest jak się przekombinuje z ilością elektroniki - minusowa klema inteligentna , plusowa pirotechniczna każda w razie awarii kosztuje kilka setek - póki jest gwarancja to działa a póżniej zaczynają się cyrki


    możesz coś więcej na ten temat? Pierwsze słyszę...?