witam wiem że temat już był ale opiszę mój problem który zaczął się jakieś 3 miesiące temu (na początku nie dokuczał była zima i był nie systematyczny) zaczęło się że nie mogłem otworzyć szyb w samochodzie po chwili działały ale już nie chciały się opuszczać samoczynnie na automacie lusterka jak i szyber też odmówiły współpracy, dodam że światełko sygnalizujące otwarcie drzwi nie gaśnie samoczynnie przy przekręconym zapłonie i zamkniętych drzwiach (wcześniej jak się paliło szyby nie działały ale jak gasło to działały raz normalnie a raz tylko na czas wciskania guzika). Teraz już światełko nie gaśnie i szyby i cała reszta nie działa. Kluczykiem otwieram i zamykam szyby bez problemu tak samo przy zamknięciu samochodu pilotem alarmu(nie fabryczny), szyby zamykają się(alarm mam prawie 3 lata). Wiem że większości od razu na myśl przychodzi moduł komfortu ale podmieniałem inny i tez nie działało a mój w innym samochodzie działał bez problemów sprawdzę dzisiaj łączenia wiązki przewodów bo czytałem też na ten temat a takie moje jeszcze pytanie w pytaniu czy może być coś z czujnikami krańcowymi w drzwiach. Dodam jeszcze jedną sprawę stało się to jeszcze przed szybami ale mój pilot od alarmu zaczął działać w odwrotną stronę zamykaniem otwieram a otwieraniem zamykam trochę temat olałem Pan od alarmu kazał przyjechać ale skoro działało to trochę olałem ale teraz sobie myślę czy to może mieć jakieś powiązanie z moją sprawą. dziękuję bardzo wszystkim za zainteresowanie i wszelkie próby pomocy.