Witam,
Od jakiegoś roku mam problem z uciekającym prądem w samochodzie Hyundai Getz 1.3 +LPG.
Mianowicie auto postoi mi 3-5 dni w garażu i nie jestem wstanie odpalić auto po 2tygodniach bateria miała np 4.8V!!! (na 1 miesięcznym akumulatorze)
Byłem już u 3 elektryków w Krakowie i żaden nic nie znalazł. Ja próbowałem pomierzyć auto i mam tak:
- na alarmie z radiem auto mierze 0.07(0.08)A
- na alarmie bez radia 0.07A
- bez alarmu 0,05(0.06)A
- bez instalacji LPG (stag 300), bez alarmu, bez radia auto bierze 0.01 (0.02)A
Pytanie czy to wina LPG że aku nie wytrzymuje i pada?? Czy taki pobór probu jest normalny?? Czy ewentualnie można wstawić zasilanie LPG dopiero po kluczyku?? (w chwili obecnej jest zasilanie z baterii - chyba podtrzymanie pamięci).
Aha bateria jaka jest w aucie to Futura CA530 (53Ah, 540A)
Od jakiegoś roku mam problem z uciekającym prądem w samochodzie Hyundai Getz 1.3 +LPG.
Mianowicie auto postoi mi 3-5 dni w garażu i nie jestem wstanie odpalić auto po 2tygodniach bateria miała np 4.8V!!! (na 1 miesięcznym akumulatorze)
Byłem już u 3 elektryków w Krakowie i żaden nic nie znalazł. Ja próbowałem pomierzyć auto i mam tak:
- na alarmie z radiem auto mierze 0.07(0.08)A
- na alarmie bez radia 0.07A
- bez alarmu 0,05(0.06)A
- bez instalacji LPG (stag 300), bez alarmu, bez radia auto bierze 0.01 (0.02)A
Pytanie czy to wina LPG że aku nie wytrzymuje i pada?? Czy taki pobór probu jest normalny?? Czy ewentualnie można wstawić zasilanie LPG dopiero po kluczyku?? (w chwili obecnej jest zasilanie z baterii - chyba podtrzymanie pamięci).
Aha bateria jaka jest w aucie to Futura CA530 (53Ah, 540A)