Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Gitara - jak zbudować octaver analogowy?

nolaan 03 Sty 2005 22:10 10885 36
  • #1 03 Sty 2005 22:10
    nolaan
    Poziom 10  

    Witam!

    jestem co prawda laikiem, ale męczy mnie jedno pytanie.
    Czy można zbudować octaver analogowy? w większości są chyba cyfrowe... a jeśli już to jak to działa? co wpływa na podwyższenie/obniżenie częstotliwości dźwięku?

    Będę wdzięczny jak ktoś mi to nieco rozjaśni...
    pozdrawiam

    0 29
  • #2 03 Sty 2005 23:10
    bobo
    Poziom 29  

    Zasada jest prosta. Sygnał podstawowy (wejsciowy), jest przetwarzany na postac cyfrowa i dzielony przez 2. Nastepnie jest modyfikowany, za pomoca odpowiedniego filtru do postaci "na oko" sinusoidalnej. Aby szczescie sluchacza bylo pełne, do tak przetworzonego sygnalu jest dodany, mieszany ( bynajmniej nie w rondlu ), czysty sygnal wejsciowy, w odpowiedniej fazie. Teraz ten caly "komponent", jest podawany na wejscie wzmacniacza akustycznego, a nam pozostaje delektowac sie pieknem brzmienia sygnalu podniesionemu o oktawe, albo dwie. Analogowego podziału czestotliwosci nie oplaca sie robic, zbyt skomplikowana zabawa i w nagrode za trud, mozna dostac jeszcze paskudne harmoniczne. Jezeli uklad wzbudza Twoje zainteresowanie, odsylam do spojrzenia na schemat pieknego efektu OC2 f-my BOSS.
    Pozdrawiam

    0
  • #3 03 Sty 2005 23:14
    36810
    Użytkownik usunął konto  
  • #4 03 Sty 2005 23:20
    bobo
    Poziom 29  

    Re, MuLdEr, czy kolega słyszał ten układ (octave doubler ) w "akcji"?, przecierz to jest wytwornica zakłoceń a nie octawer. A pospolity,octaver wcale nie jest urzadzeniem DSP.
    Pozdrawiam

    -2
  • #5 03 Sty 2005 23:22
    nolaan
    Poziom 10  

    Hmm... a masz może jeszcze płytkę do tego? nie wygląda na jakis specjalnie trudny do złożenia... ani na kosztowny ;)

    Składałeś to może? Ciekaw jestem jak to brzmi...

    0
  • #6 03 Sty 2005 23:27
    36810
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 03 Sty 2005 23:35
    Pi-Vo
    Poziom 37  

    Jeśli chodzi o ścisłość do tej prostej zasady działania efektu octavera należy coś dodać.Tam droga sygnału wygląda tak :
    1.Sygnał jest wzmocniony i doprowadzony do dzielnika /2 i /4 po to żeby dodac 2 dolne oktawy.Ten sygnał ma postać impulsów TTL ,nijak nie przypomina sygnału gitary pod względem barwy i obwiedni.Do odtworzenia obwiedni używa się wzmacniacza sterowanego napięciem proporcjonalnym do sygnału gitary.To napięcie wytwarza detektor poziomu taki jak w kompresorze.Barwę odtwarza filtr dolnoprzepustowy na wyjściu dzielników.Jako dzielniki są używane CMOS-y C4013 a jako wzmacniacz do obwiedni LM3081.Nie jest to rewelacja bo barwa zza tych dzielników jest jak sinus bez względu na kształt sygnału wejściowego więc zadne niuanse nie będą odtworzone.Jest jeszcze octaver w procesorach sygnałowych ale to inna historia ,on działa dobrze.To daje tez takie efekty jak pitch shift i harmoniser ,możliwe są dowolne interwały ,nie tylko oktawy.Można jeszcze dodać górną oktawę dodając sygnał wyprostowany dwupołówkowo który ma kształt połówki sinusa i podwojonej częstotliwości.Ale taki sygnał ma dużo harmonicznych i do czystego brzmienia się nie nadaje.

    0
  • #8 04 Sty 2005 04:46
    bobeer
    Poziom 28  

    noto ja wam podam przepis na oktawer analogowy :)
    niewiem czy tak bylo to robione w analogowych oktawerach ale oto biega, nie jest to oczywiscie jedyny sposob. gdzies w edw byl taki prymitywny oktawer/zmieniacz glosu o jakosci telefonicznej
    a oktawer mozna zrobic np tez tak
    uzyskac sygnal ssb (z audio ) na jakiejs czestotliwosci mozliwej do filtracji filtrem np kwarcowym oczywiscie potrzebna tylko jedna wstega boczna, potem odtwozyc sygnal audio z tym tylko ze czestotliwosc pilota (nosnej podawanej do mieszacza razem z ssb) powinna byc przesunieta od orginalnej o tyle ile chcemy przesunac czestotliwosc (no i jeszcze wypuscic na wyjscie tez orginalny wejsciowy sygnal ale to oczywiste).
    to taki radioamatorski :) przepis na oktawer
    pewnie normalnie sprawe zalatwia sie na niskich czestotliwosciach w ukladach mieszczy ... ech nie pamietam dokladnie jak to wygladalo... Napewno w literaturze gdzies bedzie schemat dobrej jakosci przesuwnika czestotliwosci audio (pitch?). bo o to opiera sie to urzadzenie chyba

    0
  • #9 04 Sty 2005 07:24
    janek11389
    Poziom 42  

    Witam! Taki oktaw er robiłem ze 30 lat temu, ale na kościach i chyba to był jakiś kit, ale dokładnie już nie pamiętam, ale działało to nieźle, z tym, że na wyjściu był prostokąt. Jakiś czas temu wpadłem na pomysł, żeby wykorzystać filtry z organów, tam zasada jest taka sama, jest 12 generatorów i mnóstwo dzielników, z których wychodzą same prostokąty, ale na wyjściu organów, nie ma prostokątów tylko czysta sinusoida i to za sprawą samych filtrów. Próby wykazały, że taki jeden filtr działa na 7 klawiszy, doszłem, więc do wniosku, że na gitarę nie potrzeba tego tak dużo, jak w organach, zbudowałem taki jeden filtr, na pająka, podłączyłem do niego zwykły najprostszy fuz z kita, który praktycznie jest guzik warty i nie do przyjęcia ze względu na swą prostotę, ale po dołączeniu tego filtra, dostałem czyściutki, bez jakichkolwiek śmieci dźwięk organowy. Tak się na to na paliłem, że od razu zaprojektowałem płytkę, ale nigdy tego nie skończyłem, ale rzucę tą płytkę tutaj, może ktoś z was to dokończy, na pewno to działa, filtry są zaczerpnięte z organów Estrada 207, wiec sami rozumiecie, że to musi działać. Sumując to wszystko, elekt będzie taki: dołączając to na wyjście najgorszego fuza, czy oktaw era, uzyskacie z gitary czyste organy, pomysł jest mój własny i trafiony, ale do grobu i tak tego nie zabiorę, mogę wam dorysować do tego fuza z kita, jako jedna całość, a wy to zróbcie, efekt murowany.
    Pozdrawiam

    0
  • #10 04 Sty 2005 16:36
    bobo
    Poziom 29  

    Tak czytam, w sumie ciekawe posty kolegów, ale odnosze wrazenie ze nie mowimy tym samym jezykiem. Octaver w czystej formie jest urzadzeniem ktore, umożliwia uzyskanie, oprócz oryginalnego brzmienia instrumentu, dodatkowo inne sygnały - obniżone o jedną lub dwie oktawy lub podwyższone o oktawę. To nie jest efekt polegajacy na zmianie barwy dzwieku ( przyklad podany przez kol. janek11389, to nic innego jak filtr T, z tego napewno sie nie da uzyskac octavera i organow ). Natomiast kol. bobeer, nie wolno sie tak zachlystywac byle czym, uklad o ktorym kolega pisze to nie octaver a przesuwnik pasma czestotliwosci dzwieku a to sa tak rozne rzeczy jak kolo i kwadrat.
    Pozdrawiam

    -1
  • #11 04 Sty 2005 17:02
    janek11389
    Poziom 42  

    Witam! Kolego Bobo, nie zrozumiałeś mnie do końca, wiem, co to oktaw er i miałem to, ale to wszystko są prostokąty, nie zbyt przyjemne dla ucha, a to, co ja opisałem, to jest dodatek do tych bajerów, żeby zrobić z tego prostokąta czysta sinusoidę i jeżeli oktaw er ustawisz na kilka oktaw, to, to będzie dźwięk organowy, tak samo jak podepniesz fuza, to gitara będzie ciągła, ale czystym dźwiękiem i niemów mi, że to byle, co, bo tych szumofonów to aż się pulki uginają, ale kilka lat wstecz, nie było takich urządzeń, żeby z gitary zrobić organy, teraz są, ale to Są kości programowalne i kosztują nie małe pieniądze. Co do tego filtra, to sam się zastanawiałem, co to w ogóle jest, bo w książkach go nie można znaleźć, a działa dość ciekawie, przepuszcza wszystkie częstotliwości nie zmieniając kształtu, oprócz częstotliwości, na którą jest ustawiony.
    Pozdrawiam

    0
  • #12 04 Sty 2005 17:27
    bobo
    Poziom 29  

    Re, janek11389
    Dalej mowimy roznymi jezykami, prosze przeczytac post kol. PiVo, jasno i zrozumiale tam opisal zasade dzialania octavera. Ten efekt wcale nie daje prostokata, w zadnej postaci, na wyjsciu. Zreszta, znajac zasade dzialania octawera, nie uzywa sie tego efektu do gry akordami. Inna sprawa zwiazana z fuzem, tam tez nie ma prostokata na wyjsciu ( przynajmniej w ukladach fabrycznych ) chyba tylko diabel wcielony bylby w stanie poradzic sobie z usunieciem harmonicznych. Prawde mowiac to gitara dzwiekiem wtedy bardziej przypominala by pile tartaczna niz instrument.
    Pozdrawiam

    -1
  • #13 04 Sty 2005 18:12
    janek11389
    Poziom 42  

    Witam! Kolega Pi-Vo dobrze pisze, jeżeli oktaw er jest robiony na TTL to na wyjściu jest nic innego jak prostokąt, na tej samej zasadzie były budowane organy, podstawowy sygnał jest podzielony kilka razy, potem jest to filtrowane i z powrotem sumowane i w sumie na jeden klawisz przypada 7dźwiekow, w zależności od typu, tak samo jest z oktaw erem, z tym, że tak jak piszesz nie można grać akordami, ale można te prostokąty przefiltrować i w tedy dźwięk jest o wiele przyjemniejszy. Co do samego fuza, to jest to prostokąt, tylko zazwyczaj daje się jakieś filtry, co się nazywa barwa tonu, żeby urozmaicić brzmienie, zamiast przekomarzać się to najlepiej to zrobić i spróbować. Powiedz mi a jak Ci się podoba brzmienie organów Hamonda, tam jest jedna sinusoida i osiem prostokątów, przefiltrowanych takimi filtrami i z zsumowanych i to idzie na jeden klawisz i bez tych filtrów, to nie szłoby tego słuchać, było by jedno brzęczadło.
    Pozdrawiam

    0
  • #14 04 Sty 2005 19:03
    bobo
    Poziom 29  

    Szanowny kolego
    Ta polemika nie ma zadnego sensu, malo mnie obchodzi jak sa zbudowane organy Hammonda i wszystkie inne. Miesza kolega jak zajac w kapuscie i w praktyce nic to nie wnosi do przedmiotowego tematu. Tak na marginesie to kol. PIVo, ani jednego slowa nie napisal ze octaver jest zbudowany na TTL a wyraznie napisal ... sygnał ma postać impulsów TTL ... i rowniez nie napisal ze taki przebieg jest na wyjsciu Octavera. Rownie dobrze do takiego efektu mozna zastosowac uklady mnozace/ dzielace ( np. MC1495 ) i wtedy TTL idzie do krainy wiecznych łowow, tylko po co komplikowac cos, co jest proste i daje oczekiwany efekt ? I jeszcze raz powtarzam, na wyjsciu octavera sygnal jest czysty, sinusoidalny, a nie podszyty jakimis tworami z obcieta jedna polowa przebiegu.
    Pozdrawiam

    -1
  • #15 04 Sty 2005 19:59
    Pi-Vo
    Poziom 37  

    https://tremolo.elektroda.pl/Efekty/Korg%20%20Octaver.gif#schemat
    https://tremolo.elektroda.pl/Efekty/Boss%20octave%20OC-2.gif
    Te 2 linki to są fabryczne octavery Korg i Boss.W załączniku octaver z czeskiego Radio którego zasadę opisałem.Robiłem to kiedyś i myślę że lepsze jest niż te fabryczne bo w tamtych niedopatrzyłem się odtwarzania obwiedni.Skutkuje to tym że dźwięk naturalny wybrzmiewa a oktawy ciągną przez cały czas z taką samą głośnością niezależnie od obwiedni dźwięku gitary.
    Z tego linka podgląd na ten czeski octaver.
    http://img75.exs.cx/my.php?loc=img75&image=octaverczeskialedobry3ju.jpg

    0
  • #16 04 Sty 2005 21:50
    36810
    Użytkownik usunął konto  
  • #17 04 Sty 2005 23:00
    Pi-Vo
    Poziom 37  

    MHB4024 to czeski CD4024 ,diody zgadza się ,jakiekolwiek impulsowe ,za 1537 idzie LM albo CA3080 ,to jest tzw. wzmacniacz o zmiennej transkonduktancji ,w sklepie 4zł. ,kupowałem niedawno.MAA1458 to jakiekolwiek podwójne wzmacniacze ,np. TL072.Za D1 i D2 można dać diody germanowe albo Shottkyego ,np. BAT43.Na 1N4148 działa dobrze.Kiedyś płytkę robiłem do tego ale tak dawno że zaginęła.

    0
  • #18 05 Sty 2005 00:35
    darkfenriz
    Poziom 21  

    panowie
    dziwne rzeczy piszecie

    sygnał prostokątny lub pseudo sinus o dwa razy mniejszej częstotliwości owszem, ale co to za efekt dołożyć do sygnłu muzycznego jeden prostokąt?
    sygnały muzyczne to skomplikowane przebiegi nieustalone

    ten efekt na dwóch operacyjnych to ciężka ściema- jest to distortion, który dzięki zniekształceniom intermodulacyjnym może przy odrobinie szczęścia dać niższą częstotliwość składową niż była oryginalnie

    pomysł z SSB to pomyłka, modulacja sinusoidą przeniesie wszystko o częstotliwość sinusoidy, np. 400 do 200 , 500 do 300, 600 do 400 [Hz]
    a przecież chodzi o przesunięcie ILUŚKROTNE (np.1/2, 2) a nie modulację heterodyną

    porządny oktawer/harmonizer/pitch shifter to efekt DSP opierający swe działani na analizie czasowo- częstotliwościowej (np. okienkowej FFT o rozmiarzy 1024 lub szybkiej kosinusowej)
    następnie przesuwa wynik analizy proporcjonalnie (np.do częstotliwości 2x niższych) i dokonuje przekształcenia odwrotnego (np. okienkowo donuje IFFT)
    i McGywer nie zrobi tego na dwóch oporniczkach

    panie bobo
    miło mi, że ktoś tu chociarz nie zatraca poczucia rzeczywistości

    nolaan
    jeśli do przesteru jednej z kultowych stajni KODA lub EXAR chesz dodać coś niższego, bo grasz death metal, a nie masz basisty - zbuduj ten układ, pewnie będzies zadowolony

    przepraszam jeśli mnie poniosło lecz należy rzeczy upaszczać jak najbardziej, ale nie bardziej

    pozdrowienia

    0
  • #19 05 Sty 2005 17:10
    nolaan
    Poziom 10  

    no co prawda death metalu nie gram, ale ta dykusja potrafi być pouczająca :)

    czyli distortion, ale raczej kiepskiej jakości? raczej wole mt-2 ;)
    wygląda mi na to, że octaver po prostu najlepiej kupić... dużo przepłacę?
    pozdrawiam

    0
  • #20 05 Sty 2005 18:40
    36810
    Użytkownik usunął konto  
  • #21 06 Sty 2005 21:19
    nolaan
    Poziom 10  

    no wiem, że boss jest drogi, ale za coś sie płaci ;)
    jak złożysz tego oktawera to daj znać, jak brzmi.

    No i jakbyś mógł, to wrzuć płytkę ;)

    0
  • #22 15 Lis 2005 21:38
    Stork
    Poziom 17  

    Witam. Skonstruowałem ten Octaver : http://www.tonepad.com/getFileInfo.asp?id=73 Urządzenie działa lecz sygnał wyjściowy jest zniekształcony. Efekt pomimo generowania oktawy niższej, brzmi niestety jak distortion. W czym może tkwić problem? Sygnał jest podawany na wejście układu wprost z pasywnych przetworników gitarowych. Nie sądzę aby przesterowanie było celem zamierzonym przez projektanta. Proszę o pomoc.

    0
  • #23 15 Lis 2005 22:19
    bobo
    Poziom 29  

    Czasem zanim cos sie zacznie robić to warto poczytac o tym produkcie. MXR BlueBox nie jest octaverem, a fuzem w delikatnej postaci w polaczeniu z uzyskaniem np. suboctawy. To dlatego daje wrazenie zblizone do Distortion. Przy okazji, chcę zwrócić uwage kolegi i innych, ze efekt octaver moze rozczarowac osoby pokladajace wielkie nadzieje w uzyskiwaniu subtelnych dzwiekow lub bardzo wyrafinowanych w polaczeniu z fuzem lub tp. ukladami. Swietnie wspólpracuje np. z flangerem lub echem, ciekawe wrazenia daje z phasingiem. Efekt wymusza na muzyku opanowanie, niemal perfekcyjne, warsztatu gitarowego. Dobrze sie nadaje do krotkich rifow, malych wstawek.
    Pozdrowka

    0
  • #24 15 Lis 2005 23:34
    Stork
    Poziom 17  

    No trudno :/ faktycznie nie doczytałem szczegółów w kwestii działania tego układu. Teraz pozostaje mi jedynie zapytać czy istnieje możliwość ominięcia fuzza tak by efekt do nieprzesterowanego sygnału podstawowego dodawał niższą oktawę.

    0
  • #25 05 Wrz 2007 22:51
    MacPlaceq
    Poziom 10  

    Witam, po dłuższym czasie zdecydowałem się na budowę tego czeskiego układu i oczywiście są schody. Jaki sygnał powinien trafiać do tego 4024? Mi oscyl uparcie pokazuje płaski sygnał. I pytanie, co dokładnie daje para potencjometrów i P3?

    0
  • #26 06 Wrz 2007 09:15
    Pi-Vo
    Poziom 37  

    Temat odżył po prawie 2 latach i fajnie.Na 4024 powinien trafić sygnał prostokątny, na poziomie wyzwalania licznika CMOS 4024, po to jest wzmacniacz A1 o dużym wzmocnieniu i A2 który jest przerzutnikiem Schmitta.Potencjometry P1 i P2 regulują poziomy dolnych oktaw dodawanych do "surowego" dźwięku (mix) a potencjometrem P3 reguluje się wzmocnienie odtwarzania obwiedni sygnału tak żeby oktawy dodane wybrzmiewały jak oryginalny sygnał z gitary.Z góry zaznaczam że taki octaver nie brzmi jak efekty pitch schift na których można grać wszystko.Na tym można grać tylko pojedyńcze nuty i w dodatku trzeba się nauczyć jak to robić żeby nie wyszła kakofonia.Pełną swobodę w dodawaniu oktaw dają tylko efekty typu pitch schift, dostępne teraz nawet w tanich multiefektach (cyfrowo na DSP).A i tak nie przeszkadza to produkować takim firmom jak Korg czy Boss takich właśnie octaver'ów bo mają swój urok. Bywa że ktoś lubi grać właśnie na tym.

    0
  • #27 06 Wrz 2007 19:38
    MacPlaceq
    Poziom 10  

    Witam,
    Jako, że jestem początkującym elektronikiem, możesz mi opisać co to jest przerzutnik Schmitta? Wiem, jak działają octavery, potrzebuję tylko smaczku do solo na gitarze ;)

    Z tego A1 (TL072) amplituda sygnału (pin 1) jest praktycznie zerowa. Czy łatwo spalić TL-ki?

    Pozdrawiam

    0
  • #28 03 Lut 2009 18:35
    karolowo
    Poziom 9  

    Złożyłem octaver ze strony tonepad i mam problem z uruchomieniem dziada, wydaje mi się że coś schrzaniłem z masą. Wygląda to tak:
    Gitara - jak zbudować octaver analogowy?

    Jacki mają połączenie z metalową obudową. Działa to tak że sygnał ze wzmacniacza jest słaby i lekko zabrudzony. Sytuacja zmienia się jak w wejście masy na płytce dam sam minus z baterii, bez masy z obudowy, wtedy sygnał jest czysty, jak bez efektu, jakby przez masę płynął sygnał. Trzeba to jakoś inaczej podłączyć? Czy prędzej coś na płytce schrzaniłem?

    0
  • #30 03 Lut 2009 21:36
    tomaszgab
    Poziom 27  

    karolowo napisał:
    Złożyłem octaver ze strony tonepad i mam problem z uruchomieniem dziada, wydaje mi się że coś schrzaniłem z masą. Wygląda to tak:
    Gitara - jak zbudować octaver analogowy?

    Jacki mają połączenie z metalową obudową. Działa to tak że sygnał ze wzmacniacza jest słaby i lekko zabrudzony. Sytuacja zmienia się jak w wejście masy na płytce dam sam minus z baterii, bez masy z obudowy, wtedy sygnał jest czysty, jak bez efektu, jakby przez masę płynął sygnał. Trzeba to jakoś inaczej podłączyć? Czy prędzej coś na płytce schrzaniłem?
    A co to za dziada złożyłeś z toneped na trzech tranystorach,daj schemat bo jeżeli ten na wyjściu tranzystor jest n-p-n i np BC to masz go odwrotnie wlutowanego tak może być z tymi dwoma.schemat i jakie wsadziłeś tranzystory.

    0