Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ford mondeo w 2.0 TDCI - Odpowietrzanie pompy delphi (CR) i ewentualna usterka

28 Mar 2012 00:35 40112 18
  • Poziom 8  
    Witam, mam do Was pytanie dotyczące odpowietrzania układu w mondeo TDCI z pompą Delphi (CR) i ewentualnej usterki tej pompy.

    Jakiś czas temu pojawiła mi się sprężynka - auto wchodziło w tryb awaryjny przy większym obciążeniu silnika. Po ponownym odpaleniu wszystko było ok. O ile objaw jest właściwy dla padniętych wtrysków mam podejrzenie usterki pompy. Dojechałem do pracy. Auto odpalało gorzej.

    Wykonałem próby przelewowe, wyszło że dwa wtryski mają padnięte zaworki i po prostu sikają przelewem 130 i 85 ml na minutę. Wyjąłem je, wyczyściłem, nie znalazłem opiłków metalu, zamontowałem. Auto odpaliło. Nadal wchodziło w tryb awaryjny. Rano był już problem. Zachowywał się tak jak by był zapowietrzony. Poluzowałem rurkę ciśnieniową, paliwo najpierw "ciurkało" potem wystrzeliło dużym ciśnieniem. Skręciłem układ, odpalił. Pomyślałem, że się zapowietrzył. Dojechałem do warsztatu, wydłubałem wtryski. Auto stało ze 3 dni. Przyjechały zaworki które zmieniłem. Wtryski wróciły na swoje miejsca.

    I auto jak zaklęte... Odpowietrzanie, zalewanie, NIC ! Nawet na wymuszenie z zaciągu nie miał zamiaru zagdakać. Paliwo wypływa z rurek ale wygląda jak by ciśnienie było za małe. Z doświadczenia wiem że mondeo jest mega upierdliwe do odpowietrzania ale umknął mi jeden fakt, na który nie znam odpowiedzi.

    Zalewałem układ paliwem, pompką zewnętrzna podawałem ropę pod sporym ciśnieniem - około 3-4 barów - bezpośrednio do wejścia filtra. Filtr oczywiście nowy.
    Zapłon włączony (pomyślałem że może jest tak jak w starych dieslach - musi otworzyć zawór). Paliwo z rurek ledwo wypływało. Chociaż według mojej wiedzy odłączony zawór powinien dawać max przepustowość. Tylko jaki to ma wpływ na odpowietrzenie ?

    Pytanie : czy paliwo powinno lecieć intensywnie podczas odpowietrzania, czy może w pompach CR będzie ciurkało bo zaworek sterujący ciśnieniem tak właśnie działa.
    Drugie pytanie - czy orientujecie się jakie najczęstsze usterki mają pompy Delphi w mondeo ? Czy nie jest to np. wadliwa praca zaworka sterującego ciśnieniem. I jaki wpływ ma na to sam sterownik (chociaż jego nie podejrzewam bo auto odpalało, dojechałem nim do roboty)

    Odnoszę wrażenie że pompa nie daje ciśnienia. Jej ciśnienie max to 1600 barów tym czasem przy odpalaniu (próbie odpalenia) paliwo ledwo płynie z r
    rurek ciśnieniowych gdzie nawet w starych dieslach tryskało dużym strumieniem.

    Przydał by mi się też opis działania układu paliwowego w mondeo, schematy itp.
    Szczerze mówiąc na razie problem mnie przerasta, jednak nie zamierzam mu odpuścić.

    Jeszcze jedno - błędy - dwa bliźniacze błąd ciśnienia szyny i błąd obwodu A na pompie. Po skasowaniu nie pojawiły się ponownie. Czujniki położenia wałka sprawny. Czujnik na listwie - mała szansa na usterkę.

    Wiem, że ten temat jest wałkowany nie raz, tylko nie sposób przeczytać wszystkie posty. Najprościej było by nabyć pompę po regeneracji, nawet nie takie drogie i z gwarancją, jednak warto upewnić się nad możliwościa innej przyczyny.
  • Poziom 19  
    Sprawdz jeszcze raz wtryskiwacze czy zaworki nie "skleiły"sie,bo pewnie nasz założone chinskie bo orginał jest nie dostępny

    Dodano po 1 [minuty]:

    podącz pod tester i sprawdz ciśnienie paliwa na szynie przy rozruchu
  • Poziom 27  
    Miałem podobnie dwa razy - zawsze w końcu brałem go na samostart - ale potrzebne są dwie osoby: jedna wpierw kręci rozrusznikiem, druga zaczyna małymi dawkami strzykać w dolot tak, by zaczął łapać nie gwałtownie, ale stopniowo. Potem podtrzymujesz go samostartem na średnich obrotach. Raz to trwało nawet ze dwie minuty, zanim zaczął samodzielnie pracować - a skakał przy tym, jak by chciał z ramy wyskoczyć... (Transit 2,0tdci - praktycznie ten sam silnik co w Mondeo)

    Zbyt duża dawka samostartu przed zakręceniem może zniszczyć silnik - zdarzało się podobno, że odbił do tyłu i zniszczył rozrząd oraz dwumasę...
  • Poziom 29  
    Ile wynosi ciśnienie na CR podczas rozruchu ?
  • Poziom 8  
    Wszystko jasne - pompa odwineła kite... drobinki metalu pływają w paliwie.
  • Poziom 29  
    Szczerze powiem że nie widziałem jeszcze pompy w fordzie coby opiłków w filtrze nie było!
  • Poziom 8  
    wojciechjanusz napisał:
    Miałem podobnie dwa razy - zawsze w końcu brałem go na samostart - ale potrzebne są dwie osoby: jedna wpierw kręci rozrusznikiem, druga zaczyna małymi dawkami strzykać w dolot tak, by zaczął łapać nie gwałtownie, ale stopniowo. Potem podtrzymujesz go samostartem na średnich obrotach. Raz to trwało nawet ze dwie minuty, zanim zaczął samodzielnie pracować - a skakał przy tym, jak by chciał z ramy wyskoczyć... (Transit 2,0tdci - praktycznie ten sam silnik co w Mondeo)

    Zbyt duża dawka samostartu przed zakręceniem może zniszczyć silnik - zdarzało się podobno, że odbił do tyłu i zniszczył rozrząd oraz dwumasę...


    Ani samostart ani wymuszenie zapłonu....
    Nic mu to nie dało. Normalnie przy rozruchu z lekko poluzowanej rurki paliwo strzela strumieniem, tu lekko wypływa. Zawór pompy odłączyłem więc powinien być otwarty na max, tym czasem nic się nie zmieniło. Pompa nadal nie daje paliwa. Układ sprawdziłem, zasilanie z baniaka również nic nie dało.

    Cóż, chyba czeka mnie niewątpliwa przyjemność wydłubywania pompy z mondka. Jak ja kocham te przestrzenie pod maską :) Bo już nie wierzę żeby przyczyną był ten zawór. No a z racji dużej ilości srebrnego pyłu w paliwie pewnie czeka mnie czyszczenie wtryskiwaczy.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Mirek.tok napisał:
    Sprawdz jeszcze raz wtryskiwacze czy zaworki nie "skleiły"sie,bo pewnie nasz założone chinskie bo orginał jest nie dostępny

    Dodano po 1 [minuty]:

    podącz pod tester i sprawdz ciśnienie paliwa na szynie przy rozruchu


    12Bar.... o ile dobrze pamiętam powinno być ponad 200
    A zaworki akurat włoskie, składane na mokro w preparacie smarnym.
  • Poziom 29  
    Rexcorrus napisał:
    Zawór pompy odłączyłem więc powinien być otwarty na max
    Jaki zawór i po co odpiąłeś? J
    ak masz ponad 200bar to powinien odpalić.
  • Poziom 8  
    kajaba autoserwis napisał:
    Rexcorrus napisał:
    Zawór pompy odłączyłem więc powinien być otwarty na max
    Jaki zawór i po co odpiąłeś? J
    ak masz ponad 200bar to powinien odpalić.


    Napisałem że mam 12 a nie 200
    Zawór pompy (brązowa wtyczka). Odpiąłem bo inaczej nie sprawdze czy działa. Przynajmniej wiem, że komp go widzi, ciśnienie nie zmieniło się po odpięciu wtyczki.
  • Poziom 29  
    Rexcorrus napisał:
    Zawór pompy (brązowa wtyczka). Odpiąłem bo inaczej nie sprawdze czy działa
    Odpinając i sprawdzając, czy ecu go zobaczy czy nie to żadna podpowiedź, nic Ci to nie powie.
    podaj jeszcze nr. błędów co ci wyrzucił tester i czy to czytałeś?
  • Poziom 8  
    kajaba autoserwis napisał:
    Rexcorrus napisał:
    Zawór pompy (brązowa wtyczka). Odpiąłem bo inaczej nie sprawdze czy działa
    Odpinając i sprawdzając, czy ecu go zobaczy czy nie to żadna podpowiedź, nic Ci to nie powie.
    podaj jeszcze nr. błędów co ci wyrzucił tester i czy to czytałeś?


    błędy takie jak napisałem wyżej (niskie ciśnienie i obwód A) czyli występujące w kilku przypadkach, a odpięcie powiedziało wiele - np sprawne okablowanie.

    Kurde lubie to auto, ale zaczyna mnie wpieniać....
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    Mam wykres z testu rozruchowego fordowskim IDS-em sprawnej pompy Delphi w silniku 2,0tdci (całość na rozruszniku).
    Ponieważ 1 MPa to 10 barów, wychodzi na to, że po krótkim czasie (2 sek) pompa może podać nawet 1200 barów (a nie tylko żądane 200 ma duży zapas)...
    Test był robiony na ciepłym silniku (tzn dosyć szybko kręcił).

    Ford mondeo w 2.0 TDCI - Odpowietrzanie pompy delphi (CR) i ewentualna usterka

    Trochę tak dużego ciśnienia z tego testu nie kumam, bo pompa Delphi po naprawie podczas testu na Boschowskim ESItronicu dawała - owszem - 1.600 barów, ale przy 2.000 obrotów/min, a 230 barów przy 50 obrotach/min (na innym wydruku jest jeszcze wynik przy 1.000 obrotach - 1.200 barów) - i te wyniki jakoś bardziej mnie przekonują...

    Ford mondeo w 2.0 TDCI - Odpowietrzanie pompy delphi (CR) i ewentualna usterka

    Moim zdaniem - jeżeli masz opiłki w paliwie - i jeżeli chcesz tym autem pojeździć, to zrób pompę w zakładzie gdzie mają oryginalne części i dobre urządzenia testujące. Taka regenerowana pompa u Forda (na zamianę) to 3.050 zł, robiona twoja w najgorszym przypadku to 2.100 zł. O tysiąc taniej.
    Nie kupowałbym żadnych używek - masz duże szanse, że kupisz... gorszą niż masz. Tak samo regenerowane na Allegro - połowa to szmelc.

    Wtryski to odrębna bajka - w sumie koszty będą... porażające.
  • Poziom 8  
    Dzięki za pomoc. Wykres się przyda, dane pracy pompy również, właśni takich informacji szukałem. Jeśli chodzi o koszty istotnie dla zwykłego użytkownika jest to bolesny temat. Dla mnie jedyne co mnie irytuje to brak czasu na naprawę własnego auta. Wiadomo jak jest robota naprawia się bryki klientów.

    Gadałem też z serwisem pomp (autoryzacja bosha) - mają regenerowane, cena między 1100 a 1600 zł po odesłaniu mojej na zamianę. Dają dwa lat gwarancji lub 100000 km. Cena jest ok. Wtryski jestem w stanie wyczyścić we własnym warsztacie. Mam czym.

    Natomiast jeśli by pojechać bez trzymanki - mondeo anglik z 2005 roku 4000zł. Wersja 2.0 benzyna. Zastanawiam się czy z mojego nie zrobić dawcy. Jeździłem nim 1,5 roku i nie sprawiał mi kłopotów. Niestety 220 tysięcy przebiegu ma prawo generować usterki.
  • Poziom 10  
    Witajcie, pozwolcie ze odgrzeje temat (przepraszam za brak polskiej czcionki). Kupilem mondka 2005 tdci, 115KM, przebieg 110tys mil z ksiazka serisowa nie krecony, w bardzo dobrym stanie ale uszkodzonego, ktos zalal benzyne. Wyciagnolem pompe i wtryski, dalem na sprawdznie, ocena warsztatu padnieta pompa i wtryski. Troche sie z nimi poklucilem bo za sprawdzenie chcieli 70 funtow, i w sumie nie powiedzieli mi co w tej pompie sprawdzali, przy sprawdzeniu wtryskow bylem - 3 z nich nawet nie trysnely, jeden dawal lekka mgielke ale tez do D. Popme rozebralem sam, w czesci ssacej znalazlem trache opilkow, ale poza tym lozysko juz szelescilo wiec zamowilem na ebay-u uzywana z 2 miesieczna gwarancja. Rozebralem wtryski, wedle mojej oceny byly OK, przedmuchalem zlozylem na mokro. Zadnych ultradzwiekow czy suchych lodow. Zbiornik i caly uklad paliwowy dokladnie przeplukalem. W filtrze tez byl widoczny metaliczny pyl. Pompa przyjechala wiec poskladalem wszystko do kupy, odpowietrzylem uklad, i mondek zapalil. Poklekotal z 10 min i sie ustabilizowal, zostawilem go tak na wolnych kolejne 15 min, i stopniowo zwiekszalem obroty, wszystko wygladalo pieknie. Wyjechalem na probe, 1-ka , 2-ka, 3 ka i przy ok 3tys zdechl raptownie. Zakrecilem pare razy i nic nie odpala. Dobrze ze nie odjechalem daleko, a ze do garazu mam z gorki to sie spowrotem dotoczylem. Pierwsza mysl, pewnie wtryski, bo nic z nimi nie robilem poza wyczyszczeniem, ale zeby raptem przy 3tys wszystkie padly nie mozliwe, wiec pewnie pompa. Nie mam interfejsu (ale juz zamowilem Ford F Scanner ) wiec nie mam jak sczytac bledow. Poluzowalem przewody wysokiego cisnienia, rozruch, nic zero paliwa. Nie krecilem dlugo, zeby w przypadku jak to pompa nie zajezdzic jej jeszcze bardziej, jesliby chodzila na sucho. Zdjolem z filtra przewod ssacy, lekko go przytkalem palcem, zakrecilem rozrusznikiem zero ssania. Zrobilem wymuszenie reczna papka, bezposrednio na popme z pominieciem filtra, popompowalem chwile az paliwo zaczelo wychodzic przewodami przelewowymi od wtryskiwaczy(byly odpiete), nie odpalil, co gorsza nie ubylo nic paliwa z przewodu od recznej papki. Moje pytania:
    -jak dziala ta pompa, czy to mozliwe ze w jednej chwili padla i nie wykazuje zainteresowania ssaniem, a nawet nie pobiera paliwa podanego pod cisnieniem
    - co moglo spowodowac jej uszkodzenie, a moze cos robie nie tak
    Bardzo prosze o jakiekolwiek rady, z gory dziekuje.
  • Poziom 8  
    Tak, pompa pada nagle. W przedziale 2-3 tysiące obrotów ma szczyt obciążenia, wtedy zazwyczaj pada. A jak miałeś poprzednio opiłki i nie wszystko wymyłeś....
    Niestety usterek układu paliwowego w TDCI nie da się naprawić "po cienkich kosztach", naprawa wtryskiwaczy ok 700 za sztuke, o ile tylko zaworki padły a reszta jest ok, pompa regenerowana na gwarancji - 1100 do 1200 zł. Potem trzeba wyczyścić cały układ paliwowy łącznie z bakiem, założyć nowy filtr dobrej jakości (czytaj Bosch) i mozna cieszyć się radością z jazdy.
  • Poziom 10  
    Dzieki Rexcorrus,
    powiedz mi na jakiej podstawie twierdzisz ze tak sie dzieje, z tego co czytalem to twoja w ten sposob nie padla, bo miales sprezynke itd. Co do kosztow to sie orientuje na wyspach uzywki sa w miare tanie ale jak widac na moim przykladzie nie zawsze to wychodzi. Mam nadzieje ze mi przysla kolejna- lepsza, musze tylko odeslac padnieta.
  • Poziom 8  
    Znajomemu tak padła pompa, jechał przy 2,600 obrotach stracił moc zdechł i juz nie zapalił. Przy nagłej padaczce sprężynka nie zdążyła mu zamigotać.
    Z moją było tak że jak już była na wykończeniu, po odpowietrzeniu układu zapaliłem auto dodałem gazu, raz drugi i mondek zgasł i zamilkł na dobre. Wcześniej owszem mrugała spirala, ale przy definitywnej i ostatecznej padaczce nawet nie mrugnęła.

    Jedno wiem : wtryski i pompy padają różnie - 30-50-130-250 tysięcy nie ma żadnej reguły. W galaxy TDCI klienta padły wtryski po 34 tysiącach km....

    Moja rada, wydaj więcej kup regenerowaną na gwarancji. A z tego co się zorientowałem od ludzi naprawiajacych układy CR główną przyczyną śmierci wtrysków są opiłki które puściła pompa.
  • Poziom 10  
    Wychodzi na to ze tak bywa jesli chodzi o padanie pompy.
    Co do moich dalszych doswiadczen z ta pompa. Pompe ktora padla odeslalem, dostalem zwrot kasy i kupilem kolejna, ponownie od dobrego sprzedawcy (>5000 sprzedanych czesci 100% pozytywne) z 3 miesieczna gwarancja. Zamontowalem odpowietrzylem, kabel juz doszedl, podlaczylem pod lapka bledy wykasowalem, krece, cisnienie dochodzi do 20bar i koniec. Kilka dni szukania na forum, mniedzy czasie ladowanie aku, krecenie, probowanie roznych rozwiazan z napelnianiem /odpowietrzaniem pompy, cuda niewidy, doszedlem do 70bar (tyle mi w porywach pokazywal Formidable). Podczas jednej z ostatnich prob zauwazylem ze jeden wtryskiwacz przelewa znacznie bardziej niz pozostale. Wymontowalem lejacy wtryskiwacz, rozebralem go przedmuchalem (nie mam mikroskopu a nawet lupy) nic tam nie zauwazylem, zamontowalem go spowrotem, odpowietrzylem przed wlasciwym rozruchem, 3 sekundy mondek odpalil :D Moja druga polowa ktora siedziala za kierownicai i potrzyla w lapka mowi ze cisnienie momentalnie skoczylo do 300 bar. Mondek chodzi a ja sie ciesze, zobaczymy jak dalej, dam znac po kilku dniach.
    Mam nadzieje ze komus to pomoze, w Delphi system to makabra:
    -odpowietrzenie pompy
    -usterkowosc wtryskiwczy
    lub aba te problemy na naraz.
    Dodam ze diagnostyka wykazywala blad:
    P0253 Injection Pump Fuel Metering Control A Low
    pozdrawiam wszystkich nieszczesliwych posiadaczy mondeo tdci
  • Poziom 15  
    gregku napisał:
    odpowietrzylem przed wlasciwym rozruchem, 3 sekundy mondek odpalil
    gregku napisał:
    odpowietrzylem przed wlasciwym rozruchem, 3 sekundy mondek odpalil
    jak to zrobiłeś dokładnie możesz opisać jak odpowietrzyłeś beż odpalania?