Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Co lepsze LINUX czy WINDOWS ???

Zeus0 03 Sty 2005 23:11 4982 19
  • #1 03 Sty 2005 23:11
    Zeus0
    Poziom 16  

    Witam

    Chciałbym kontynuować temat na temat tego co lepsze, linux, czy windows (temat ten był wcześniej, ale ja chciałbym przytoczyć trochę konkretów).

    Na początek co do instalacji, czyli wielkości instalacji, oraz działania systemu:
    Jak tzok to stwierdził instalacja windowsa zajmuje 750MB podczas gdy linuxa 2,1GB. Jest to proste do wyjaśnienia:
    -Widows po instalacji jest "goły", czyli posiada co najwyżej zainstalowane już sterowniki a z programów użytkowych co najwyżej NOTATNIK,PAINT,KALKULATOR, kilka GIER, no i podstawowe narzędzia systemowe.
    -Linux po instalacji posiada (zależnie od wybranej wersji, oczywiście z X'ami) GIMP(odpowiednik photoshopa,photopainta,paint shop pro windowsowych, jak kto woli), narzędzie do obsługi dysków,gotowe do użycia serwery ftp/www/mail (kwestia konfiguracji), naprawdę bardzo dużo malutkich gier jak te w windowsie, programy naukowe, kalkulatory, programy do obsługi kamer cyfrowych, aparatów, skanerów, kilka odpowiedników notatnika choćby Kwrite, lub Kword(ten już bardziej worda). I w tych 2,1GB Aurox 10 , lub 10.1 może zawierać te programy i wiele innych (trzeba tylko dobrać podczas instalacji pakiety które chcemy), a windows nie ma nic w standardowej instalacji.

    Teraz coś o sterownikach i ich dostępności:
    -dla windowsa dostępnych jest wiele sterowników nie mówiąc nawet praktycznie wszystkie, tutaj przyznaję rację (w końcu był pierwszy i producenci najpierw dla tego systemu pisali sterowniki swojego sprzętu), sterowniki w większości dostępne w internecie.
    -Linux także posiada całą gamę sterowników do większości sprzętu, także głównie dostępnych za pośrednictwem internetu (z tą różnicą co do windowsa, że gdy jest brak sterowników zawsze można je napisać samemu znając sprzęt, co także przyczynia się do wzrostu wykształcenia ludzi pod względem programowania, oraz inteligentnego myślenia).

    Gry jak to gry wiecej pod windowsa ponieważ ma go aktualnie więcej ludzi i pod tą platformę są pisane gry (aktualnie wiele gier windowsowych można uruchamiać pod linuxem jak np. unreal tournament, Quake3, the sims, commandos3 i wiele innych.)

    Programy windowsowe też można uruchomić pod linuxem (za pośrednictwem wine, który jest w ciągłym rozwoju) jak chociażby corel, czy photoshop, albo nawet office xp, i teraz jak i w przyszłości też dużo więcej.


    Do wypisania reszty różnic i większej ilości konkretnych przykładów zapraszam innych na forum.

    Zaznaczam też, że nie jest to żadnego rodzaju próba kłótni z osobami używającymi windowsa, czy wmuszania systemu linux innym (każdy ma wolny wybór). Chcę tylko pokazać to, że linux nie jest wcale zły i można go z powodzeniem używać, a przy okazji można lepiej poznać komputer i oprogramowanie. Można też "wycisnąć" ze sprzętu maksymalną ilość energii kompilując programy pod własną maszynę i z parametrami które będą potrzebne w pracy bez zbędnych funkcji, których nigdy byśmy nie użyli w programie instalowanym i już wcześniej przygotowanym.


    P.S.

    Jeżeli codzi o to upodabnianie środowiska KDE do windowsa to w wersjach początkowych kilka lat temu to bym się zgodzil, lecz teraz to windows "kradnie" pomysły z linuxa. Chociażby miniatura zdjęcia razem z opisem po najechaniu myszką na plik graficzny - nowinka z wersji beta windowsa LONGHORN, który ma wejść na rynek około 2006 roku (ta "nowinka" była już w linuxie dużo wcześniej). Jest wiele takich podobieństw, które najpierw były w linuxie a później nagle w windows XP (Swoją drogą była drobna afera co do kradzieży części kudu chronionego licencją GNU przez MICRO$OFT, lecz afera nagle ucichła).

    Zaznaczam, że nie uczepiam się windowsa, to są akurat fakty.

    0 19
  • #2 03 Sty 2005 23:16
    SQ9PXB
    Poziom 27  

    ehh, jak dla mnie, to to wszystko jest takie fanzolenie, i jedno i drugie ma wady i zalety, dla mnie taka dyskusja jest bez sensu, cos podobnego jakby sie 2 kolesi klocilo co jest lepsze BMW czy Mercedes? niech kazdy wybierze to, co mu bardziej odpowiada, co odpowiada na indywidualne oczekiwania

    pozdrawiam

    0
  • #3 03 Sty 2005 23:24
    pavulon
    Poziom 21  

    Ja chciałbym spróbować Linuxa, ale..... Kiedyś miałem linuxa oraz windowsa na dyskach i program uruchomieniowy Grub, który popsuł sie...
    Wtedy się zraziłem, mam partycję w ntsfs, które trza pozmeniać, wszystkich niepozmieniam bo niemam nerwów a niechce danych kasować. Instalować w linuxie nawet nic nie próbowałem, już nie wspomnę o sterownikach lub choćby partycji ntsf..... Można by było dużo pisać. Wśród moich znajomy wszyscy na windowsie lecą, nawet niemam się kogo poradzić. Jakieś poradniki w gazetach - sami wiecie.. poza tym szkoda mi pieniędzy. :) Ale mimo tego mam zamiar niebawem się przeżucić na linuxa. Zapewne znów się zraże do niego, odłoże na rok i znów zacznę się zastanawiać.....

    0
  • #4 04 Sty 2005 10:25
    Zeus0
    Poziom 16  

    Zgadzam sie calkowicie, niech kazdy wybierze co mu pasuje. Ja tylko tutaj chcialem przedstawic te plusy linuxa ktore nie zostaly wczesniej konkretnie przedstawione. Linux byl tam przedstawiony jako ten "nie do nauczenia" a tak naprawde w ej chwili jest zbizony w obsludze do windowsa, przykladem moga byc pakiety rpm, ktore sa praktycznie jak exe w windowsie.

    Pozdrawiam

    0
  • #5 04 Sty 2005 10:32
    Hackett
    Poziom 1  

    [quote="pavulon"]Wtedy się zraziłem, mam partycję w ntsfs[/quote]

    NTFS chyba, nieprawdaż?

    0
  • #6 04 Sty 2005 11:10
    pavulon
    Poziom 21  

    Racja, pomyłka Hackett

    Faktem jest, że siadając pierwszy raz do windowasa jest tak samo jak zaczynać z linuxem, a że najczęściej pierwszy raz siadamy do widowsa... i dopiero jak zaczynamy się interesować komputeram dowiadujemy się, że istnieje linux - ale już za puźno :P

    0
  • #7 04 Sty 2005 16:18
    grejfrutek
    Poziom 16  

    większość moich znajomych uzywa windowsXP, ewentualnie 98se. ja także, choć narzekam jak każdy użytkownik windowsa. Miałem kiedyś Knoppixa, taką odmiane linuxa, ale straszne to było ;-). Zraziłem sie. A prawda i tak jest jedna: Co byśmy nie mieli i tak bedziemy narzekac. I myśle ze wielu ludzi sie ze mną zgodzi.

    0
  • #8 04 Sty 2005 16:44
    longines
    Poziom 26  

    voodoogo37 napisał:
    ehh, jak dla mnie, to to wszystko jest takie fanzolenie, i jedno i drugie ma wady i zalety, dla mnie taka dyskusja jest bez sensu, cos podobnego jakby się 2 kolesi klocilo co jest lepsze BMW czy Mercedes? niech kazdy wybierze to, co mu bardziej odpowiada, co odpowiada na indywidualne oczekiwania

    pozdrawiam


    Zgadzam się, porównywanie obydwóch produktów nie ma sensu. Dla jednych liczy się prostota i funkcjonalność, dla innych elastyczność i możliwosci programowania. Czego potrzebujesz tego używasz. Chcesz pograć, bierzesz windę, chcesz "podłubać w systemie" odpalasz Linuxa.

    Jeśli bolączką autora tematu jest, że nie można połaczyć zalet obydwóch systemów, niech spróbuje ReactOS (to taki dziwny dopiero rozwijany Linux, co akceptuje zarówno programy linuxowe jak i zwykłe windowsowe) - być może zadowoli autora tematu.

    0
  • #9 04 Sty 2005 21:04
    jannaszek
    Poziom 39  

    linux to auto z charakterem i dla takich ludzi -ja mam go i to parę wydań w szufladzie ...ale nie wyrzucam bo mam szacunek do niego i wrócę do niego kiedys
    znaczy już bym go zainstalował, ale raz popsuł mi alokacje po deinstalacji ,a w końcu uwaliłem dysk [z niewiedzy] po zatem wkurza mnie fakt że sciągłem 3 płyty mandrake 10. a 4 to trzeba kupić więc darmo nie darmo .
    problem jest taki, że gdyby od razu do niego siąsć idłubać .. znajomy powiedział mi tak: masz 2 lata nauki i tyle i taka jest prawda ,pozatem trzeba lubić dosa i ta konsolę .a jesli człowiek nie ma czasu to działa na tym co umie [bo czas to kasa]
    winda głupia ale potrzebna linux mądrzejszy i lepszy ale nie dla wszystkich
    zamknąć temat ,zamknąć,......
    pozdrawiam wszystkich

    0
  • #10 04 Sty 2005 22:23
    macek
    Poziom 24  

    To tak jak by zadac pytanie co bylo pierwsze jajko czy kura. Temat bezsensu sa to systemy przeznaczone dla calkowicie innych celow. No ale zawsze mozna pofilozofowac.

    0
  • #11 04 Sty 2005 22:47
    stg
    Poziom 11  

    ReactOS to nie jest Linux, tylko klon Windows'a NT (http://www.reactos.com), zas jesli chodzi o te 3-4 plytki Mandrake'a, to wydaje mi sie ze i tak nikt nie korzysta chocby z 1/2 programow na nich sie znajdujacych.. Kiedys uzywalem RedHat'a (jeszcze na 2x CD) i mialem okazje sie przekonac jak bardzo jest to zasmiecony system..

    Nie lepiej skorzystac ze Slackware'a, a te najbardziej potrzebne uzytkownikowi pakiety sciagnac?

    0
  • #12 04 Sty 2005 23:34
    pavulon
    Poziom 21  

    Tak poza tym linuxowicze, to tak na początek jakiego linuxa polecacie i skąd można ściągnąć??
    Jeżeli ściągne i postawie go (jak urlop dostanę :/ ) i uda mi się skonfigurować sieć i wejść na elektrode to myślę że jakoś tam będzie :D

    0
  • #13 04 Sty 2005 23:39
    piooo
    Poziom 29  

    temat poza dyskusją , natomiast polecam system Slackware wszystkim początkującym jak ktoś się nie zniechęci to to już pozostanie przy Linuxie , gdyby ktoś napisał ,że Mandrake jest trudnym systemem i dla ambitnych to wszyscy by go instalowali , a tak co drugi początkujący ma cyt."slacka" a po tygodniu nie pamięta już co to Linux ,niektóre snobizmy pomagają , a niektóre szkodzą . Co do innych dygresji związanych z systemami linuxowymi : w tej chwili testuję Fedora 3 Core , przed tym miałem Mandrake 10.1 a jeszcze wcześniej Aurox 10.0 . Najbiedniejszym z nich jest Aurox , Mandrake rozbudowany i przyjazny , Fedora odpowiada mi graficznie i da się coś z tym systemem zrobić .Przy czym zauważyłem ,że popularne systemy linuxowe są coraz uboższe i nie chodzi o brak w danej dystrybucji programów komercyjnych ale też programów darmowych OS , na szczęście są na świecie przyjaźni ludzie i wszystko można ściągnąć ,a wolałem jeszcze kilka lat temu Red Hata na 7 CD gdzie miałem prawie wszystko , @stg instalujesz to co Ci potrzeba , a nie wszystko jak leci wtedy Twój system nie jest zaśmiecony , wygląda ,że najlepsze są dystrybucje jednodyskietkowe ,resztę można doinstalować , nie obrażaj się,pewnie jesteś doświadczonym użytkownikiem Slackware .Konkluzją do poprzedniego wątku jest to ,że wkracza komercja i można sobie niektóre z tych systemów kupić : lepsze , ładniejsze i bardziej rozbudowane.Do pracy używam WinXP Pro bo jest więcej potrzebnego oprogramowania , natomiast dla przyjemności Linuxa .pozdrawiam wszystkich

    0
  • #14 04 Sty 2005 23:42
    stg
    Poziom 11  

    Na sam poczatek najlepszy bedzie RedHat (http://www.redhat.com) lub Mandrake (http://www.mandrakesoft.com).. Z czasem proponuje sprobowac odrobine trudniejszej dystrybucji np. Slackware'a (http://www.slackware.com), Debiana (http://www.debian.org) lub PLD (http://pld-linux.org)..

    0
  • #15 05 Sty 2005 00:16
    longines
    Poziom 26  

    stg napisał:
    ReactOS to nie jest Linux, tylko klon Windows'a NT...


    A tak, mój błąd. Racja.

    0
  • #16 05 Sty 2005 07:29
    stg
    Poziom 11  

    piooo napisał:
    @stg instalujesz to co Ci potrzeba , a nie wszystko jak leci wtedy Twój system nie jest zaśmiecony , wygląda ,że najlepsze są dystrybucje jednodyskietkowe ,resztę można doinstalować , nie obrażaj się,pewnie jesteś doświadczonym użytkownikiem Slackware .Konkluzją do poprzedniego wątku jest to ,że wkracza komercja i można sobie niektóre z tych systemów kupić : lepsze , ładniejsze i bardziej rozbudowane.Do pracy używam WinXP Pro bo jest więcej potrzebnego oprogramowania , natomiast dla przyjemności Linuxa .pozdrawiam wszystkich


    Chodzilo mi o sama strukture / RedHat'a - nawet jesli wybierzemy przy instalacji minimalna ilosc pakietow i tak znajdziemy na dysku mase niepotrzebnych rzeczy.. RedHat/Mandrake sa bardziej przeznaczone dla osob ktore pragna miec gotowy do uzytku system operacyjny (wraz z duza iloscia aplikacji do wyboru), zas Slackware jest dla tych ktorzy lubia miec wszystko pod kontrola, z mniejszym balaganem na dysku i koniecznoscia recznego dolaczania softu - trzeba nad nim nieco dluzej posiedziec.. Zgadzam sie jesli chodzi o komercje.

    0
  • #17 05 Sty 2005 08:02
    zbyszek_0
    Poziom 11  

    Witam !!!
    Ja popieram wszystkich którzy twierdzą, że dyskusja na temat wyższości Linux'a nad Windows'em lub odwrotnie nie ma sensu. Najlepiej wybrać samemu odpowiedni system.

    0
  • #18 05 Sty 2005 16:16
    krzkomar
    Poziom 25  

    Więc i ja dorzucę kamyczek

    Dyskusja co jest lepsze jest oczywiście bez sensu - każdy ma inny gust i potrzeby. Jeśli komputer wykorzystujesz w 90% do grania to absolutnie odradzam instalowanie linuksa, podobnie jeśli używasz programów których nie ma natywnie na linuksa, a są związane np z pracą. Nie wierz w emulatory typu WINE (tak wiem wine is not an emulator - ale jednak) czy cedega, jak program nie jest natywnie zrobiony na daną platformę to albo będzie się sypał albo będzie działał duuużo wolniej. Jeśli natomiast nic z powyższego to śmiało możesz instalować linuksa. Co zyskasz ? Komfort pracy, szybkość (ale to akurat będzie w głównej mierze zależeć od Ciebie - jak sobie pościelisz tak sie wyśpisz), duużo się nauczysz. Czasami jednak potrzeba kilku podejść, aby w końcu się przekonać ( ponieważ zainstalowanie systemu to pestka, ale co dalej - nie znasz przecierz ani programów, ani środowiska - wszystko jest nowe i zupełnie inna filozofia niż w produktach M$).

    Co się natomiast tyczy wyboru dystrybucji, to nóż mi się otwiera w kieszeni jak widzę porady dla początkującego typu zainstaluj sobie Slackware, Debian, PLD czy Gentoo (żeby nie było: uzywam debiana ok 3 lat, a linuksa ok 6) i tak, przyznaję że to najlepsze dystrybucje, ale nie dla początkującego na litość! W ten sposób tylko zrazicie do systemu te osoby. Na start uważam że jest najlepszy Mandrake, ze względu na spolszczenie byłby dobry Aurox, gdyby nie to że jest to popsuta wersja Fedory. Całkiem przyjazną dystrybucją jest Fedora i SuSe, ale zawsze jeśli ktoś się mnie pyta od czego zacząć proponuję Mandrake (choć osobiście go nie trawię ze względu właśnie na cukierkowość)
    . A najlepiej to zacznij od ..... Knoppixa, przynajmniej nic nie musisz instalować, a możesz się do systemu przyzwyczaić.

    0
  • #19 05 Sty 2005 16:41
    szaleniec
    VIP Zasłużony dla elektroda

    ja zaczynalem od Auroxa - mialem go kilka dni, zniechecil mnei do linuxa na kilka miesiecy
    nastepnie zainstalowalem Gentoo i mam go do dzis. Moim zdaniem lepiej zaczynac od trudniejszej dystrybucji, gdyz te wszystkie mamdrejki ucza tylko klikania, a jak cos sie wysypie lub nie bedzie dzialac to jest placz i lament bo ludzie maja alergie na commandline

    0
  • #20 05 Sty 2005 18:01
    krzkomar
    Poziom 25  

    Ale nie każdy jest informatykiem i nie każdy nim chce być. Dla niektórych komputer to poprostu maszynka do wykonywania jakiejś tam pracy i mało ich interesuje jak te trybiki tam wewnątrz się poruszają - to madziałać i już, i nie można im mieć tego za złe. Dla tych osób Gentoo (wg mnie chyba najlepsze obecnie distro) byłoby drogą przez mękę do której nie chcieliby nigdy wracać, a często to właśnie od nich zależy np czy ich firma będzie migrować na M$ Longhorn czy też na jakąś odmianę linuksa itp.
    Ja zaczynałem od RH4.0 i dobrze pamiętam sytuację jak go pierwszy raz zainstalowałem (z tym akurat miałem problem bo dysk tylko 45MB), pomyślałem wówczas: no fajnie system zainstalowałem ale co dalej ? System był może 2 tyg. poczym wróciłem do DOS, i tak jeszcze parę razy - obecnie od ok 2 lat nie mam nawet partycji z WIN

    0