Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

obiektyw canon powershot A540

lisekilt 28 Mar 2012 16:14 1459 4
  • #1 28 Mar 2012 16:14
    lisekilt
    Poziom 2  

    Witam:)
    Mój problem polega na tym że padły mi baterie i obiektyw nie schował się do końca, Byłem wtedy akurat na ognisku wiec schowałem aparat do kieszeni i na drugi dzień wymieniłem w nim baterie i włączyłem obiektyw się schował i zaraz sie wysunął do połowy i zaczęło coś w nim stukać przeskakiwać i stanął i nic nie da sie z tym zrobić znow chowa sie normalnie ale nie chce się cały otworzyć, możliwe ze gdzieś on uderzył. Podejrzewam że coś sie stało z tybikami. Więc tu moje pytanie czy da sie je wymienić? Przypominam jeszcze raz ze to canon powershot a540

    Dziękuje za wszystkie odpowiedzi

    0 4
  • #2 28 Mar 2012 16:18
    darek4455
    Poziom 20  

    No na pewno się da. Tylko musisz sie zdecydować czy chcesz to sam naprawić czy oddać do serwisu.
    Wydaje mi się ,że to może być przyczyna inna niż uszkodzenie trybików np. jakaś drobinka piasku wpadła w te trybiki.

    0
  • #3 28 Mar 2012 16:32
    lisekilt
    Poziom 2  

    Chciałbym sam spróbować najpierw ja już nawet wyciągałem ten obiektyw tylko nie wiem jak się dostać do tych trybików

    0
  • #4 28 Mar 2012 18:30
    gajmix
    Poziom 32  

    Jeśli nie byłeś z aparatem na plaży i nie wytarzałeś go w piasku to raczej wątpliwe żeby jakiś zanieczyszczenia znalazły się w przekładni, w A540 jest to dosyć dobrze zabezpieczona konstrukcja. Jak piszesz "...zaczęło coś w nim stukać przeskakiwać", co oznacza że uszkodzone są prowadnice pierścieni lub tryby przekładni. Jak nie masz części zapasowych to jak chciałbyś to naprawić gdyby nawet udało ci się obiektyw rozebrać?

    0
  • #5 07 Kwi 2012 15:46
    Adamus57
    Poziom 11  

    Jak piszesz, baterie padły i obiektyw nie schował się całkowicie, czyli nie był całkowicie złożony i wkładając taki aparat do kieszeni , obiektyw był narażony na zanieczyszczenie, ponieważ osłona nie była zamknięta oraz na to że przy ściśnięciu , a obiektyw był wysunięty mogły ulec uszkodzeniu prowadnice. Skoro już obiektyw wyjołeś to i z rozebraniem go nie powinieneś mieć problemu, ale po woli, zaznaczaj sobie położenie pierścieni ( rób zdjęcia), bo jeśli nigdy nie miałeś do czynienia z obiektywem to możesz mieć problem ze złożeniem, a jak go rozbierzesz to przyczynę na pewno znajdziesz i może się okazać że żadnych części nie potrzebujesz.

    0