Witam,
miałem typowy problem z przelacznikiem zespolonym w fordzie. Po przeczyatniu kilku postow postanowilem sam naprawic istniejaca usterke. Jednak po wyciagnieciu przelacznika, nie moge go zlozyc spowrotem gdyz wsowki wyskoczyly z plastiku i bardzo ciezko je wlozyc ( sa 4 kabelki zakonczone blaszkami bardzo krotkie i nie da sie wyciagnac kabli). Czy moze ktos wie czy da sie wymonotowac cala dzwigienke z kolumny zeby bylo latwiej to poskladac? czy jest jakis sposob na sklecenie tego do kupy? ponizej zdjecia pogladowe.
Pozdrawiam i prosze o pomoc
miałem typowy problem z przelacznikiem zespolonym w fordzie. Po przeczyatniu kilku postow postanowilem sam naprawic istniejaca usterke. Jednak po wyciagnieciu przelacznika, nie moge go zlozyc spowrotem gdyz wsowki wyskoczyly z plastiku i bardzo ciezko je wlozyc ( sa 4 kabelki zakonczone blaszkami bardzo krotkie i nie da sie wyciagnac kabli). Czy moze ktos wie czy da sie wymonotowac cala dzwigienke z kolumny zeby bylo latwiej to poskladac? czy jest jakis sposob na sklecenie tego do kupy? ponizej zdjecia pogladowe.
Pozdrawiam i prosze o pomoc