Witam,
proszę o poradę w sprawie wyboru alarmu do łodzi wędkarskiej. Znalazłem wprawdzie podobny wątek, ale mi nie chodzi o całodobową ochronę w przystani. Założenie jest takie, że mając doczepiony silnik elektryczny (zamknięcie również na kłódkę) mogę sobie zostawić łódkę i odejść np. na obiad nie martwiąc się że ktoś ją ukradnie. Odległość pomiędzy łódką a działką wynosi ze 150-200m lecz ze względu na ukształtowanie terenu i zarośla sprzętu niestety nie widzę. Wymyśliłem więc, że czujkę zamocuję do mocowania silnika (w razie próby kradzieży silnika włączy się alarm) i zostanie skierowana na dziób, który jest przypięty łańcuchem do drzewa (w razie jak ktoś będzie chciał ją odczepić). Ma to pełnić rolę straszaka, a że odległość jest niewielka alarm usłyszę i zdążę w razie czego dobiec. Tyle założeń a teraz co zastosować. Myślałem o jakimś tanim alarmie w stylu:
Mam jednak wątpliwości czy kołysząca się łódka, poruszające się gałęzie drzew nie będą co chwilę aktywować alarmu? Czy można taką czujkę trochę "znieczulić"?
Do tego dochodzi wodoodporność, alarm musi wytrzymać opady deszczu. Czy ewentualnie można umieścić czujkę w pudełku?
Ponieważ jestem w tych sprawach laikiem zwracam się do Was o poradę za co z góry dziękuję.
Usunięto link do aukcji internetowej.
Reg. 3.1.18. (10.11) Zabronione jest publikowanie informacji do źródeł, które po pewnym czasie wygasają (publikowanie odnośników do stron o charakterze krótkotrwałym).
Mod.[CameR]
proszę o poradę w sprawie wyboru alarmu do łodzi wędkarskiej. Znalazłem wprawdzie podobny wątek, ale mi nie chodzi o całodobową ochronę w przystani. Założenie jest takie, że mając doczepiony silnik elektryczny (zamknięcie również na kłódkę) mogę sobie zostawić łódkę i odejść np. na obiad nie martwiąc się że ktoś ją ukradnie. Odległość pomiędzy łódką a działką wynosi ze 150-200m lecz ze względu na ukształtowanie terenu i zarośla sprzętu niestety nie widzę. Wymyśliłem więc, że czujkę zamocuję do mocowania silnika (w razie próby kradzieży silnika włączy się alarm) i zostanie skierowana na dziób, który jest przypięty łańcuchem do drzewa (w razie jak ktoś będzie chciał ją odczepić). Ma to pełnić rolę straszaka, a że odległość jest niewielka alarm usłyszę i zdążę w razie czego dobiec. Tyle założeń a teraz co zastosować. Myślałem o jakimś tanim alarmie w stylu:
Mam jednak wątpliwości czy kołysząca się łódka, poruszające się gałęzie drzew nie będą co chwilę aktywować alarmu? Czy można taką czujkę trochę "znieczulić"?
Do tego dochodzi wodoodporność, alarm musi wytrzymać opady deszczu. Czy ewentualnie można umieścić czujkę w pudełku?
Ponieważ jestem w tych sprawach laikiem zwracam się do Was o poradę za co z góry dziękuję.
Usunięto link do aukcji internetowej.
Reg. 3.1.18. (10.11) Zabronione jest publikowanie informacji do źródeł, które po pewnym czasie wygasają (publikowanie odnośników do stron o charakterze krótkotrwałym).
Mod.[CameR]