Witam. Jak w temacie. Posiadam Kię Clarus 2 z 1999roku w kombi. Auto miało uszkodzony z tyłu jeden czujnik ABS. Po rozłączałem wszystkie czujniki i auto normalnie jeździ jak wersja bez ABS. Poza jednym szczegółem.
BUZZER - piszczałka,która robi tidu, tidu, tidu.
Oszaleć można, a wiele razy zaglądałem pod deskę, gdzieś tam musi siedzieć, ale nie ma niczego. Może być płaska,malutka piezoelektryczna W każdym razie chcę odłączyć tą piszczałkę. Jest mi zbędna, a o jakichkolwiek błędach (typu nie zamknięte drzwi itd.) będę i tak wiedział dzięki wskaźnikom na liczniku.
Proszę o pomoc w lokalizacji.
Dziękuję.
BUZZER - piszczałka,która robi tidu, tidu, tidu.
Oszaleć można, a wiele razy zaglądałem pod deskę, gdzieś tam musi siedzieć, ale nie ma niczego. Może być płaska,malutka piezoelektryczna W każdym razie chcę odłączyć tą piszczałkę. Jest mi zbędna, a o jakichkolwiek błędach (typu nie zamknięte drzwi itd.) będę i tak wiedział dzięki wskaźnikom na liczniku.
Proszę o pomoc w lokalizacji.
Dziękuję.