Witam. Jestem posiadaczem Cinquecento 900 sx z jednopunktowym wtryskiem. Rocznik 1996 w benzynie. Mój drogi Cienkuś ma jakieś objawy choroby ale nie może do końca zachorować i nie wiadomo jak mu pomóc, nawet mechanik powiedział, że nie wie gdzie szukać bo u niego wszystko działa. Problem dotyczy odpalania. Przekręcam kluczyk i zapalają się 3 lampki olej,akumulator i wtrysk. Czekam aż zgaśnie wtrysk(słyszę jak działa) i przekręcam dalej kluczyk (w tym samym momencie gaśnie kontrolka oleju i zostaje sama święcąca się kontrolka akumulatora) i słyszę, że kręci ale nie chce załapać po chwili zaświeca się kontrolka wtrysku i dalej nic. Drugiego podejścia nie można zrobić ponieważ silnik się zalał i trzeba na po pych odpalić . Tylko ten problem nie zawsze się zdarza ponieważ na co dzień normalnie odpala i jeździ. Problem pojawia się po 20paru razach z odpaleniem. Świece wymieniłem oraz sprawdziłem wszystkie kable czy są dociśnięte ale problem pozostał. Proszę o pomoc bo chciałbym wiedzieć jak uzdrowić moje dziecko.
Dziękuje z góry za pomoc i poświecenie czasu.
Pozdrawiam.
Dziękuje z góry za pomoc i poświecenie czasu.
Pozdrawiam.