Witam
Silnik b18c. Zewnetrzy modul do AFR wyjscia 0-5 i 0-1V + wlasny zegar.
Wczesniej:
No i stało sie ponownie. Lecz teraz problem zlokalizowany - po odpieciu wtyczki lub kabla od alternatora wszystko jest cacy. Alternator zostal wymontowany i zawieziony do zrobienia. Wynikało by, ze skubany moze szpilkowal czy cos tam.
Alternatory te nie wystepuja w katalogach z czesciami zamiennymi
wiec dla pewnosci zakupilem sprawny na allegro. Odebralem moj z naprawy lecz dla pewnosci zalozylem kupiony - kupa. Zalozylem moj - kupa to samo.
Alternator ma oznaczenia L G F. Przecielismy najpierw F - to samo. Pozniej L - to samo. Odcinanie G nie mialo sensu bo mozna wyjac wtyczke i jest wtedy dobrze. Ładuje dobrze bo jest = 14V na przewodzie z alternatora.
Akumulator to Optima Yellow - wiec oki - zreszta tylko odpiecie alternatora poprawia odczyty. Po podlaczeniu na kablach do innego pracujacego autka wszystko dobrze.
Odczepilem wzmacniacz od aku i przez ~5min po odpaleniu bylo dobrze pozniej to samo wiec nie wiem czy to mialo jakis wplyw.
Czy mozliwe takie oooo na 2 roznych alternatorach? 1 robiony i sprawdzany w zakladzie.
Silnik b18c. Zewnetrzy modul do AFR wyjscia 0-5 i 0-1V + wlasny zegar.
Wczesniej:
Cytat:Od paru dni shizik delikatny.... jechalem sobie normalnie i nagle afr pyk, pyk powoli do 16 eee, 17 ..... eeee 18 WTF i to tylko w CL. Okazuje sie, ze 0-1V w ecu d14 pokazuje np 1,3V a ze ecu dazy do mniejszych V w CL po zubozal mieszanke. A do d10 eld czyli np wejscie szerokopasmowej 0-5v musialem offset 1,0 dodac (spoooro bo na zegarku np 15 a w ecu 16) - wczesniej mialem 0,09 czyli widac, ze cos nie teges pradowo. Powymienialem polaczenia i czasem oki a pozniej qpa. Zanim odpale autko na zaplonie wsio oki napiecia takie jakie maja byc - przekrece rozrusznikiem i sie rozjezdza.
Sprawdzalem na kilku ecu to samo zawsze.
Zmierzylem tez V wchodzace z modulu i ....... do ecu wchodza odpowiednie wartosci 0-1V tylko w ecu qpa sie robi.
![]()
![]()
to nie o prad V chodzi a bardziej o mase a raczej jej roznice (dlatefo offset w ustawieniach sie daje ogolnie).
Robilem milion rzeczy, ktore nie daly rezultatu lecz po uzieminiu wydechu do bloku + poprawienie polaczenia z zew cewki i jest cacy.
No i stało sie ponownie. Lecz teraz problem zlokalizowany - po odpieciu wtyczki lub kabla od alternatora wszystko jest cacy. Alternator zostal wymontowany i zawieziony do zrobienia. Wynikało by, ze skubany moze szpilkowal czy cos tam.
Alternatory te nie wystepuja w katalogach z czesciami zamiennymi
Alternator ma oznaczenia L G F. Przecielismy najpierw F - to samo. Pozniej L - to samo. Odcinanie G nie mialo sensu bo mozna wyjac wtyczke i jest wtedy dobrze. Ładuje dobrze bo jest = 14V na przewodzie z alternatora.
Akumulator to Optima Yellow - wiec oki - zreszta tylko odpiecie alternatora poprawia odczyty. Po podlaczeniu na kablach do innego pracujacego autka wszystko dobrze.
Odczepilem wzmacniacz od aku i przez ~5min po odpaleniu bylo dobrze pozniej to samo wiec nie wiem czy to mialo jakis wplyw.
Czy mozliwe takie oooo na 2 roznych alternatorach? 1 robiony i sprawdzany w zakladzie.