Witam,
Miałem problem z radiem SONY MEX-BT3800U ale udało mi się wpaść na rozwiązanie więc pomyślałem, że się podzielę, bo sam wcześniej szukałem na elektrodzie, ale niestety nie znalazłem.
Mój problem polegał na tym, że SONY MEX-BT3800U zupełnie inaczej brzmiał podczas odtwarzania z płyty, bądź z usb formatów mp3. Natomiast po Bluetooth lub z radia grało idealnie. Okazało się, że to radio, jak też zapewne inne z tej serii posiada domyślnie włączoną funkcję, która nazywa się DM+ , a jest to funkcja która rzekomo ma przywracać wysokie częstotliwości utracone podczas kodowania do mp3..
Niestety przy dobrej jakości plikach funkcja ta robi przysłowiową kaszankę i wali po uszach z tweeterów że po 5 minutach nie da się słuchać muzyki.
Wyłączenie tego przywraca prawidłowe brzmienie plików mp3.
Jeśli temat był (a nie znalazłem), to proszę moderatorów o usunięcie.
Miałem problem z radiem SONY MEX-BT3800U ale udało mi się wpaść na rozwiązanie więc pomyślałem, że się podzielę, bo sam wcześniej szukałem na elektrodzie, ale niestety nie znalazłem.
Mój problem polegał na tym, że SONY MEX-BT3800U zupełnie inaczej brzmiał podczas odtwarzania z płyty, bądź z usb formatów mp3. Natomiast po Bluetooth lub z radia grało idealnie. Okazało się, że to radio, jak też zapewne inne z tej serii posiada domyślnie włączoną funkcję, która nazywa się DM+ , a jest to funkcja która rzekomo ma przywracać wysokie częstotliwości utracone podczas kodowania do mp3..
Niestety przy dobrej jakości plikach funkcja ta robi przysłowiową kaszankę i wali po uszach z tweeterów że po 5 minutach nie da się słuchać muzyki.
Wyłączenie tego przywraca prawidłowe brzmienie plików mp3.
Jeśli temat był (a nie znalazłem), to proszę moderatorów o usunięcie.