Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Budowa podajnika ekogroszku, miału, owsa, pelletu...

ElDesign 02 Kwi 2012 01:01 21262 20
  • #1 02 Kwi 2012 01:01
    ElDesign
    Poziom 12  

    Witam, postanowiłem przerobic piec dodając do niego automatyczny podajnik paliwa, mam wiec kilka pytan do kolegów którzy takie coś juz zbudowali lub ew użytkują piec z PALNIKIEM RYNNOWYM - gdyż taki wlasnie buduję:

    1. Jak powinien być spasowany ślimak z rurą podającą paliwo z kosza do palnika ?? Obecnie mam gruboscienną rurę 100mm a średnica ślimaka to 90mm czyli zostaje około 5 mm z każdej strony, czy to nie za dużo ??

    2. Mam motoreduktor 120W, przekładnia daje na wyjsciu około 11 obrotów na minute, zastanawiam się czy jej nie przerobić na wiekszą, fabryczne piece z tego co patrzyłem mają około 1 obrotu na min.

    3. Jak jest zamocowany ślimak w palniku rynnowym ?? Rozumiem że ze strony motoreduktora jest jakieś łożysko, natomiast co jest ze strony palnika ?? Ja zrobiłem tuleję luźno spasowaną z przedłużoną końcówką slimaka przyspawaną do rury w 2 punktach płaskownikami ale zastanawiam się czy to nie zablokuje wylotu węgla lub znacznie nie utrudni pracy podajnika. Jak to jest zrobione w fabrycznych piecach ??

    Jak by ktoś nie wiedział co to jest palnik rynnowy to tu są rysunki - mój jest podobny tyle że spawany ze stali:
    http://kotly.es24.pl/opis/2683103/palnik-apps-r-25kw-rynnowy-na-mialgroszek-0-32mm.html

    0 20
  • #2 02 Kwi 2012 10:25
    markmd
    Poziom 24  

    Ad1 Czym mniejsza odległość, tym lepiej - aby ślimak nie ocierał (5mm może być)
    Ad2.Obroty za duże, 1-4/min (zależne od skoku ślimaka). Przy dużych obrotach ślimak musi się załączać na krótki okres co zwiększa zużycie prądu.
    Ad3.Podobnie.

    1
  • #3 02 Kwi 2012 12:15
    ElDesign
    Poziom 12  

    Mógłby ktoś porobić mi kilka zdjęć takiego podajnika i sposobu montarzu slimaka ?? Jak odzyskam mój aparat to wrzuce co udało mi się "wyrzeźbić" :)

    2
  • #4 19 Sie 2012 03:15
    ElDesign
    Poziom 12  

    Udało mi się zbudować praktycznie już kompletny palnik z podajnikiem, który nawet był już testowany i działa.

    Teraz myślę jak zrobić automatyczne rozpalania wegla.

    Oglądałem piece na pellet które same potrafią się rozpalać i jest tam jakiś element grzejny elektryczny który powoduje zapłon drewnianego pelletu, taki numer chyba jednak nie przejdzie z ekogroszkiem.

    Może jakieś pomysły ??


    Wrzucam parę zdjęć urządzenia:

    Budowa podajnika ekogroszku, miału, owsa, pelletu...

    Budowa podajnika ekogroszku, miału, owsa, pelletu...

    Budowa podajnika ekogroszku, miału, owsa, pelletu...

    Budowa podajnika ekogroszku, miału, owsa, pelletu...

    3
  • #5 19 Sie 2012 08:33
    malez4
    Poziom 22  

    Np. dodatkowy palnik olejowy lub gazowy ,jednak wymagało by to dodatkowej rozbudowanej automatyki.

    0
  • #6 19 Sie 2012 10:59
    ElDesign
    Poziom 12  

    Mogę rozbudować, ale jak to zrobić żeby było bezpieczne i pewnie działało ??

    Znajomy mówił mi, że kiedyś rozpalał piec koksowy wkładając do paleniska z koksem mały palnik gazowy z gazociągu i czekał kilka minut aż sie koks podgrzeje potem otwierał komin i się już dalej samo paliło.

    Ja myślałem nad jakąś dyszą skierowaną na końcówkę mojego palnika węgla podłaczoną np z pompką benzyny z samochodu, ale trzeba by to jakoś jeszcze podpalić zapalarką. Mam wątpliwości co do bezpieczeństwa takiego rozwiązania
    i ryzyka cofnięcia sie ognia do zbiorniczka z benzyną / olejem.


    Znalazłem palnik stosowany do sklejania ze sobą papy (wrzucam zdjęcie)
    Do tego mozna by zastosować zapalarkę z kuchenki gazowej (też wrzucam zdjęcie). Jak by skierowac palnik gazowy na miejsce spalania węgla to może udało by się go tak podgrzać żeby nastąpił samozapłon - oczywiście pewnie potrzebna by była jakaś elektronika sterujaca zapalarka i palnikiem z wykrywaniem rozpału węgla.

    Budowa podajnika ekogroszku, miału, owsa, pelletu...

    Budowa podajnika ekogroszku, miału, owsa, pelletu...

    0
  • #8 20 Sty 2013 19:47
    ElDesign
    Poziom 12  

    Ponieważ jest sezon grzewczy to prowadziłem testy rożnych metod zapalania węgla i
    wyszło na to że opalarka do farby się całkiem dobrze nadaje ale tylko do niektórych gatunków węgla. W przypadku taniego miękkiego groszku zapłon następuje już po jakiś 30 sekundach grzania opalarką z bliska. Ale dobry groszek twardy o wartości opałowej 24-26 już się praktycznie od takiego czegoś nie rozpali.

    Rozpalanie gazowe to faktycznie przesada, za dużo komplikacji z sterowaniem, niebezpieczeństwo cofnięcia się płomienia do butli z gazem, sadza zapychająca palnik itp.

    1
  • #9 19 Mar 2013 15:36
    ElDesign
    Poziom 12  

    Sezon grzewczy powoli sie kończy, moje wnioski z palenia automatycznego są takie że jest to bardzo duża wygoda w porównaniu z ciągłym rozpalaniem i dokładaniem węgla. Testowałem różne ekogroszki droższe i tańsze a nawet pellet i łupiny orzechów włoskich :D

    Używając podajnika parę miesięcy doszedłem do pewnych spostrzeżeń które później opiszę, generalnie szykuje sie trochę przeróbek: dysza powietrza wtórnego nad palnikiem dopalająca gazy, deflektor, przeniesienie palnika niżej i wycięcie rusztu wodnego który to tylko zasadza piec.

    Szykuje się też nowa elektronika.

    Według mnie - konieczne są czujniki: CO, CWU, CWU powrotu i temperatury spalin. Nie zaszkodzi jeszcze czujnik w pokoju lub pogodowy. Taki zestaw zapewnia w pełni optymalną prace palnika i instalacji.

    1
  • #10 05 Kwi 2013 12:46
    anndriu
    Poziom 10  

    a jak jest z zużyciem opału?? zdecydowałeś się czym w następnym sezonie będziesz opalał??

    0
  • #11 04 Sie 2013 16:47
    ElDesign
    Poziom 12  

    Zużycie opału w normie podobnie jak węglem, średnio 25 kg/dobę przy większym mrozie - ale dopiero niedawno zrobiłem nowy sterownik który ma na LCD parametr "SPALANIE" chwilowe i średnie, więc jak będę palił non stop to się dowiem dokładnie ile jest. Przy grzaniu wody CWU pali średnio od 0,1-0,6 kg na godzinę zależnie od obciążenia kąpiącymi się.

    0
  • #12 14 Lis 2013 00:04
    rororod
    Poziom 9  

    Mógłbyś podać jaką powierzchnie ogrzewasz, jakie ocieplenie itd.
    I pochwal się postępami przy modernizacji.

    2
  • #13 09 Maj 2014 04:18
    ElDesign
    Poziom 12  

    Działa już automatyczne rozpalanie :) Powierzchnia to około 100-120 m2, spalanie pewnie w okolicach 1 worka eko na dobę.

    0
  • #14 02 Kwi 2015 19:50
    pelepele22
    Poziom 9  

    Witam. Jaki koszt wyszedł zrobienie podajnika. Chce podobny zastosować do pieca nadmuchowego do tunelu foliowego .

    2
  • #15 08 Kwi 2015 11:16
    Ptak3124
    Poziom 24  

    Dla inspiracje pokarze, co można wykonać samodzielnie.

    Kocioł, to przerobiony Zębiec KWKP.
    Retorta niestety kiepsko radziła sobie ze spalaniem peletu. W kolanie co jakiś czas opał zbijał się w kamień i blokował ślimak. No i raz zdarzyło się, że podczas wietrznej pogody, kiedy ciąg w kominie spowodował pożar w podajniku przyszła decyzja, że trzeba to przerobić.

    "Dawcą organów" został podajnik kotła i stary zbiornik po oleju opałowym.

    Wygląda to tak.

    Budowa podajnika ekogroszku, miału, owsa, pelletu...

    W kotle pali się ładnie.

    Budowa podajnika ekogroszku, miału, owsa, pelletu...


    Spalanie kontroluje 14-to letni regulator od Tempstera (zdaje się, że oryginał montowany przez Zębca).

    Rozpalanie i gaszenie palnika nadzoruje zestaw przekaźników zmontowanych samodzielnie. Części wymontowałem ze starych, likwidowanych maszyn produkcyjnych.

    Budowa podajnika ekogroszku, miału, owsa, pelletu...

    Kontrole utrzymania płomienia w kotle pełni czujnik PT100, który mierzy temp. spalin.

    Kocioł grzeje budynek z użytkowym poddaszem i piwnicą, gdzie też grzeje. Dodatkowo zasobnik cwu i czterech mieszkańców.
    Dom przedwojenny średnio ocieplony, okna termo, ściany trzywarstwowe (12cm cegła silikatowa, 5cm pustki zasypana granulatem styropianowym i znowu 12cm cegła ceramiczna). Dach w części dobrze ocieplony. Na jednej połaci zimą śnieg szybciej topnieje. Razem z piwnicą 170m2. W domu wszędzie temp. ok. 22'C. Na dzień dzisiejszy, kiedy temp. zewnętrzna ok. 2'C a nocą lekkie przymrozki zużywam ok. 18kg peletu dziennie. Instalacja standard. Zawór 4D przy kotle i termostatyczne głowice przy kaloryferach. Pare metrów podłogówki.

    Przy normalnej pracy kotła temp. spalin nie przekracza 80'C. Przy grzaniu zasobnika cwu temp. spalin nie przekracza 130'C.

    Kocioł sam się rozpala, gasi i czyści palnik. Nie ma funkcji podtrzymania żaru, gdy kocioł osiąga zadaną temperature, bo wnętrze kotła obrastało sadzą i kopciło się z komina.

    Dodano po 2 [godziny] 57 [minuty]:

    Nie wiem jak węgiel, ale do rozpalania peletu najbardziej niezawodna stała się opalarka do farby. Próbowałem różne grzałki, nawet te stosowane w kotłach na pelet. Najdłużej wytrzymała ceramiczna, ale tylko max. 500 odpaleń. Teraz mam opalarke. Jak narazie licznik nabił jakieś 1300 odpaleń. Do rozpalenia peletu starczy 20 sekund pracy opalarki o mocy 1500W.

    0
  • #16 07 Maj 2015 10:39
    ElDesign
    Poziom 12  

    Rozpalanie ekogroszku jest bardziej problematyczne:

    Grzałka musi być tak umieszczona, żeby dotykała jak największą powierzchnię bryłek węgla, powoduje to niestety że znajduje się w miejscu, w którym jest bardzo wysoka temperatura w czasie pracy - żywotność metalowej grzałki (z jakiegoś piekarnika) to około tygodnia - może dwóch :/

    Umieszczeni grzałki w kieszeni powietrznej pod palnikiem nie daje wystarczającej temperatury jest kupa dymu ale ognia brak.

    Mój sterownik przy rozpalaniu najpierw czyścił palnik podając nową porcję węgla, potem uruchamiał grzałkę na jakieś 8 min żeby się rozgrzała do czerwoności, potem uruchamiał nadmuch z małymi obrotami i rozdmuchiwało żar aż do pojawienia się ognia.

    Próbowałem też z opalarką, po jakiś 10 min grzania groszku udało się go rozpalić, ale mam problem z właściwym umieszczeniem opalarki: tak żeby się nie uszkodziła
    w trakcie pracy palnika a równocześnie była na tyle blisko węgla żeby powietrze wydobywające się z dyszy nie ostygło. To nie jest w brew pozorom takie proste.

    Znalazłem ciekawe rozwiązanie czujnika żaru w palniku:

    Budowa podajnika ekogroszku, miału, owsa, pelletu...


    http://www.sas.busko.pl/pl/images/stories/sas.../sterowniki/wspolne/MULTIFUN_czujnik_zaru.pdf

    0
  • #17 13 Sty 2017 11:28
    dioda_007
    Poziom 11  

    Trzy lata temu też zbudowałem podobny podajnik. Poniżej zdjęcia z mojego podajnika.
    Palnik jest zamontowany w piecu elektromet 20kW w środkowych drzwiach . Na ten moment palę pelletem. Powierzchnia do ogrzania to ok 200 m. kw. Dom w połowie ocieplony. Przy mrozach w granicach 20 stopni zużycie pelletu to jakieś 2 wory na dobę. Podajnik dlatego tak długi by można było otworzyć górne drzwi i mieć dostęp do palnika w środku.

    Budowa podajnika ekogroszku, miału, owsa, pelletu... Budowa podajnika ekogroszku, miału, owsa, pelletu... Budowa podajnika ekogroszku, miału, owsa, pelletu... Budowa podajnika ekogroszku, miału, owsa, pelletu... Budowa podajnika ekogroszku, miału, owsa, pelletu... Budowa podajnika ekogroszku, miału, owsa, pelletu... Budowa podajnika ekogroszku, miału, owsa, pelletu...
    Budowa podajnika ekogroszku, miału, owsa, pelletu...

    1
  • #18 16 Kwi 2017 12:02
    thekip
    Poziom 10  

    witam mozesz podac wymiary palnika pod piec 20kw

    1
  • #19 17 Kwi 2017 20:31
    dioda_007
    Poziom 11  

    Niestety nie umiem podać jakichś wymiarów pod konkretną moc pieca. Swój podajnik robiłem żeby zmieścił mi się w środkowe drzwi pieca. zrobiłem największy możliwy wymiar żeby jak będzie za dużo mieć z czego obciąć. I tak się stało. Pierwotnie palnik miał długość ok. 30 cm, na ten moment jest skrócony do ok 20 cm. Ten wymiar nie tylko obniżył moc palnika ale przede wszystkim umożliwia lepsze odprowadzenie spalonego popiołu. Na ten moment palę pelletem i jest to chyba najlepsze paliwo. Na drugi rok planuję zakup pompy ciepła, gdyż posiadam instalację fotowoltaiczną 10kW.

    0
  • #20 15 Paź 2017 20:23
    ElDesign
    Poziom 12  

    Witam ponownie, mój palnik z początku postu sprawdza się nawet nieźle -
    teraz pora na budowę nieco mniejszego palnika na pellet.

    Może ktoś budował palnik w typie "silnika odrzutowego" z rysunku poniżej,
    w kształcie rury i najlepiej samoczyszczącego.
    Zrobiłbym też chętnie samo-rozpalanie i jakiś detektor płomienia.

    Mam już dość parszywego ekogroszku który się albo spieka, albo śmierdzi
    (pseudo brunatny tak zwany ekogroszek młody), czarnego pyłu, rozpalania,
    wiader popiołu itp.

    Myślę, że pellet po mimo swojej większej ceny jest wygodniejszy i czystszy w użytkowaniu,
    można nim też palić latem do CWU, a sąsiedzi nie będą wtedy latać z pretensjami
    o zapach z komina :)

    Planuje zastosować silnik z przekładnią na 12 albo 24V z wycieraczek, jakiś delikatny ślimak albo
    sprężynę do podawania paliwa, wentylator - turbinkę na 12V z kontrolą obrotów oraz
    fotorezystor jako czujnik.

    http://cdn27.pb.smcloud.net/t/files/5f/ea/2e/16aed1cb80/palnik-na-pellet-bado-peletix-ii.jpg

    0
  • #21 12 Lis 2017 09:01
    dadi321
    Poziom 10  

    Czy jesteś pewny że palnik rynnowy to najlepsze rozwiązanie dla pelletu. To rozwiązanie stosuje się w Polsce ale już w piecach niemieckich czy włoskich palniki wyglądają zupełnie inaczej , są moim zdaniem prostsze konstrukcyjnie i bardziej wydajne ,zobacz na ten film https://www.youtube.com/watch?v=KRWNnSvcbvU , ja chcę zbudować coś takiego tylko zasyp paliwa grawitacyjny. Takie rozwiązanie pozwala na naturalny obieg ciepła które porusza się do góry , a to powoduje wytworzenie naturalnego ciągu i ograniczenie nadmuchu do minimum , o korzyściach nie muszę chyba pisać

    0