logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Szumy radia FM oraz CB z anteną Sirio Triflex jeśli włączone razem

frytex 02 Kwi 2012 12:41 3865 6
  • #1 10747780
    frytex
    Poziom 10  
    Witam,

    Jeździłem ze trzy lata passatem z zainstalowaną anteną Sirio Triflex używaną do radia FM (standardowego) oraz CB Uniden pro 520 XL. Ogólnie mówiąc, byłem zadowolony z jakości.
    Od pewnego czasu jednak mam taki objaw, że po jakimś czasie pracy (około 2 - 3 h) oba radia zaczynają emitować szum. Wyłączenie radia FM sprawia, że szum w CB utrzymuje się jeszcze przez jakieś 15 - 20 sekund, po czym stopniowo zanika i można używać radia dalej. Włączenie po chwili radia FM powoduje natychmiastowy powrót szumu, ale jeśli zrobię przerwę np. na pół godziny, i potem włączę: oba radia znowu przez 2 - 3 godziny działają bez zarzutu.

    Sytuacja odwrotna też ma miejsce, tzn. wyłączenie CB powoduje prawidłową pracę FM, aczkolwiek od razu, a nie po 15 - 20 sekundach.

    Byłem w serwisie CB, ale trudno jest facetowi pokazać, o co mi chodzi, bo - jak wspomniałem, dzieje się to wszystko po kilku godzinach pracy i jest dość kapryśne.

    Jedyne, co facet zrobił, to przemierzył kable, sprawdził dostrojenie i powiedział, że nie doszukał się żadnych anomalii typu brak masy, zwarcie czy podejrzana oporność kabli antenowych. Z tym, że był to inny serwis niż ten, co mi zakładał tę antenę, bo tamten się zwinął jakiś czas temu.

    Czy ktoś mógłby mi zasugerować jakieś rozwiązanie? Bo nie uśmiecha mi się używanie tylko jednego radia na raz. W końcu nie po to kupowałem antenę kombinowaną :(
  • #2 10748016
    akajarz
    Poziom 23  
    Dziwne jest to co opisujesz, bo o ile radio na FM może zbierać coś z nadajnika CB to w drugą stronę jest to niemożliwe, chyba że masz radio FM z superrakcją :) Czy nie instalowałeś jeszcze w samochodzie innych urządzeń generujących zakłócenia? Może ten szum przenosi się po przewodach zasilających z jakiejś przetwornicy?
  • #3 10750999
    gregorio27
    Poziom 31  
    Cytat:
    Dziwne jest to co opisujesz, bo o ile radio na FM może zbierać coś z nadajnika CB to w drugą stronę jest to niemożliwe
    Oj kolega za krótko na tym świecie żyje, nie takie cuda się zdarzają. Z jakim radiem masz tego Paska? Odpowiedź była by prostsza gdybyś miał nie z oryginalnym, do tego z wyświetlaczem fluorescencyjnym (anodowym). Jakaś tuba była dokładana?
  • #4 10752102
    frytex
    Poziom 10  
    Radio jest standardowe, passatowe. Nie jestem w stanie podać modelu, bo nigdy nie zwracałem na to uwagi. Nie jestem audiofilem. Nie dokładałem żadnych głośników ani dodatkowych urządzeń w samochodzie.

    Od wczoraj sytuacja zmieniła się o tyle, że dzisiaj do CB podłączyłem niezależną antenę na magnes, konkretnie Hustlera. I efekt się utrzymuje, chociaż jest nieco słabszy, tj. szum w CB jest cichszy (ale i tak uniemożliwia korzystanie z CB bo wyeliminowanie go squelchem eliminuje większość ludzi z eteru). Natomiast FM szumi wówczas jak szumiało.

    Wygląda na to, że Sirio Triflex nie jest tutaj podejrzanym. Prędzej radio FM albo coś sieje po zasilaniu. :(
  • #5 10752277
    bc211
    Poziom 30  
    frytex napisał:
    Sytuacja odwrotna też ma miejsce, tzn. wyłączenie CB powoduje prawidłową pracę FM
    Ciekawe czy dobrze podłączone Passat B5 może być 100 przyczyn...weź ręczniaka CB i dojdziesz skąd idą zakłócenia
  • #6 10759692
    JanuszPe
    Poziom 11  
    a czy przypadkiem nie zacząłeś używać jakiegoś odbiornika zasilanego z zasilacza impulsowego typu: ładowarka telefonu kom., urządzenia GPS, zasilacza do komputera ogólnie ładowarki impulsowej bo te ładowarki wprowadzają ogromne szumy do instalacji CB
  • #7 10795117
    frytex
    Poziom 10  
    Problem się wyjaśnił. Ponieważ znalazłem w piwnicy oryginalną antenę, postanowiłem zrezygnować z Triflexa, bo dał mi w kość.
    Po odkręceniu anteny od dachu okazało się, że jedna ze śrub, które przytrzymują denko jest zardzewiała. No i wszystko jasne.
    Cokół tej anteny, w odróżnieniu od oryginalnej, jest pusty w środku. Denko mocowane jest na dwie śruby, a w środku znajduje się płytka drukowana z jakimiś mikroskopijnymi elementami i cewką. Przylutowane są do niej trzy przewody. Sama płytka osadzona jest na sztorc w denku w taki sposób, że styka się z nim masą w szczelinie mocującej.

    Do środka cokołu dostała się nawet nie wilgoć, a po prostu woda. Pływało tam dosłownie kilka kropli. Dziwne, bo od spodu. od góry cokół ma zalany w plastiku gwint (wystający, czyli odwrotnie niż w standardowej antenie). Prawdopodobnie woda podsiąkała przez rozszczelnione denko, a gdy cokół nagrzewał się od słońca, parowała wewnątrz. Płytka pokryta osadem, gorące kabelki - sczerniałe. Ogólnie, lipa. Denko niby klejone było na silikon, ale albo był marnej jakości, albo było go za mało, bo nic nie uszczelniał.

    Wymyłem całość WD40, usunąłem delikatnie osad, wytarłem ręcznikiem papierowym, przelutowałem kabelki na świeżo. Dołożyłem kabelek masy, bo styk między masą na płytce a metalowym denkiem, w który włożona jest płytka, wydawał się wątpliwy.

    Zakleiłem całość uczciwie silikonem. Nie wiem, ile układ w takiej sytuacji pożyje, bo być może korozja jest w tej małej elektronice, ale chwilowo antena zaczęła pracować normalnie. Trzaski i szumy znikły, poprawił się odbiór FM najsłabszych stacji.

    Wniosek z tego taki, że montując nową antenę tej marki warto odkręcić denko i uszczelnić własnoręcznie. Przy demontażu denka należy jednocześnie ogrzewać lutownicą gwint od góry, bo miedziany sztywny drucik antenowy jest do niego przylutowany wewnątrz.

    Dzięki za porady.
REKLAMA