Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lampa HID o dziwnej budowie

japko1024 03 Kwi 2012 22:25 1096 5
  • #1 03 Kwi 2012 22:25
    japko1024
    Poziom 17  

    Witam. Jakiś czas temu na moim osiedlu stłukła się świecąca na biało lampa HID. W nocy widziałem przez okno (z dużej odległości), jak świeci niebieskim, rażącym (na pewno zawierającym dużo UV) światłem. Jednak, gdy pewnego dnia akurat przechodziłem obok, zauważyłem, że miała w środku (widocznym od czasu stłuczenia się) bardzo dziwną budowę. Po środku był jarznik (w kształcie takim, jak w rtęciówkach), ale miał kolor czarny. W dodatku był owinięty jakimś cienkim drucikiem, chyba żarnikiem. Czy mógłby mi ktoś wytłumaczyć, dlaczego jarznik był czarny? I do czego był ten drucik? Jeśli to był żarnik połączony szeregowo z jarznikiem, to przecież powinien się przepalić i lampa nie powinna już świecić. A czy możliwe, żeby był połączony równolegle? I czy w ogóle możliwe, że to był żarnik, skoro lampa przed awarią nie świeciła światłem o ciepłej barwie, tylko raczej o neutralnej?

    0 5
  • #3 04 Kwi 2012 10:16
    japko1024
    Poziom 17  

    Ale dlaczego jarznik był czarny? Przecież przepuszczałby mało światła. I po co ten drucik owinięty wokół niego?

    0
  • Pomocny post
    #4 04 Kwi 2012 12:40
    mariuz
    Poziom 32  

    Był nie tyle czarny co metaliczny. Metale podczas pracy odparowują.
    A drucik powoduje (wspomaga) jonizację gazów w środku

    0
  • Pomocny post
    #5 04 Kwi 2012 22:03
    kybernetes
    Poziom 39  

    No, nie za bardzo. Lampy metalhalogenkowe (tak jak i rtęciowe), kiedy są zdrowe to mają jasny kolor tego elementu wyładowczego. Czarny kolor świadczy o silnym zużyciu (rozpylony metal elektrod). Jednak lampa, którą opisujesz nie jest metalhalogenkowa tylko rtęciowa. Lampy rtęciowe - w odróżnieniu od metalhalogenkowych, mają zewnętrzną bańkę pokryta luminoforem, substancja, która zamienia promienie ultrafioletowe w światło widzialne (taka sama substancja jaką są pokryte od wewnątrz zwykłe świetlówki czy żarówki energooszczędne). Bez tego luminoforu ta lampa świeci trupim niebieskofioletowym światłem, bardzo nieprzyjemnym dla oka, fatalnie oddającym kolory a w dodatku spory procent energii świetlnej wydziela się w postaci niewidzialnego ultrafioletu.

    0
  • #6 05 Kwi 2012 10:40
    japko1024
    Poziom 17  

    Jednak niektóre lampy metalohalogenkowe, a nawet sodowe, też chyba mają luminofor (widziałem takie w internecie, np. na angielskiej Wikipedii). A tak w ogóle, to "żarówki energooszczędne" to w rzeczywistości tzw. świetlówki kompaktowe. I jeszcze wszystkie lampy HID po stłuczeniu zewn. bańki (nie tylko te z luminoforem) emitują niebezpieczne promieniowanie UV.

    0