Witam! Mam problem z moim Tico. Gdy jest zimny, rano nie chce odpalić, trzeba go długo kręcić, gdy zaczyna łapać bardzo szarpie-pracuje jakby na jednym garze, po dodaniu gazu silnik zaczyna pracować ok, ale z rury leci smuga siwego dymu-jakby się zalewał.Dodam ,że samochód mam od niedawna, ale poprzedni właściciel wymienił kable WN, kopułkę, i cewkę. Gdzie jeszcze może być problem?