Panowie, może ktoś spotkał się z podobnym przypadkiem.
Kiedy wróciłem do domu, zauważyłem dym spod maski. Sprawdzam - alternator tak gorący, że nie można dotknąć. Wymieniłem na nowy. Tej samej firmy Denso 150A i problem grzania pozostał. Przy wyłączonej klimie nagrzewa się dość długo, ale po jakichś 20 min nie można go juz trzymać, przy włączonej po 2-5 minutach jeszcze bardziej.
Sprawdzałem prąd ładowania na aku 14.67V do 14.77V. Ma może ktoś pojęcie, co może być nie tak? Dodam, że auto mam od 2 lat i nigdy nie miałem żadnych problemów z elektryką.
Kiedy wróciłem do domu, zauważyłem dym spod maski. Sprawdzam - alternator tak gorący, że nie można dotknąć. Wymieniłem na nowy. Tej samej firmy Denso 150A i problem grzania pozostał. Przy wyłączonej klimie nagrzewa się dość długo, ale po jakichś 20 min nie można go juz trzymać, przy włączonej po 2-5 minutach jeszcze bardziej.
Sprawdzałem prąd ładowania na aku 14.67V do 14.77V. Ma może ktoś pojęcie, co może być nie tak? Dodam, że auto mam od 2 lat i nigdy nie miałem żadnych problemów z elektryką.