Witam!
Otóż dziś chciałbym przedstawić swój nietypowy problem związany z OC procesora. Przejdę do rzeczy i napiszę jaki mam zestaw:
płyta- Asrock N68-s
procesor- Athlon II X2 245 2,9
ram- 2gb goodram(jedna kość)
grafika- radeon 4870 dual sonic
zasilacz- 600W silverpower
Z tego co się doczytałem to podobno zasilacz ma wielki wpływ na to i może puścić cały komputer z dymem jak jest on złej marki, ale tutaj to chyba tego nie dotyczy ponieważ mój silverpower(ma około miesiąca) jest chyba dosyć dobry i wystarczający na ten zestaw. Mianowicie chodzi mi o to, że gdy podnoszę CPU frequency o 20(200 standardowo) po czym zapisuje ustawienia i resetuje komputer to zdarza się, że monitor się nie włącza po czym muszę kilkakrotnie zresetować go żeby wrócił do ustawień fabrycznych. Gdy po kilku resetach się włącza to przechodzę do biosu i zwiększam napięcie na procku o bezpieczne 0.025V( CPU fraquency jest zwiększone w tym momencie na 220 cały czas, przy 210 jest to samo). Po czym zapisuje i resetuje. I niestety mamy to samo, raz jest tak, że się na tych ustawieniach włączy od razu a raz jest właśnie tak, że nie włącza się monitor. Nie ukrywam, ale jestem zielony w tych sprawach i chciałbym trochę podkręcić ten procesor dla karty graficznej ponieważ ona trochę ją spowalnia oraz w najbliższym czasie dokupić 2gb ramu... Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Pozdrawiam demoliq
Otóż dziś chciałbym przedstawić swój nietypowy problem związany z OC procesora. Przejdę do rzeczy i napiszę jaki mam zestaw:
płyta- Asrock N68-s
procesor- Athlon II X2 245 2,9
ram- 2gb goodram(jedna kość)
grafika- radeon 4870 dual sonic
zasilacz- 600W silverpower
Z tego co się doczytałem to podobno zasilacz ma wielki wpływ na to i może puścić cały komputer z dymem jak jest on złej marki, ale tutaj to chyba tego nie dotyczy ponieważ mój silverpower(ma około miesiąca) jest chyba dosyć dobry i wystarczający na ten zestaw. Mianowicie chodzi mi o to, że gdy podnoszę CPU frequency o 20(200 standardowo) po czym zapisuje ustawienia i resetuje komputer to zdarza się, że monitor się nie włącza po czym muszę kilkakrotnie zresetować go żeby wrócił do ustawień fabrycznych. Gdy po kilku resetach się włącza to przechodzę do biosu i zwiększam napięcie na procku o bezpieczne 0.025V( CPU fraquency jest zwiększone w tym momencie na 220 cały czas, przy 210 jest to samo). Po czym zapisuje i resetuje. I niestety mamy to samo, raz jest tak, że się na tych ustawieniach włączy od razu a raz jest właśnie tak, że nie włącza się monitor. Nie ukrywam, ale jestem zielony w tych sprawach i chciałbym trochę podkręcić ten procesor dla karty graficznej ponieważ ona trochę ją spowalnia oraz w najbliższym czasie dokupić 2gb ramu... Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Pozdrawiam demoliq