Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

izolator pola magnetycznego

terty 05 Jan 2005 13:35 34339 26
  • #1
    terty
    Level 13  
    czy ktoś słyszał o jakichś materiałach które nieprzepuszczają lub znacznie osłabiają przechodzące przez nie pole magnetyczne magnesu stałego
  • #3
    terty
    Level 13  
    Kobra wrote:
    Witam
    Każdy metal nie magnetyczny np.Al, Cu, mosiądz itp.
    Pozdro


    metale niemagnetyczne takie jak np. aluminium czy miedź PRZEPUSZCZAJĄ pole magnetyczne, pole to nieoddziałuje bezpośrednio na takie elementy ale bez problemu przechodzi przez nie, mnie interesuje czy jest jakiś materiał który zatrzyma silne pole na małej odległości i niepozwoli mu się przedostac dalej niż za ekran wykonany z tego materiału
  • #5
    h-doc
    Level 27  
    jest jeszcze coś takiego co się nazywa mumetal, czy jakoś tak (nawet nie jestem pewien, czy tak się to pisze) - nie wiem co to jest dokładnie za materiał, ale stosuje się go do ekranowania kolumn mikroskopów elektronowych.
  • #6
    elektryk
    Level 42  
    Weź płytke stalową. Linie pola magnetycznego zamkną się w niej i przynajmniej część pola będzie ekranowana.
  • #7
    _jta_
    Electronics specialist
    Mumetal, 74%Ni, 5%Cu, 1%Mn, 20%Fe, materiał ferromagnetyczny miękki,
    miu[p] od 7000 do 25000, miu[max] 100000, B[nas] 850mT, B[r] 400mT, H[c] 2.4A/m;
    ekranuje na takiej zasadzie, jak przewodnik, a nie jak izolator;
    lepszy do tego jest Supermalloy: miu[p] 125000, H[c] 0.32A/m
  • #8
    h-doc
    Level 27  
    tak, tylko że zdaje się, że supermajole są trochę drogie...
    Jeszcze tylko do autora tematu - można również rozważyć aktywną neutralizajcę pola magnetycznego (czyli cewka lub zespół cewek odpowiednio ustawionych i zasilanych).
  • #9
    _jta_
    Electronics specialist
    Nie przypuszczam, żeby supermalloy był dużo droższy od mumetalu; ale jakby tak już chcieć robić
    oszczędnościowo, to można zrobić zewnętrzną osłonę z żelaza karbonylkowego, a w środku dać
    cienką osłonę z supermalloyu, która zaekranuje pole, które przejdzie przez żelazo.

    Aktywna neutralizacja była stosowana do pomiarów wymagających możliwie
    małego pola magnetycznego, tak że ziemskie było dużo za duże, robiło się
    to przy użyciu kilku cewek o rozmiarach parędziesiąt razy większych od układu,
    który miał być w przestrzeni bez pola, a i tak na pomiarach było widać
    przejazd tramwaju w odległości paru kilometrów - trzeba było mierzyć w nocy.
  • #10
    prokopcio
    Level 29  
    Witam...

    Mam pytanko, czy istnieje jakikolwiek materiał, który nie jest ferromagnetykiem a osłabiałby w znacznym stopniu pole magnetyczne ???

    Jeśli tak to Perpetum Mobile jest w zasięgu ręki - więc chyba nie ma takiego materiału.

    Kiedyś (za łepka) bawiłem się tworzeniem PerpetumMobile - z marnymi skutkami oczywiście (jak każdy) - wymyśliłem coś takiego jak na rysunku.

    Na rys. dwa zewnętrzne magnesy były by umocowane na stałe, a dwa (wewn) obrotowo. Czerwone płytki musiały by być z tego materiału.

    Pozdrawiam
  • #11
    grzeskk
    Level 34  
    wydaje mi się że nie ma takiego materiału do izolowania magnetycznego z prostej przyczyny: linie sił pola magnetycznego muszą się zamykać a co za tym idzie nie ma magnesów jednobiegunowych, a ekrany magnetycze np. w głośnikach tylko odpowiednio kształtują pole w ten sposób aby nie rozchodziło się wszędzie tylko skupiało sie przy głośniku
  • #13
    grzerus
    Level 2  
    słyszałem że można ograniczyc pole magnetyczne gęstą siatką stalową oczko 2mm najlepiej uziemioną
  • #14
    _jta_
    Electronics specialist
    To już lepiej blachą - ale to i tak jest ekran przewodzący, nie izolator.
    Izolatorem pola magnetycznego są tylko nadprzewodniki typu I (nadprzewodniki typu II zachowują się
    tak, jakby składały się z dużej ilości nitek, i między nie może wchodzić pole magnetyczne).
  • #15
    malarz1235
    Level 1  
    Jedynym izolatorem jest inny magnes
  • #16
    qaz22
    Level 15  
    Jest przecież takie stare rozwiązanie które jest z powodzeniem stosowane. MAGNES GŁOŚNIKOWY jeżeli wyjmiemy jego środek to jest to zwykły magnes. Jak go wsadzimy ponownie w obudowę głośnika to pole magnetyczne jest ukierunkowane w jedną stronę.
  • #18
    0x5261647A6975
    Level 10  
    Mam podbny problem. Zbudowałem sobie radyjko, tzn w jednej obudowie mam radio, wzmacniacz, zasilacz, głośniki, zrobiłem też sterowanie pilotem i załączenie głównego transformatora przekaźnikiem. Niestety nie pomyślałem o polu magnetycznym od głośnika i efekt jest taki, że przekaźnik nie działa. Zsczyna działać dopiero po odsunięciu od głośnika. Niestety problem jest taki, że we wnętrzu obudowy nie ma już innego miesca gdzie można go przenieść z powodu sporego zagęszczenia podzespołów we wnętrzu. Czym oddzielić głośnik od przekaźnika by ten zaczął działać, niestety pomiędzy głośnikiem a przekaźnikiem zostało bardzo mało miejsca, ledwie kilka milimetrów.
  • #19
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Kawałek (najlepiej taki jak średnica magnesu głośnika) blachy stalowej na dystansie przyklejony do magnesu głośnika.
    Spójrz jak wyglądają starsze głośniki od TV - na magnesie jest dodatkowa "puszka" stalowa a wszystko po to by nie magnesować siatki kineskopu... Działało.
  • #21
    0x5261647A6975
    Level 10  
    398216 Usunięty wrote:
    Kawałek (najlepiej taki jak średnica magnesu głośnika) blachy stalowej na dystansie przyklejony do magnesu głośnika.
    Spójrz jak wyglądają starsze głośniki od TV - na magnesie jest dodatkowa "puszka" stalowa a wszystko po to by nie magnesować siatki kineskopu... Działało.


    Nie udało mi się znaleźć kawałka stali który dał by radę. Może poszukam jeszcze i popróbuję.

    Dodano po 15 [minuty]:

    _jta_ wrote:
    Przede wszystkim, czy można obrócić ten przekaźnik? W jakimś położeniu wpływ pola głośnika powinien być dużo mniejszy. Jak to jest rozmieszczone?


    Bez wylutowania przekaźnika z płytki nie da rady. Ale jak wylutuję to mogę go upchnąć nieco dalej od głośników, może by zadziałało, ale takie trochę druciarstwo wyjdzie.

    Jak to wygląda - widok z góry:

    izolator pola magnetycznego

    Widok z boku po uchyleniu obudowy by zrobić zdjęcie. Po zamknięciu głośnik jest kilka mm na przekaźnikiem, nie więcej niż 10.
    izolator pola magnetycznego

    Co mi pozostaje:

    1. Rezygnacja z głośników wewnętrzynych - zostanie tylko podłączanie zewnętrznych.
    2. Rozygnacja z wyłączania zasilania pilotem - tylko wyłącznik główny.
    3. Przerobienie płytki zasilacza standby na wersje ze sterowaniem triakiem? Przekaźnikiem elektronicznych? Mechaniczny jakiś mniejszy / niższy?

    PS. Konstrukcja może wydawać się dziwna, ale to wersja "ewolucyjna", pierwotnie było to radio z zamonkowany KITem AVT 5540 + wzmacniacz na podstawie KITu AVT 1597, póżniej zrobiłem własną wersję odbiornika + AVR z wyświetlaczem COG i sterowaniem pilotem, a na koniec zdecydowałem się na dorobienie zasilacza standby.
  • #23
    0x5261647A6975
    Level 10  
    No można, ale w wersji na płytce przekaźnik może być tylko w tym miejscu, a druciarstwa nie lubię. Jak nie da się odizolować to muszę rozważyć opcje wymienione wyżej. A na chwilę obecną skłaniam się do opcji zastąpienia przekaźnika triakiem.
  • #24
    _jta_
    Electronics specialist
    Znajomość układu pola magnetycznego może być pomocna - magnes ma zawsze dwa przeciwne bieguny, i można próbować tak ukształtować ich pole poprzez wstawienie ferromagnetyka, żeby od obu do wrażliwego miejsca przekaźnika dochodziło tyle samo (tylko z przeciwnym znakiem) - w sumie wyjdzie zero i nie będzie zakłócać działania przekaźnika. Ale z triakiem będzie prościej...
  • #25
    jarek_lnx
    Level 43  
    Quote:
    Znajomość układu pola magnetycznego może być pomocna - magnes ma zawsze dwa przeciwne bieguny,
    W głośniku zazwyczaj umieszczone wzdłuż osi cewki, ponieważ miejsce pracy przekaźnika jest bardzo blisko jednego bieguna magnesu i daleko od drugiego samym ferromagnetykiem tego się tego nie wyzeruje.
    Ale używając ferromagnetyka i drugiego słabszego magnesu można w obszarze blisko przekaźnika zniwelować pole magnetyczne.

    Quote:

    Spójrz jak wyglądają starsze głośniki od TV - na magnesie jest dodatkowa "puszka" stalowa a wszystko po to by nie magnesować siatki kineskopu... Działało.
    W puszcze były dwa magnesy jeden wytwarzał pole potrzebne do działania głośnika, drugi około dwu-trzykrotnie cieńszy był pomiędzy ekranem magnetycznym a nabiegunnikiem magnesu głównego.
    Tak wyglądał obwód magnetyczny jak poniżej, szare to ferromagnetyk, niebiesko-czerworne magnesy.
    izolator pola magnetycznego
    Quote:

    Ale jak wylutuję to mogę go upchnąć nieco dalej od głośników, może by zadziałało, ale takie trochę druciarstwo wyjdzie.
    Więc masz wybór, nie działa ale lepiej wygląda vs działa ale źle wygląda. Oba rozwiązania złe, nigdy nie rozumiałem ludzi którzy mówią że pierwsze jest lepsze :)

    P.S. Transformator też "nie lubi" bezpośredniej bliskości magnesu, może to pogarszać własności rdzenia (nasycać) i zwiększać straty mocy w transformatorze (zarówno straty w rdzeniu jak i w uzwojeniach z powodu wzrostu prądu jałowego). Sprawdź czy się nie przegrzewa.
  • #26
    _jta_
    Electronics specialist
    jarek_lnx wrote:
    Tak wyglądał obwód magnetyczny jak poniżej, szare to ferromagnetyk, niebiesko-czerworne magnesy.

    Taki układ dodatkowo zwiększał pole magnetyczne w szczelinie, poprawiając działanie głośnika. To byłby sposób, teraz są magnesy neodymowe, tylko kwestia, jaki rozmiar (za duży nie tylko skompensuje pole głośnika, ale jeszcze da pole w przeciwną stronę, i sam zakłóci działanie przekaźnika).
  • #27
    0x5261647A6975
    Level 10  
    jarek_lnx wrote:
    Więc masz wybór, nie działa ale lepiej wygląda vs działa ale źle wygląda. Oba rozwiązania złe, nigdy nie rozumiałem ludzi którzy mówią że pierwsze jest lepsze :)


    Podałem więcej rozwiązań. Już zaprojektowałem płytkę z triakiem, zaraz ją zamówię do tego triak i optotriak do izolacji galwanicznej potem przelutuję tranformator i parę innych elementów i będzie i ładnie i będzie działać. Dwa w jednym :)

    jarek_lnx wrote:
    P.S. Transformator też "nie lubi" bezpośredniej bliskości magnesu, może to pogarszać własności rdzenia (nasycać) i zwiększać straty mocy w transformatorze (zarówno straty w rdzeniu jak i w uzwojeniach z powodu wzrostu prądu jałowego). Sprawdź czy się nie przegrzewa.


    Ten mały transformatorek 0.7VA nagrzewa się dość mocno, trochę parzy ale da się palucha utrzymać więc pewnie coś koło 40-50 stopni. Ale chyba podobnie jest przy otwartej obudowie, tzn bez głośnika w pobliżu. Przyjrzę się jeszcze temu.