Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Astra G 2.0 dti - spalanie

pietras2021 06 Kwi 2012 22:38 5558 8
  • #1 06 Kwi 2012 22:38
    pietras2021
    Poziom 2  

    Witam, od niedawna jestem posiadaczem Astry G 2.0 dti.
    Pytanie odnośnie czasowego spalania. A mianowicie przy zmianie biegów spalanie skacze mi nawet do 25 litrów po czym na 5 biegu spada już normalnie do 4 5 co może być tego przyczyną? Dodam również, że samochód bardzo wolno się grzeje,
    dopiero po 16 km osiąga temp 80 st. Ile wam palą Astry z tym silnikiem przy ekonomicznej jeździe w mieście?

    0 8
  • #2 07 Kwi 2012 13:48
    tzok
    Moderator Samochody

    Nie mam komputera pokładowego ale przy ekonomicznej jeździe w mieście w 7l/100km się mieści, tylko ja (a właściwie ojciec) mam tą słabszą wersję 16V DI, czyli 82KM, bez IC.

    Jeśli chodzi o nagrzewanie się to też trzeba przejechać z 10-15km zanim wskazówka temperatury znajdzie się na środku skali.

    0
  • #3 07 Kwi 2012 14:40
    pietras2021
    Poziom 2  

    Tak się zastanawiam czy termostat czasem nie jest walnięty,bo nie spotkałem się jeszcze z samochodem który tak długo by się nagrzewał .

    0
  • #4 21 Kwi 2012 22:29
    dejko
    Poziom 12  

    Cytat:
    do 25 litrów po czym na 5 biegu spada już normalnie do 4 5 co może być tego przyczyną?


    Nic, jest to normalne zjawisko. Przy rozpędzaniu/ruszaniu samochód zawsze więcej pali. W Oplu maksymalne wskazanie komputera pokładowego to 35 l/100km. Gdybyś jeździł np. Golfem, widziałbyś, że skacze nawet do 99l/100 km przy agresywnym ruszaniu z miejsca.

    Cytat:
    dopiero po 16 km osiąga temp 80 st.


    Termostat klasyfikuje się do wymiany jeśli nie osiąga temperatury 87-90 stopni. Jeśli po nagrzaniu masz 80-84 stopnie albo i mniej, to prawdopodobnie jest uszkodzony. Polecam wymienić cały (do 250 zł) a nie samą wkładkę (30-50 zł), bo wymiana wkładki to rozwiązanie na chwilę.
    U mnie po około 8-10 km łapie 90 stopni i tak się trzyma do zgaszenia silnika. W zimie oczywiście dłużej.

    Cytat:
    Ile wam palą Astry z tym silnikiem przy ekonomicznej jeździe w mieście?


    Myślę, że do 6,5 można zejść.

    0
  • #5 21 Kwi 2012 23:29
    pietras2021
    Poziom 2  

    Ja po przejechaniu 16 km mam 80 stopni i wskazówka nie chce iść w górę

    0
  • #6 22 Kwi 2012 09:10
    dejko
    Poziom 12  

    No to do wymiany termostat. Jeździsz na niedogrzanym silniku.
    W lecie jeszcze da się przeżyć, ale w zimie tak się nie da jeździć. Kiedy ja miałem zepsuty termostat, przy minus 8 w ogóle nie łapał temperatury. Przy naprawionym, przy -25 stopniach, po ok. 15 km miałem 87-90 stopni i pomimo ogrzewania na full temperatura nie spadała. Tylko w korkach gdy samochód stał (nawiew odbierał ciepło z nagrzewnicy).

    0
  • #7 02 Maj 2012 19:56
    Adalberd
    Poziom 13  

    Kolego, podpowiem z własnego doświadczenia , że jak wskazówka staje ci na 80 stopniach to nie oznacza, że masz walnięty termostat. Podłącz się pod komputer i zobacz jaka zaczyta temp. z ECU mnie licznik pokazywał 83, a na ECU było 89-90, zmieniłem licznik bo chciałem od Bertony z białymi tarczami i pokazuje mi teraz 87-90. W oplach to częsty przypadek.
    Ople diesla cholernie długo się grzeją 10-15 km to norma na mrozie.

    0
  • #8 04 Maj 2012 20:56
    tomek040486
    Poziom 10  

    komputery pokladowe sa tylko poglądowe i bardzo czesto swiruja, trzeba podpiąc do kompa i sprawdzic

    0
  • #9 06 Maj 2012 19:19
    Adalberd
    Poziom 13  

    to też piszę, żeby oczytał temp. z ECU...

    0