Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zetor 8011 (c 385) słaby i kopci na czarno

Grzegorz05021988 07 Kwi 2012 10:14 10851 14
  • #1 07 Kwi 2012 10:14
    Grzegorz05021988
    Poziom 7  

    Panowie jestem nowy wiec proszę o wyrozumiałość

    Otóż mam taki problem z tym ursusem. Ciągnik jest po kapitalnym remoncie i ciągle kopci na czarno i jest słaby.

    Wymienione zostały tuleje, tłoki, pierścienie, wał korbowy po szlifie(nowe panewki) pompa oleju nowa, Głowica po regeneracji (całe zawory nowe + szlif) pompa po regeneracji, końcówki wtryskiwacza nowe, dawka paliwa ustawiona.

    Palić pali na dotyk czy zimno czy gorąco. Maks 3 razy obróci silnik i już pali. Lekkie obciążenie i już czarno z komina i słaby. Agregat 2,7 m i 4 terenową muszę jeździć.
    Macie jakieś pomysły co mu dolega?? bo mnie się już skończyły.

    0 14
  • #2 07 Kwi 2012 10:30
    ftp.kowal
    Poziom 34  

    Jak wyglądał wałek rozrządu? Do filtru powietrza zaglądałeś, nie jest zasyfiony?

    0
  • #3 07 Kwi 2012 10:35
    Grzegorz05021988
    Poziom 7  

    na wałek rozrządu nie zwracałem uwagi. a filtr powietrza dobry. Najlepsze z tego jest to ze jak ściągnę wąż z kolektora dolotowego to już nie ma czym jechać.

    1
  • #4 07 Kwi 2012 10:39
    ftp.kowal
    Poziom 34  

    Czyli po ściągnięciu nie ma mocy tak? Rozrząd i kąt wtrysku dobrze został ustawiony?

    -1
  • #5 07 Kwi 2012 10:51
    Grzegorz05021988
    Poziom 7  

    powiem tak, ustawiam tą pompę i szlag mnie trafia. jak dosunę do silnika to biały dym i zero mocy i śmiesznie chodzi jakby miał worek na tłumik założony a jak odciągam to znowu wali na czarno. Kolego mówił że jest na rozrządzie takie kółko do przestawiania na 4 i 6 cylindrów. Stawiał byś na to?? że przestawione?? a może typ pompy paliwowej ma być dograny do silnika.

    0
  • #6 07 Kwi 2012 11:05
    ftp.kowal
    Poziom 34  

    Kąt wtrysku ma być ustawiony zgodnie z instrukcją wtedy można coś więcej powiedzieć. Czyli znak na obudowie skrzyni i liczba stopni na kole zamachowym. Czy przed remontem było tak samo? Rozrząd by rozbierany i ustawiony od nowa czy tylko wał wyciągnięty i założony. Koła są takie same dla 6 i 4 cylindrowego silnika maja tylko wybite cyfry które oznaczają jak ustawić dla poszczególnego typu silnika.

    1
  • #7 08 Kwi 2012 08:23
    Grzegorz05021988
    Poziom 7  

    Rozrząd nie był rozbierany, tylko wał wyciągnięty. Przed było tak samo. Mechanik jak wyciągną tuleje to miały wżery po 1 mm tak jakby ciągnik stał przez 2 lata i potem od razu w najcięższą glebę i znów postój. No właśnie mnie to koło z cyframi chodzi po głowie bo ojciec opowiadał jak mieli 6 cyl. w PGR i on miał na rozrządzie to kółko przestawione na 4 cyl zamiast 6. Chodzić chodził tylko co któryś obrót silnika przerywał, kopcił im i jak się zagrzał to słaby był. Moim zdaniem coś ktoś wcześniej popierdzielił.
    Zaglądać do rozrządu?? Jak myślisz?? :?:

    2
  • #8 08 Kwi 2012 09:11
    ftp.kowal
    Poziom 34  

    Dla mnie to jest dziwne że od razu nie zostało to sprawdzone. Przecież to tylko kilka minut roboty więcej a głowa spokojna. I swoja drogą bez dotarcia od razu do takiej roboty to nie jest zbyt mądre.

    Wesołych Świąt.

    0
  • #9 08 Kwi 2012 12:01
    Grzegorz05021988
    Poziom 7  

    Powiem Ci tak że to co napisałem o jego pracy to było przed remontem. Teraz nie jest tak obciążany. Ale bez jaj żeby bez niczego z tyłu pod górkę tak kopcił. To nienormalne. jak zajrzę do rozrządu to od razu idealnie ustawie kąt wtrysku i dam znać czy coś to pomogło. Na razie dziękuję za pomoc.
    Pozdrawiam i Wesołych Świąt życzę. :D

    0
  • #10 29 Kwi 2012 10:46
    Grzegorz05021988
    Poziom 7  

    Witam po krótkiej przerwie. Awaria kompa. Więc tak. Rozebraliśmy ursusa c 385 do zera. Wszystkie uszczelki nowe, nowa pompa oleju, Popa paliwa po regeneracji, nowe końcówki (wszystko ustawione), Silnik po kapitalce tak jak pisałem, głowica po remoncie, wałek rozrządu dobry.
    I teraz jest najlepsze. Do ok 1800 obr/m idzie w miarę, tzn. z przyczepą 2 osiową ok 4 t na niej pod lekką górkę prawie zero dymu, większa górka lekko kopci. A powyżej 1800 obr/m ruska lokomotywa. Czarno z komina jakby gumę palił. Dodam że pod większą górkę (+ 4 TONY) nie ważne jakie obroty do 1 szosowej trzeba schodzić i kopci na czarno.

    Ja już nie mam pojęcia co mu dolega. Żeby go na 1 szosowej dusiło to już źle jest.

    0
  • #11 29 Kwi 2012 18:30
    krzysztofz14
    Poziom 13  

    To już chyba zostaje do wymiany tłumik

    0
  • #12 24 Kwi 2015 07:47
    WODNIK_1974
    Poziom 11  

    Witam . interesuja mnie dalsze losy tego ciagnika . czy dalo rozwiazac sie problem bo mam podobna sytuacje .

    1
  • #13 26 Kwi 2015 11:08
    Grzegorz05021988
    Poziom 7  

    Do tej chwili została podkręcona dawka paliwa na pompie. Jest lepiej jednak jeszcze nie to co ma być. Ale na dniach będziemy dawać nowe zestawy naprawcze ale już oryginały ewentualnie z Krotoszyna bo podobno zetory miały po 3 pierścienie a nie po 4 jak założyliśmy. I zobaczymy co dalej. Ale jak się zdenerwuję to zrobię wszystko na cacy i dam znać.

    0
  • #14 26 Kwi 2015 11:16
    sztukowski
    Poziom 11  

    krzysztofz14 napisał:
    To już chyba zostaje do wymiany tłumnik



    Dokładnie. Kiedyś doktoryzowałem się nad takim .....trzy dni, okazało się że był zapchany tłumik [urwało blachę ] :cry:

    Cytat:
    Ale na dniach będziemy dawać nowe zestawy naprawcze ale już oryginały ewentualnie z Krotoszyna bo podobno zetory miały po 3 pierścienie a nie po 4 jak założyliśmy


    Bez znaczenia.
    Zmierz strzykawką komory spalania w starych i nowych tłokach

    0
  • #15 23 Lip 2015 21:46
    Grzegorz05021988
    Poziom 7  

    Drodzy państwo po tylu problemach jakie nastąpiły udało się uporać z problemem. A przyczyną tegoż była pompa paliwa oryginalna taka jaka miała być lecz nie do końca.
    Jak się okazało ten że ciągnik posiada pompę starego typu. I tu jest wszystko w porządku bo taką dostałem na wymianę identyczną( poprzednia miała pękniętą obudowę).
    I do czego zmierzam.
    Mianowicie pompy te nie są w stu procentach zamienne. Ponieważ w tych pompach stosowano aż TRZY różne typy wałków ( o różnej wysokości krzywek) i wiedział to tylko jeden pompiarz ( w wieku 70 lat, który robi to od małego i ma czyściej w garażu niż ja w pokoju), zrobił pompę za 100zł.
    I ciągnik ożył, drodzy państwo, teraz jest normalnie rakieta. Dosłownie słychać wtryski jak paliwo przez nie syczy.

    2