Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Przerobienie aparatu w komórce na noktowizor

japko1024 07 Apr 2012 14:53 4782 7
  • #1
    japko1024
    Level 18  
    Witam. Chciałem przerobić aparat w swojej starej komórce tak, by "widział" w podczerwieni. Od zewnątrz ma on małą soczewkę przykrytą przezroczystym okienkiem. Czy jest ono filtrem podczerwieni, który trzeba odkleić? Model komórki: Sony Ericsson W200I.
  • #2
    c4r0
    Level 36  
    Okienko nie jest filtrem. W tak lipnym aparacie jak te z komórki może w ogóle nie być filtru IR - sprawdź pilotem od TV.
  • #3
    japko1024
    Level 18  
    Ale wszystkie aparaty, jakie sprawdzałem, reagują na światło pilota. Jednak filtr pochłania dużą jego część, a także promieniowanie IR o innych częstotliwościach (to pochłania całkowicie).
  • #4
    c4r0
    Level 36  
    A jakie promieniowanie IR chcesz wykrywać? Taki aparat i tak jest w stanie wykryć tylko bliską podczerwień. Wszystkie aparaty reagują ale nie wszystkie w takim samym stopniu. Zrób zdjęcie i pokaż co aparat widzi, a będzie można stwierdzić jak duże jest prawdopodobieństwo że jest tam filtr. Jeśli filtr jest to powinien być między obiektywem a matrycą CCD.
  • Helpful post
    #5
    Karaczan
    Level 41  
    Tyle ze wiekszosc jak nie wszystkie aparaty w komorkach maja obiektywy pointegrowane z matrycami.
    Nie rozbierzesz tego tak by pozniej to chcialo dzialac i widziec cos poprawnie.
    Najlatwiej przerabia sie zwykle starsze aparaty cyfrowe, ew niektore kamery internetowe ;)
    Sam sie tym kiedys bawilem. I w kamerce i starym Canonnie np pieknie swiecil goracy kolektor wydechowy auta albo grot lutownicy.
    Po ciemku oswietlajac pomieszczenie glupim pilotem od tv tez conieco bylo widac. Tu juz przydal by sie jakis konkretny podswietlacz IR.

    EDIT:
    Az mnie natchnelo, bo w ferworze swiatecznych porzadkow znalazlem starego MediaTecha MT414.
    Wlasnie przerobilem ;)
    Teraz tylko wybebeszyc lampe blyskowa a w jej miejsce wsadzic kilka mocnych diod IR i bedzie noktowizor aktywny :D
  • #6
    japko1024
    Level 18  
    Już kiedyś próbowałem coś oświetlić diodą od pilota, ale okazało się, że nic przy niej nie widać. Tylko, że lampa błyskowa ma wysokie napięcie, które może zepsuć diody.
  • #7
    Karaczan
    Level 41  
    Sa lepsze diody niz te z pilotow ;)
    A to ze w lampie blyskowej jest wysokie napiecie to oczywiste raczej.
    Mniej oczywistym dla ciebie moze byc ze to wysokie napiecie wystepuje tam jeszcze dluzsza chwile po wyjeciu baterii.
    Wiec jakbys chcial rozbierac aparat to koniecznie rozladuj flesza i wyjmij szybko baterie by nie zdazyl sie naladowac.
    A pozniej nie dotykaj okolic kondensatora, lub najlepiej go czyms jeszcze rozladuj.
  • #8
    japko1024
    Level 18  
    Wiem, że w aparacie jest wysokie napięcie nawet po wyłączeniu - przetwornica ładuje nim kondensator, który może rozładować się przez "palnik" z dużą mocą, co daje silny błysk.