Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Rozrusznik w Ursusie c-328

07 Kwi 2012 15:18 7823 16
  • Poziom 11  
    Witam, chce się tylko upewnić a mianowicie gdy chce załączyć mojego ciapa to słychać tylko że rozrusznik kręci dopiero z którymś razem zaskoczy, podejrzewam że to wina wyłącznika rozrusznika który nie przesuwa zespołu sprzęgającego na koło zamachowe.
    Za odpowiedzi z góry dzięki
  • Pomocny post
    Poziom 16  
    Witam!Do rzeczy ,cewka która przesuwa bendiks minus dostaje przez szczotki na wirniku ,więc jeśli szczotki będą na wykończeniu lub któraś się zawiesza to wtedy tak się będzie działo.Wesołych świąt!
  • Poziom 34  
    Kolega Robokop ma racje. Zespół sprzęgający do wymiany. W C-328 o ile się nie mylę siedzi taki sam rozrusznik jak w Żuku. Jak nie będziesz mógł dostać gdzieś w agromie to sklepy z częściami do samochodów.
  • Poziom 34  
    Kris-591 napisał:
    cewka która przesuwa bendiks minus dostaje przez szczotki na wirniku


    Pierwsze słyszę...
    Nie jestem mechanikiem, i moja wiedza nie sięga aż tak głęboko w rozruszniki, ale śmiem pokusić się o stwierdzenie, że drugi koniec cewki (minus) jest połączony z obudową "automatu".
  • Moderator Samochody
    Świr napisał:

    Pierwsze słyszę...
    Nie jestem mechanikiem, i moja wiedza nie sięga aż tak głęboko w rozruszniki, ale śmiem pokusić się o stwierdzenie, że drugi koniec cewki (minus) jest połączony z obudową "automatu".

    To jest trzeci koniec - w automacie masz dwa uzwojenia -wciągające i podtrzymujące.
  • Poziom 34  
    ftp.kowal napisał:
    W C-328 o ile się nie mylę siedzi taki sam rozrusznik jak w Żuku.

    Nie do końca taki sam, trochę się różni.
  • Poziom 2  
    Dokładnie, typowy rozrusznik do C-328 to R5 - coraz ciężej swoją drogą osiągalny.

    Od pewnego czasu poszukuję szybkoobrotowych rozruszników do 328 - takich gotowych bez przerabiania tych od C-330/360.
  • Poziom 35  
    ursus84 napisał:
    Od pewnego czasu poszukuję szybkoobrotowych rozruszników do 328 - takich gotowych bez przerabiania tych od C-330/360.


    Rozrusznik R5 jest w pełni szeregowym silnikiem. I dobrze naprawiony służy długie lata.

    Ja sie spotkałem z tym że szybkoobrotwe rozruszniki szybciej niszczą wieniec niż te niskoobrotowe.
  • Poziom 29  
    Posiadam kilka rozruszników od żuka i c-328 i nowy automat wyprodukowany w czasach PRL
    Rozruszniki szybko obrotowe[z przekładnią planetarną] też chodzą długo ale magneton-a czy bosch a nie jakieś young-tai
    Stosowane były min w BMW z silnikami TDS i wielu innych autach
  • Poziom 9  
    To jest jedna strona medalu

    Problem może tkwić w wieńcu na kole zamachowym
    sprawdzałeś stan zębów na nim ?

    Miałem remont silnika w C-330M zrobił mi mechanik z rozrusznikiem pod kątem bendiksa i także pod kątem mechanicznym wymienił wieniec na kole zam. i zębatkę na rozruszniku i jest git zaskakuje za pierwszym razem.
  • Poziom 10  
    cewka która przesuwa bendiks do wymiany i bedzie ok
  • Poziom 8  
    Witam wszystkich serdecznie ,jestem nowy na for i sorki ze się podpiąłem pod ten post ale nie chciałem zakładać nowego a problem mam tez z rozrusznikiem tylko z R7a w c 330 w zimie robiłem generalkę silnika w 100% i wymieniłem także wieniec na kole zamachowym , w rozruszniku zostały wymienione, tulejki,bendix, włącznik rozrusznika , nowe kable + i - od akumulatora rozrusznik został gruntownie wyczyszczony i problem jest w tym ze czasem poleci po zębach wieńca takie objawy jak by był włącznik zepsuty albo bendix a są nowe i co może być nie tak z silnikami sobie radze bez problemowo a z nim nie mogę dać rady ogólnie nie mam głowy do elektryki :) jeśli by miał ktoś jakieś sugestie co do tego problemu to bardzo proszę o doradę , dodam tylko ze przed remontem i wymianom w rozruszniku podanych części działo się tak samo .
  • Poziom 8  
    Wieniec nowy a bendix wchodzi dosyć głęboko poza połowę szerokości wieńca.