Witam wszystkich ! Szukałem podobnego tematu lecz niestety nie znalazłem podobnego problemu. Mianowicie miałem problem z odpaleniem autka rano. Zostało ono otwarte z pilota,po włożeniu kluczyka i przekręcenia na pozycje zapłonu kontrolki zapaliły się tak jak to zwykle bywa,lecz po przekręceniu kluczyki usłyszałem cichutkie "cyk" i brak reakcji rozrusznika. Wyciągnąłem kluczyk i ponownie próbowałem odpalić...i to samo. Coś mnie tchnęło i nacisnąłem otwarcie pojazdu kluczykiem po wyciągnięciu ze stacyjki i o dziwo auto po tym odpaliło bez problemu. Czy jest to wina immobilisiera czy może jakiegoś innego czujnika (bo raczej wykluczam tutaj wadę mechaniczną) ? Na razie samochód odpala bez problemu ale chciałbym aby ten problem nie stał się czymś poważnym. Z góry dziękuję wszystkim za odpowiedź .
Pozdrawiam
Pozdrawiam