No to albo masz sterownik (czyli jak to nazywasz: komputer) zblokowany przez immobilizer albo sterownik jest uszkodzony albo masz uszkodzony lub źle działający czujnik pozycji wału rozrządu lub wału korbowego albo kable pomiędzy tymi czujnikami a sterownikiem, tu nie ma filozofii wielkiej w tym. Temat do ogarnięcia w maksimum godzinę czasu. Co ty gadasz że jeżdzisz do mechaników i nikt tego nie może ogarnać?
Dodano po 11 [minuty]: zgarniacz napisał: Mechanicy z warsztatów snuli domysły, ze to coś z komputerem, ale nikt nie może tego sprawdzić, bo nie mogą znaleźć schematu do tego komputera i nie ma jak zrobić pomiarów.
Co ty wygadujesz?
Schematu do sterownika nie znajdziesz.... Uszkodzenie sterownika samochodowego nie diagnozuje się na podstawie jego pomiarów w jego wnetrzu. Konkluzja z jego działania na wyjściach i wejsciach jest podstawą do diagnozy.
Jak sobie wyobrażasz diagnostykę ukladów scalonych zawartych na płytce sterownika w warunkach zakładu mechaniki pojazdowej?
Co najwyżej możesz otworzyć obudowę sterownika i rzucić okiem czy nie ma uszkodzeń mechanicznych typu dotrzegalnych wypaleń ścieżki czy dosłownie wypalenia jakiegoś elementu bo i to się zdarza. Zimne luty możesz sprawdzić ponadto i miernikiem diody posprawdzać bo to najczęściej się sypie.
Sprawdź czujnik wału, czujnik rozrządu, kable pomiędzy nimi a sterownikiem, jakoś zweryfikuj kwestię immobilizera i jak to wszytsko ok to sterownik do wymiany.