Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Latarki LED - działanie "w kratkę" (raz świecą, raz nie) Luzy na zasil

Shaken 07 Kwi 2012 20:25 3634 10
  • #1 07 Kwi 2012 20:25
    Shaken
    Poziom 11  

    Witam,
    kilka miesięcy temu zakupiłem latarki http://www.mactronic.pl/pl/products/standard/...niowa_latarka_9_led_wlacznik_z_tylu/6261.html .
    Niestety po pewnym czasie coś zaczęło się w nich psuć.

    W normalnych warunkach latarki raz działają - raz nie. Po
    wciśnięciu włącznika latarki w ogóle się nie świecą, kilka ruchów (np. delikatne
    uderzanie o rękę) powoduje mignięcie lub zaświecenie się na kilka chwil.
    W niektórych diody dziwnie migają. Szczerze mówiąc jeszcze nie miały
    styczności z trudnymi warunkami - nadmiar wody czy też wysoka temperatura.

    Wszystkie latarki wyposażone są w wysokiej klasy akumulatorki Sanyo Eneloop,
    ładowane urządzeniem TechnoLine BC-1000.

    Najważniejsze pytanie. Czy będzie uszkodzone coś w elektronice czy występują "luzy" (bateria, włącznik)?

    Czy macie jakieś pomysły co może być powodem takiego zachowania?
    Czy można to jakimś domowy sposobem naprawić? Może mieliście już styczność z takim problemem...

    Z góry dziękuję za pomoc.
    Pozdrawiam

    0 10
  • #2 07 Kwi 2012 20:28
    kizek
    Poziom 35  

    Obstawiam na wyłącznik. Podobna sytuacja jest w latarce którą posiadam.

    0
  • #3 07 Kwi 2012 20:35
    Shaken
    Poziom 11  

    Myślałem podobnie, ale

    Cytat:
    kilka ruchów (np. delikatne uderzanie o rękę) powoduje mignięcie lub zaświecenie się na kilka chwil.

    mnie zastanawia.

    0
  • #4 07 Kwi 2012 20:38
    beatom
    Poziom 31  

    "Luzy" to sa, ale w tych chinskich LED.

    0
  • #5 07 Kwi 2012 20:43
    Shaken
    Poziom 11  

    Dobra Panowie. Macie jakieś rady? Co zrobić?
    Tych latarek mam kilkanaście sztuk, nie wiem jak będzie z gwarancją...

    0
  • #6 07 Kwi 2012 20:57
    Fazi87
    Poziom 24  

    Zapewne jest możliwość rozkręcenia bez zrywania plomb gwarancyjnych :) rozkręć jedną a zobaczysz że w "takich" latarkach nie znajdziesz nawet rezystora ograniczającego prąd a o sterowniku dla ledów zapomnij... W tanich latarkach problemem najczęściej są sprężynki które robią za styki w latarce są takie dwie (w środku jest koszyczek na 3 baterie?), czasem rozciągnięcie tej przy diodach niweluje "błyski" i przygaszanie kiedyś poprawiałem luty i rozciągałem sprężynki w podobnych latarkach. Ważne jest też porządne skręcenie latarki.

    0
  • #7 07 Kwi 2012 21:12
    Shaken
    Poziom 11  

    Tak, jest "koszyczek" na trzy baterie.
    Niestety rozebranie tej latarki to ciężka sprawa...

    A może coś podłożyć przy tych sprężynkach? Jakieś blaszki?

    0
  • #8 07 Kwi 2012 22:43
    Fazi87
    Poziom 24  

    Spróbuj rozciągnąć sprężynkę długimi szczypcami lub pincetą, tylko delikatnie żeby nie wyrwać.

    0
  • #9 07 Kwi 2012 23:21
    Shaken
    Poziom 11  

    Cytat:
    tylko delikatnie żeby nie wyrwać

    Właśnie dlatego wolałbym coś podłożyć.
    Widzę, że niestety za dużo w tej sytuacji zrobić nie można.

    0
  • #11 09 Kwi 2012 14:59
    Calineczka*
    Poziom 31  

    ....ano szkoda, że ludzie kupują takie badziewie.
    Niestety, większość latarek ala wieloled 5mm na baterie AAA to śmietnik.
    Pierwszy problem jak wspomniał Kolega wyżej to brak ograniczenia prądu LED-ów, tzn. jest, ale wynikające tylko z kiepskiej konstrukcji, tzn. styków włącznika, sprężynek koszyka, kiepskich baterii itd. Ad przerywania to miejsc gdzie może to następować jest sporo. Możesz spróbować wykluczyć włącznik przez odkręcenie zakrętki i zwarcie minusa koszyka do body. Problemem może być kiepski styk zakrętki z body-spotkałem się z koniecznością oszlifowania tuby latarki bo nie było styku tuba-zakrętka. Zamalowali. Inne miejsce to punkt styku płytki z diodami z body. To po prostu zazwyczaj laminat wbity na siłę w tuleję latarki, jak chcesz to poświęć jedną latarkę, rozbierz i obejrzyj. Wystarczyło by dolutowanie do obwodu masy jakiegoś elastycznego drucika, zawinięcie go wokół krawędzi laminatu i ponowne wciśnięcie laminatu w tuleję, oczywiście miejsce kontaktu drucik-body musi być czyste. I przydało by się przy tej operacji dolutowanie choćby rezystora ograniczającego prąd, najlepiej wspierając się pomiarami prądu przy jego doborze.

    0