Witam,
mój problem jest następujący podczas jazdy zaczęły wariować światła i radio po czym wszystko znów było w porządku po jakiś 3-4 km auto nagle zgasło i już nie szło go odpalić kontrolki zapłonu świeciły, pompa paliwa działała, iskry na świecach brak, oddałem auto do mechanika ale przerosło to jego oczekiwania więc oddałem forda do zaprzyjaźnionego elektryka od aut, zrobił je i powiedział ze to wina wody w baku i że to ona rzekomo zablokowała krokowca chociaż nie wiem jak i czy jest to możliwe, mówił że trzeba wyczyścić bak bo znowu może się tak stać, no i właśnie stało się po jakiś ok 15 km znowu auto zamilkło tylko ze teraz kontrolki zapłonu nie świecą, pompa paliwa działa, iskry brak, sprawdziłem na innym krokowcu to samo skrzynkę bezpieczników sprawdziłem i przeczyściłem dalej to samo co jeszcze można sprawdzić? proszę o pomoc i z góry dziękuję za odpowiedzi.
mój problem jest następujący podczas jazdy zaczęły wariować światła i radio po czym wszystko znów było w porządku po jakiś 3-4 km auto nagle zgasło i już nie szło go odpalić kontrolki zapłonu świeciły, pompa paliwa działała, iskry na świecach brak, oddałem auto do mechanika ale przerosło to jego oczekiwania więc oddałem forda do zaprzyjaźnionego elektryka od aut, zrobił je i powiedział ze to wina wody w baku i że to ona rzekomo zablokowała krokowca chociaż nie wiem jak i czy jest to możliwe, mówił że trzeba wyczyścić bak bo znowu może się tak stać, no i właśnie stało się po jakiś ok 15 km znowu auto zamilkło tylko ze teraz kontrolki zapłonu nie świecą, pompa paliwa działa, iskry brak, sprawdziłem na innym krokowcu to samo skrzynkę bezpieczników sprawdziłem i przeczyściłem dalej to samo co jeszcze można sprawdzić? proszę o pomoc i z góry dziękuję za odpowiedzi.