Freddie Chopin napisał: Czyli czekasz na pochwałę za swoją decyzję o używaniu SPL? (; To że "wszyscy" czegoś używają, jeszcze nie oznacza że to coś jest dobre albo lepsze od czegoś innego...4\/3!!
Oczywiście że nie oznacza, ale oznacza że wielu to używa, a moim zdaniem gdyby było tak skopane, to używałoby raczej niewielu. Jakoś to musi działać mimo wszystko.
Freddie Chopin napisał:
Wystartowanie bez bibliotek jest trudniejsze, bo wszyscy autorzy artykułów, przykładów czy książek idą na łatwiznę i używają tej pseudo-biblioteki... A potem - tak jak ktoś pisał powyżej, chcesz coś zrobić trochę inaczej niż w artykule/książce i nie wiadomo jak do tego podejść, bo "genialna w swojej prostocie" biblioteka wcale taka nie jest bez artykułów, przykładów i tysiąca stron podobnego tekstu wskazującego jak jej używać.4\/3!!
Ale zrozum najczęstszą kolejność dla początkujących - nie wiem co to jest ten STM32 poza ogólnymi opisami - 32bit, szybki, dużo peryferiów. Kupuję płytkę prototypową np. STM32vldiscovery. Do płytki dostaję przykłady, oczywiście wszystki z bibliotekami, wię zaczynam oglądać, czytać, podpieram się książką Paprockiego gdzie także są przykłady z bibliotekami - jeszcze nie wchodzę na elektrodę i na suficie też mi nie pisze 'źle robisz, bardzo źle robisz.'. Więc robię coś z tymi bibliotekami, przykładami, coś zaczyna mi wychodzić, coś już łapię i do pewnego stopnia kontroluję. Potem przy problemie szukam pomocy na elektrodzie i czytam - wywal te dwa tygonie wysiłku do kosza, nie ciesz się że juz cos potrafisz, zapomnij wszystko i zacznij od zera, hahahaha.
Freddie Chopin napisał: Ty sobie jakoś z biblioteką poradziłeś, a problemy jakie z nią miałeś określasz jako nieistotne. No ale jakbyś miał jakiś problem z rejestrami, to już byłby mur nie do przeskoczenia i koniec świata. Innymi słowy - zacząłeś od tezy (biblioteka jest super), a teraz szukasz dowodów żeby ją obronić.4\/3!!
A gdzie ja napisałem że jest super? napisałem że w prostych przykładach działa i czasem dla prostego programu, szczególnie jednorazowaego może być po prostu wystarczająca.
Freddie Chopin napisał: Ty używaj SPL, nikt Ci nie broni, ale czemu próbujesz jakąś wielką ideologię do tego zaprząc? Przykłady które podajesz są śmieszne. Przeczytałeś manuala do STM32F1 i jesteś wielce zdziwiony że nie pasuje do STM32F4... No to po co te manuale mają stronę tytułową na której pisze dla jakich układów są, nie łaska przeczytać i pomyśleć? 4\/3!!
Jaką znowu ideologię? Że proste programy można napisać bez znajomości manuala i korzystając z bibliotek? I że taki program można w ten sposób napisać szybciej i będzie działał? To ideologia? To fakt. Nie chodzi o zdziwienie że inny manual, ale raczej zmarnowany czas, bo skoro zrobiłem program bez tego manuala a potem go przeczytałem, a rezygnując z stm32f1 i przechodząc na f4 muszę przeczytać innego manuala, to z tego wniosek że tego poprzedniego przeczytałem niepotrzebnie i tyle. Często jest tak że nowe procesory mają nowe funkcje, nowe mozliwości, ale pozostawia się nazwy podstawowych rejetrów takie same, inne nowe domyślnie ustawiają się w trybie kompatybilnym do tyłu - prosta sprawa a można wiekszość zrobić starymi kodami, przynajmniej na początek. Taka kompatybilność wstecz nie jest złą rzeczą.
Freddie Chopin napisał: Problemy ludzi z biblioteką są równie trywialne (żeby nie użyć innego słowa) jak podany przez Ciebie przykład o diodzie do 12V, ciekawe czy choć 10% użytkowników biblioteki wychodzi poza miganie diodą... A przykłady w necie z biblioteką fantastyczne - dowolna pierdoła zajmuje dziesiątki kB pamięci flash - rewelacja faktycznie. Po tym można się w istocie zastanawiać po co te ARMy, skoro wcale nie są dużo szybsze niż AVR.
4\/3!!
Tak, ale pierwsze programy najczęściej zajmują 30 kB w pamieci np. 128kB, wię na prawdę nie ma dla mnie znaczenia czy zajmie 30 czy 10 kB, jak i tak 70% pozostanie wolne. Jak już będę robił duża aplikację i będę musiał liczyć się z pamiecią - to będzie inna historia i Twoje argumenty będą zasadne - teraz nie są.
Freddie Chopin napisał: Ja zostanę przy swoim - SPL to odmóźdżacz, czy dla amatora, czy dla zawodowca. Jak ktoś sobie chce pomigać diodą, to nie musi tego robić na STM32F4, tylko na dowolnym innym, prostszym układzie.4\/3!!
Nikt nie zaczyna od robienia aplikacji czytającej z pendrive MP3 i przepuszczającej to przez DSP z funkcjami korektoraitp. ale od mrugania LEDami. I niech sobie zamruga nimi przez biblioteki. Potem sam dojdzie do tego czy używać bibliotek czy nie, pewnie pod koniec nie będzie używał, ale przejście moim zdaniem bedzie łatwiejsze, bo - jak wspomniałem - przeważnie pierwszy kontak z stm32 to zabawa z przykładami z wykorzystaniem bibliotek - bo takie przyklady dodają. Np. staram sie cos zrobić z przykładem z STM32F4disc. tym Audio_playback_and_recorder - wszystko przez biblioteki. Mam to przerobić na program bez bibliotek? Może za 5 lat, teraz jestem duuuużo za cieńki, a może ktoś zrobiłby to z fachowców? Pewnie umiałby, ja byłbym szczęśliwy, ale kto tak sie poświęci? Nikt, więc dalej chcąc bawić sie tym przykładem będą biblioteki.