Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Kupię]Jaką myjkę kupić - Karcher, Nilfisk a może jeszcze inną?

lukasz567 08 Kwi 2012 23:38 10378 5
  • #1 08 Kwi 2012 23:38
    lukasz567
    Poziom 8  

    Witam,

    szukam myjki samochodowej. Byłaby wykorzystywana do mycia 2 aut osobowych i jednego ciężarowego.
    Częstość mycia zależna byłaby od pogody, chęci i czasu. Przy dopisaniu wszystkich czynników auta byłyby myte raz w tygodniu.

    Średnio wyszłoby pewnie maksymalnie kilka myć na miesiąc + czasem do mycia czegoś innego (raczej bardzo rzadko). Suma sumarum myjka nie byłaby więc eskploatowana bardzo intensywnie.

    Ile powinienem zapłacić za myjką, która sprawdziłaby się u mnie? Do 1000zł. da się znaleźć coś sensownego?

    Jakich producentów brać pod uwagę? Kiedyś w zasadzie liczył się tylko Karcher ale teraz opinie są różne, sporo osób poleca innych producentów.

    0 5
  • #3 23 Cze 2012 16:34
    oli-wa
    Poziom 11  

    Witam, jeżeli zakupy jeszcze nie poczynione to polecam Karchera 7.91 jest to jeszcze stara seria bardzo solidna i z mosiężną pompą w pracy kupowałem Nilfiska-ALTO E 140.2-9 i Karcher jest bez porównania skuteczniejszy. Obie wymienione myjki mają możliwość podania na wejściu wody o temp. 60 st. a to dużo daje w przypadku mycia powierzchni ze smarów.

    Pozdrawiam

    1
  • #4 27 Cze 2012 13:45
    Barthezz3
    Poziom 14  

    Stanowczo polecam Karchera mam myjkę już 8lat i nie do zajechania bestia :)

    0
  • #5 23 Paź 2012 14:49
    lukasz567
    Poziom 8  

    Zakupy jeszcze nie poczynione, odłożyłem to na przyszły sezon. Trochę się doinformowałem i myślę, że najlepiej będzie się zainteresować serią 7 lub HD. Do osobówek w zupełności wystarczyłaby pewnie 5.2012 ale do auta ciężarowego lepiej mieć coś mocniejszego.

    0
  • #6 24 Paź 2012 08:59
    Mariusz105
    Poziom 13  

    ... i słusznie.
    Kiedyś też chorowałem na zakup myjki. Kupiłem w myjni 10 kuponów na mycie z woskiem (można bez - taniej) i dostałem kolejny 1 gratis. Zapłaciłem 200zł, taniej niż porządna myjka. Mija 3 rok, myjkę może licho by już wzięło, a kuponów wszystkich nie wykorzystałem jeszcze. Zdążę, bo są bezterminowe.

    Poza tym, są stacje paliw, gdzie można uruchomić myjkę bezdotykową na określony czas. A ale nie chcę tańczyć w oparach mgły z detergentami/chemią.

    A gdzie taką myjkę trzymać? W garażu mam i tak już ciasno.
    I gdzie te auto umyć? Dlaczego ten brud ma zostać na moim trawniku? Albo spływać ulicą do sąsiada.

    A w myjni - to już ich problem...Mają osadniki, ....Powinni to podczyszczać.

    1