logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Mitsubishi Galant 2,0 GAZ 94r. - znika olej, płyn chłodniczy i inne

Paszczak22 09 Kwi 2012 01:35 2973 6
REKLAMA
  • #1 10773464
    Paszczak22
    Poziom 16  
    Witam!
    Zakupiłem samochód we wrześniu 2011r. Zauważyłem w nim ubytki płynów to je uzupełniłem w styczniu 2012r. Problem polega na tym, że znów mi się kontrolki zaczęły świecić od oleju i płynu chłodniczego. Ubytek nie jest bardzo duży. Przejechałem ok 3000km i ubyło max 1l płynu chłodniczego i 0,5l oleju.
    Nie było by nic dziwnego z tym olejem gdyby nie fakt, że auto przy niskich obrotach zaczęło przerywać na jednej świecy, chciałem ją wymienić a ona była cała mokra w brązowym płynie przypuszczam, że olej.
    Jak sądzicie jaka to może być usterka - uszczelka pod głowicą, pierścienie, rysa na cylindrze - głównie chodzi mi też o koszty autko kosztowało mnie 3000zł więc nie mam zamiaru robić mu kapitalnego remontu w porównywalnej kwocie. Interesuje mnie trafna diagnoza i usunięcie usterki jak najniższym kosztem.
    Dodam jeszcze, że we wrześniu zagotowało mi wodę w układzie chłodzenia, ale to było w mieście w długim korku w upalny dzień - nie pamiętam ale przypuszczam, że wiatraki na chłodnicy się nie włączyły - już się włączają

    Dodano po 2 [minuty]:

    Dodam jeszcze, że nie kopci i moc ma (wydaje się) dobrą.
  • REKLAMA
  • #2 10773524
    płetwa
    Poziom 32  
    Uszczelka pod głowicą i regeneracja samej głowicy, pewnie 500zł najmniej.
  • REKLAMA
  • #3 10773652
    AREK_GDYNIA
    Poziom 18  
    "głównie chodzi mi też o koszty autko kosztowało mnie 3000zł więc nie mam zamiaru robić mu kapitalnego remontu w porównywalnej kwocie" - Niektórym ludziom wydaje się, ze jak kupi samochód za 3000zł to naprawa nie może przekroczyć 300zł.
    Jeżeli znika płyn chłodzący i olej oznacza to, że silnik nadaje się do remontu. Głowica napewno , a co dalej dopiero będzie widac po rozebraniu. Może pierścienie zapieczone/popękane, może cylindry do szlifu i tłoki do wymiany. Dolicz do tego komplet uszczelek , nowy olej i płyn oraz ok 1000zł dla pana mechanika, który wyciągnie silnik , rozbierze go i poprawnie poskłada i zamontuje w samochodzie. Profesjonalna naprawa może więc kosztować tyle ile dałeś za samochód.
    W takim razie jeżeli nie opłaca się Tobie naprawiać to trzeba go wyzłomować.
  • REKLAMA
  • #4 10774377
    Paszczak22
    Poziom 16  
    Dziękuję za odpowiedzi, ale ze złomowaniem się wstrzymam, jeździ ubytki są niewielkie. Mam taką taktykę, że z czasem uszkodzenie się będzie pogłębiać i lepiej będzie stwierdzić jaka to dokładnie przyczyna więc poczekam, zmienię olej z półsyntetyku na mineralny, może będzie lepiej.
    Pozdrawiam
    PS. Jeszcze nie zamykam tematu, może będą jakieś nowe objawy lub ktoś ma podobny problem.
  • #5 10774469
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #6 10774504
    AREK_GDYNIA
    Poziom 18  
    krzysztofer5 napisał:
    AREK_GDYNIA napisał:
    "głównie chodzi mi też o koszty autko kosztowało mnie 3000zł więc nie mam zamiaru robić mu kapitalnego remontu w porównywalnej kwocie" - Niektórym ludziom wydaje się, ze jak kupi samochód za 3000zł to naprawa nie może przekroczyć 300zł.
    Jeżeli znika płyn chłodzący i olej oznacza to, że silnik nadaje się do remontu. Głowica napewno , a co dalej dopiero będzie widac po rozebraniu. Może pierścienie zapieczone/popękane, może cylindry do szlifu i tłoki do wymiany. Dolicz do tego komplet uszczelek , nowy olej i płyn oraz ok 1000zł dla pana mechanika, który wyciągnie silnik , rozbierze go i poprawnie poskłada i zamontuje w samochodzie. Profesjonalna naprawa może więc kosztować tyle ile dałeś za samochód.
    W takim razie jeżeli nie opłaca się Tobie naprawiać to trzeba go wyzłomować.
    szlif cylindrów i nowe tłoki ? :D:D:D:D sprawny silnik kupi za ~1000PLN...
    Za 1000zł kupi taki sam albo gorszy. Moim zdaniem jak coś robić to zrobić to porządnie i mieć spokój na kilka lat, albo nic nie robić i dolewać.
  • #7 11235502
    Paszczak22
    Poziom 16  
    Przyczyna błacha... okazało się, że uszczelniacze między świecami, a przykrywą klawiatury silnika były nieszczelne i powodowało wypływ oleju na świece z wierzchu a nie (jak przypuszczałem) na elektrodę wewnątrz silnika. Trochę sylikonu i problem rozwiązany. Więc wszelkie czarne scenariusze (szlify tłoków, kupno nowego silnika, złomowanie samochodu, itp.) można puścić w niepamięć - a mało co sprzedałbym samochód za 50% jego wartości z tego powodu.
    Pozdrawiam.
REKLAMA