Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Hybrydowa elektrownia - Moduł słoneczny cz.1

schredder 17 Apr 2012 23:43 58101 115
Termopasty
  • #61
    szefo2208
    Level 11  
    Mariojas wrote:


    Oj chyba jednak nie masz racji, wyglad to rzecz gustu ale czarne tlo podniesie temperature panelu i na pewno spadnie wydajnosc bo ogniwa w wysokiej temperaturze traca swoja moc. Biale odbije wiecej swiatla wiec temperatura ogniw bedzie nieco nizsza..

    Pochlanianie jak najwiekszej ilosci energii cieplnej jest korzystne w przypadku kolektorow slonecznych, natomiast w przypadku paneli fotowoltaicznych jest zupelnie odwrotnie - przyrost temperatury powoduje spadek wydajnosci ogniw.


    Ciekawe dlaczego najwydajniejsze panele posiadają czarną tylną warstwę i niemal czarne ogniwa. Idąc Twoim tokiem myślenia stosowanie szyb z antyrefleksem też jest błędem bo pochłaniają więcej promieni niż zwykła hartowana. Wychodzi na to, że ogniwa powinny być też jak najjaśniejsze a najlepiej białe, żeby się panel nie grzał i z dala od pełnego słońca. U nas nie ma tak wysokich temperatur, żeby nagrzać panel do takiego stopnia, że ogniwa zaczną tracić swą wydajność.

    Tak w ogóle to trochę zboczyliśmy od tematu. Może autor się pochwali ile kW już wyprodukował.
  • Termopasty
  • #62
    Wojtek32
    Level 28  
    Słuszna uwaga !!!! zboczyliśmy nie tylko z tematu, coraz częściej się chwalimy zamiast wymieniać informacjami, oraz wspierać nawzajem.

    Pytanie o sterownik pozostało bez odzewu, ale to ostatnio norma na "Elce".

    W zamian ja zamieszczę link do strony : http://www.redrok.com/electron.htm

    Proszę o opinie na temat tam zamieszczonych sterowników.
  • #63
    nick111
    Level 1  
    Witam. Odnośnie strony a raczej sterowników Redrock, zakupiłem jeden sterownik "LED3X LED Sensor Electronic Tracker with H-Bridge Drive." na 12V jakieś chyba trzy lata temu. Mogę śmiało polecić. Sprawuje się doskonale. Uważam, że śledzenie Słońca ma jak najbardziej sens. Śledzę tylko oś wschód-zachód, bo nie chciałem sobie zbytnio komplikować mechaniki, na podstawie odczuć (nigdy tego nie liczyłem) sądzę, że śledzenie pozwala uzyskać (przy ruchu wschód-zachód) około 40% energi więcej. Nawet o godzinie około 18 panel o maksymalnym prądzie katalogowym 4,75 A potrafi dać około 3 a nawet obserwowałem 3,5A. Uważam, że jest to jak najbardziej ekonomicznie uzasadnione, choć instalacje PV same w sobie to jak na razie moim zdaniem tylko hobby i to czasem dość kosztowne, co nie znaczy że nie warto się tym zajmować. Warto, oczywiście, że warto (vide - cały rozwój cywilizacji). Sterownik pracuje (przynajmniej mój) w cyklach 40 sek przerwy, ok 12 sek pracy. Zdecydowanie można te czasy wydłużyć nic na tym nie tracąc. Można to zrobić bodajże poprzez zwiększenie wartości kondensatora. Chętnie bym to uczynił ale wszystko już zabudowanie i w zasadzie nie ma miejsca na większy kondensator w obudowie którą zastosowałem. Zresztą zmontowałem to bodaj trzy lata temu, działa zadowalająco i nie chce mi się już poprawiać. Wada - diody ustawione dokładnie na słońce w południe, wieczorem i rano potrafią mieć a w zasadzie zawsze mają pewną odchyłkę, długo nie mogłem tego zrozumieć a jest to zapewne banalnie proste, chodzi tu pewnie o jakąś charakterystykę widmową diody i (lub) Słońca. Wieczorem Słońce jest (co widać wieczorem :) ) bardziej czerwone i wtedy czujnik a co za tym idzie i panele są jakby trochę spóźnione kilka stopni, niewiele, ale jednak, sądzę, że jest to do zaakceptowania jeśli chodzi o produkcję energii. Gdy jest ciemno panele wracają na wschód, (jestem mało inteligenty i nie wiem czemu miały by się ustawiać na południe, jak sugeruje ktoś wyżej), gdy natomiast jest najtrudniejsza sytuacja czyli niebo mocno jasne, zakryte cienkimi jednolitymi chmurami, lub cienką warstwą mgły (jest bardzo jasno, ale nie da się ocenić gdzie jest Słońce, czujnik nie szuka go co parę sekund, lecz ustawia się na zachód i czeka, gdy jakiś punkt stanie się już wyraźnie jaśniejszy w krótkim czasie panele ustawiają się na tan punkt. Zawsze mnie to dziwi jak sprawnie to działa. Ufff ale się rozpisałem, ale jestem zadowolony z tego sterownika i jeśli była prośba o opinię to - proszę bardzo.
  • #65
    AdamK.
    Level 14  
    Wojtek32 wrote:
    nick111Dziękuje za odpowiedź, i przychylam się do opinii co do zysku stosując regulator kierunku.
    http://www.pitern.pl/static/kalkulator/bin/index.html


    A to jakim cudem skoro z kalkulatora jaki podałeś wynika, że skrzywienie domu (odchylenie do kierunku południowego ) o 50 stopni na wschód spowoduje spadek energii uzyskanej w ciągu roku zaledwie o 6,4% ?
    Taki panel jest zoptymalizowany do godzin rannych gdzie energia ze słońca jest mniejsza niż w południe.Zatem gdyby panel ustawić na sztywno na południe to straty z braku obrotnicy byłyby jeszcze mniejsze, bo wtedy gdy jest szczyt mocy panel były ustawiony optymalnie.
    Zmiany kąta elewacji słońca są 3 razy mniejsze niż azymutu,więc straty związane z błędnym ustawieniem będą kilka razy mniejsze. Zresztą z funkcji sinus przy niewielkich zmianach kąta wartość funkcji zmienia się wolniej niż przy dużych odchyleniach. I tak dla Wrocławia w kwietniu kiedy słońce jest najwyżej o godz 13:00 E=51 stopni, a o godz 9:00 gdy słońce ma już moc, E=29 .Zatem podnosi się o 20 stopni więc można ustawić panel tak aby błąd przez 8 godzin było około 10 stopni.
    Używając twojego kalkulatora do zmiany elewacji dachu ( panela ) po zmianie elewacji z 30 na 40 stopni strata mocy w skali roku to ok 1,7 kWh (z 847 kWh) czyli spadek o 0,2%.
    Należy to dodać do straty wynikającej ze sztywnego azymutu czyli łączna strata =6,6%. Skoro obrotnica podraża dwukrotnie koszt zestawu i naraża go na zwiększoną awaryjność i zmusza do konserwacji przez 25 lat,to lepiej za te pieniądze podwoić powierzchnię paneli.Uzyskamy dwa razy więcej energii, większą trwałość i nie będziemy musieli konserwować mechanizmu.
  • #66
    leszek-56
    Level 19  
    Chciałbym poinformować kolegów że w Danii można założyć sobie solary o mocy 6KW z "dwustronnym" licznikiem i sprzedawać nadmiar energii państwu .Cena kompletu "pod klucz" kosztuje ok 60tyś koron czyli ok 30 tyś zł.
  • #67
    SowerOfWind
    Level 17  
    leszek-56 wrote:
    Chciałbym poinformować kolegów że w Danii można założyć sobie solary o mocy 6KW z "dwustronnym" licznikiem i sprzedawać nadmiar energii państwu .Cena kompletu "pod klucz" kosztuje ok 60tyś koron czyli ok 30 tyś zł.


    W cywilizowanych krajach można sobie taki licznik założyć. U nas to w praktyce niemożliwe szczególnie dla tak małej produkcji, tzw. przetwornice grid tie są nielegalne i nie można oddawać energii do sieci. Jeśli się mylę niech ktoś mnie poprawi.
  • Termopasty
  • #68
    Wojtek32
    Level 28  
    AdamK.Nie mój kalkulator,tylko zamieszczony link do strony.
    Jak dla mnie dane tego kalkulatora są podane dla niepełnego nasłonecznienia, bardzo asekuracyjne, żeby nikt nie zarzucał zawyżonych wyników.
    Z własnych obserwacji obrócenie panela tyłem do słońca to 20% jego maksymalnej mocy przy słonecznym dniu. Dlatego uważam sens używania naprowadzania na słońce poparte własnymi obserwacjami.
  • #69
    SylwekK
    Level 31  
    Również odniosę się do wypowiedzi kolegi AdamK. Po ponad półrocznym używaniu swojej obrotnicy z pełną świadomością twierdzę, że to bardzo opłacalne. Przede wszystkim błędem jest to co powiedziałeś na temat kosztu obrotnicy, który wcale nie przekracza kosztów samych paneli ani nawet się do tej sumy nie zbliża. Szacuję, że dzięki obrotnicy uzyskałem około 40% zysku energii. Zastanawiam się obecnie nad zwiększeniem pojemności akumulatorów. Wykorzystuję obecnie zgromadzoną energii w trybie awaryjnym i przez kilka godzin wieczorami i właśnie te "solarne wieczory" prawdopodobnie zaczną się... już za dnia ;)
    Bez obrotnicy po przeciętnym nocnym zasilaniu akumulatory ładowały się do pełna do godziny mniej więcej 14-15. Obecnie już przed południem aku są praktycznie naładowane na full.
    Pozdrawiam
  • #70
    mija2
    Level 16  
    Do nich podłączyłem ups Compaca o mocy 1000W.
    do szymon122 Jakoś nie specjalnie sobie to wyobrażam, ups 100W i Bosch 900W. Jak ładujesz te acu? Ładowarka z ups wystarcza?
  • #71
    marcin2024
    Level 10  
    Mam pytanie, czy takie panele trzeba montować na dachu? Nie mogę tego zamontować przy ziemi? Chodzi mi o to gdzie produkują więcej prądu, czy może różnica jest bez znaczenia.
  • #72
    SowerOfWind
    Level 17  
    Na ziemi występuje coś takiego jak cień ;] Panele słoneczne jak sama nazwa wskazuje bazują na energii słońca, a brak cienia to cecha charakterystyczna dla dachów. Przynajmniej poza miastem.
  • #73
    marcin2024
    Level 10  
    Mieszkam na wsi, bez problemu znajdę miejsce bez cienia. Chciał bym zbudować sobie taką elektrownię i właśnie zastanawiam się czy dać panele na dachu czy przy ziemi. Oczywiście chcę mieć system podążania za słońcem i jeśli solary były by na dachu to chowania się przy większych wiatrach...
  • #74
    SowerOfWind
    Level 17  
    W takim razie, na ziemi jest lepiej. Łatwiej konserwować i naprawiać. O ile nie masz niesfornych dzieci i wszystkogryzącego psa ;]. Dobrze by bylo, gdyby dookoła rosła sobie trawka, wtedy ograniczysz pył osiadający na panelu. Ale z drugiej strony to nie problem raz dziennie pójść ze szmatką i przeczyścić ;]
  • #75
    gsm support
    Level 11  
    Czytam i czytam, ogólnie ciekawy temat :D Niestety tak jak wielu kolegów tu odpowiedziało, w polsce jest zakazana dystrybucji energii do sieci ( o ile jest nadwyżka, a haracze jakie płacimy i ja uważam że są jedne z najwyższych w europie). Kolega SowerOfWind napisał
    Quote:
    To prawda, ale wiemy, że Niemcy gdy coś robią to porządnie, swego czasu dużo czytałem o ich planach związanych z energią słoneczą - dokonali niebywałych inwestycji w technologie mające na celu obniżenie kosztów produkcji i zwiększenie wydajności paneli. Co więcej nie pompują tej eneregii w akumulatory tylko robią sinusa i pakują do sieci krajowej. A gdy sprawność paneli przestanie być satysfakcjonująca, zapakuje się je do ciężarówek i sprzeda za Odrą. Tak przecież jest z turbinami wiatrowymi. Niemcy stawiają nowe sześciomegawatowe wiatraki, a my kupujemy te starsze, wymieniamy łożyska, malujemy i śmiga. Wszyscy w zasadzie korzystają.

    Jednak niemcy już od dawna jadą na chińszczyznach, a aby obniżyć koszty już nie stosują pozycjonowania względem słońca. Bywało i tak, że całe stringi były sprawne po podłączeniu, a przy pomiarach np. 2 tyg. później już nie na co też przedstawiam fotki. Tak się składa, że pracowałem przy budowie takiej elektrowni na terenie Niemiec. Dla przykładu zamieszczam kilka fotek, może kogoś ucieszy widok 65500 paneli kilku tysięcy inwerterów, trafostacji itp. Niestety nie wszystkie dane mogę tu zamieścić ;-) . Niemcy ładują w tę technologię tylko z jednego powodu, chcą być krajem ekologicznym i czystym na świecie, a co za tym idzie dążą do wyłączenia elektrowni atomowych.
    Hybrydowa elektrownia - Moduł słoneczny cz.1 Hybrydowa elektrownia - Moduł słoneczny cz.1 Hybrydowa elektrownia - Moduł słoneczny cz.1 Hybrydowa elektrownia - Moduł słoneczny cz.1 Hybrydowa elektrownia - Moduł słoneczny cz.1 Hybrydowa elektrownia - Moduł słoneczny cz.1 Hybrydowa elektrownia - Moduł słoneczny cz.1 Hybrydowa elektrownia - Moduł słoneczny cz.1 Hybrydowa elektrownia - Moduł słoneczny cz.1 Hybrydowa elektrownia - Moduł słoneczny cz.1
    INVERTERY pracują od 150V do 850V i są w pełni programowalne zdalnie. Wyliczają każdy aspekt pracy. Np: zużycie dzienne, tygodniowe, miesięczne, roczne. Koszty, prądy, moce i wiele innych. Przyłączane są do sieci dystrybucyjnej przez trafostację i dodatkową automatykę. Koszy niewyobrażalne dla przeciętnego Kowalskiego. Przewody używane flexible w podwójnej izolacji o przekrojach 6mm2 dla jak najmniejszych strat, ale tylko do łączenia modułów w stringi a dalej do falownika już 10mm2. Od falownika do trafostacji 16mm2. Wiem że za dużo jak na moce, ale nie szczędzą na materiałach. Chociaż solary już MADE IN CHINA :D
  • #76
    ral356
    Level 13  
    schredder wrote:

    Wiedziałem, że jak zwykle będą pytania w stylu: kiedy to się zwróci , czy się opłaca.
    Jeździć też się nie opłaca bo paliwo drogie, rolnikom się też świń hodować nie opłaca, chodzić do pracy się też nie opłaca bo małe zarobki...
    Chodzi o walkę z systemem i wielkimi korporacjami..oraz.. satysfakcja gwarantowana :D
    Energia coraz droższa, kolejne podatki i akcyzy....


    Moje rozumowanie jest podobne, tyle że walka z korporacjami nie kojarzy mi się z kupowaniem od korporacji czegokolwiek, a BP to chyba nie jest Spółdzielnia Pracy Samopomoc Chłopska. Dlatego tłumaczenie kolegi jest dla mnie mętne. Sam projekt mi się podoba, chciałem kiedyś coś podobnego zbudować, ale nie jako hybrydę, lecz na ranczu, gdzie mam daleko do linii energetycznej, a prąd by się czasem przydał. Na razie jest agregat.

    Z system niewolniczym jaki nam Panowie Socjaliści budują w ten sposób się nie wygra. Podatki to oni wprowadzą i od takich ogniw, tylko musi tego być więcej. Musimy dużo tego nabudować... na razie mają inne geszefty.
  • #77
    SowerOfWind
    Level 17  
    gsm support wrote:
    Chociaż solary już MADE IN CHINA


    Ktoś mi kiedyś powiedział, że wydali miliardy w technologie, a Chińczycy już po roku robili to taniej :P Więc chyba nie mogę się z tym nie zgodzić.
    gsm support wrote:
    Niemcy ładują w tę technologię tylko z jednego powodu, chcą być krajem ekologicznym i czystym na świecie, a co za tym idzie dążą do wyłączenia elektrowni atomowych.
    Z tym wyłączaniem elektrowni atomowych to mocna przesada, wyłączają te starych generacji. Chociaż prawdą jest, że ich produkcja energii elektrycznej jest bardzo żróżnicowana co ma oczywiste plusy. Mam nadzieje, że w Polsce też coś się ruszy.
  • #78
    theded
    Level 14  
    Co sadzicie o takich panelach na niemal plaskim dachu? Moj dach ma minimalny spadek i "krawezniki", ktore uniemozliwilyby zdmuchniecie paneli. Moznaby je tak zamontowac ze bylyby wrecz niewidoczne dla sasiadow a nie padalby na nie cien. Jak ma sie sprawa z odsniezaniem i wrazliwoscia na uszkodzenia mechaniczne?
  • #79
    User removed account
    User removed account  
  • #80
    szefo2208
    Level 11  
    theded wrote:
    Jak ma sie sprawa z odsniezaniem i wrazliwoscia na uszkodzenia mechaniczne?


    Odśnieżanie to obowiązek. Panel przykryty śniegiem nie produkuje energii. Jeśli chodzi o wytrzymałość to raczej nie powinien być problem. Na taki w ramkach można ustać i nie powinien pęknąć, więc żadne gradobicie nie zrobi mu krzywdy.
  • #81
    gsm support
    Level 11  
    szefo2208 napisał:
    Quote:
    Odśnieżanie to obowiązek. Panel przykryty śniegiem nie produkuje energii.

    Większej bzdury nie czytałem! Czy Ty wiesz w ogóle jak działa ogniwo fotowoltaiczne? Czy uważasz, że zawsze musi być słońce, aby zadziałało? Masz jakikolwiek dowód na to, że ogniwo przykryte śniegiem nie działa. Zawsze działa kiedy jest widno, a śnieg mu w tym nie przeszkadza! Po prostu będzie tylko mniejsza sprawność.
    theded napisał:
    Quote:
    Co sadzicie o takich panelach na niemal plaskim dachu? Moj dach ma minimalny spadek i "krawezniki", ktore uniemozliwilyby zdmuchniecie paneli. Moznaby je tak zamontowac ze bylyby wrecz niewidoczne dla sasiadow a nie padalby na nie cien. Jak ma sie sprawa z odsniezaniem i wrazliwoscia na uszkodzenia mechaniczne?

    To zależy od wielu czynników. Kąt który podajesz i sposób mocowania ma wpływ na wiatr. Im mniejszy kąt tym więcej może zalegać śniegu, ale nadal będzie działać. Solary profesjonalne np. do elektrowni mają pewną właściwość a wynika to z jego budowy o czym niewielu tu wspomina. Sam potrafi się rozgrzać i stopić śnieg samoczynnie (obwód rezystancyjny wewnątrz struktury)
    Mało kto wie o tym i nie w każdym panelu montowane, tzw. samo rozmarzanie.
    Ile osób ma dokumentację techniczną (pełną) a nie tylko nalepkę ???
    Nie chcę tu nikogo obrażać, ale ja buduję takie elektrownie a większość opiera się na tym co znajdzie w necie, czyli szczątki informacji.... Taka jest prawda, a reszta to zwykłe kombinowanie.
    Podaj parametry paneli, moc, współczynik zwarcia, tryb jałowy a powiem ci jak połączyć te panele. Bo na ineverterach też są straty i o wiele większe na 12V, 24V niż 230V czy wyżej jak to ma miejsce w elektrowniach w Niemczech. Typowo jeden string łączy się w 680V a potem falownik z regulatorem i już masz sinus ze stabilizacją.

    P.S. Jakiej mocy oczekujesz, na jaki prąd i napięcie?

    BTW. Moim zdaniem stosowanie praktyki, którą często czytam jest:
    Tani panel, bo na 12V lub 24V a co za tym idzie, większy prąd. Potem czyste kombinacje, invertery o sprawności rzędu ok 85-90%. Może taniej, ale wydasz więcej na przekroje kabli, inverter, styczniki, przekaźniki, etc., który zniesie o wiele większe natężenie (A)
    Amperaż potrzebuje większych przekroi, a i tak pewnie będzie się gotował jak będzie na styk. (widziałem już takie domowe projekty, gdzie prąd płynął rzędu 7-7,5A a miernik panelowy na 8A, nie za mało? Kwestią czasu tylko jest kiedy się stopi, a nieraz tak widziałem.)
    Potem kolejny inwerter lub zasilacz buforowy który naładuje nam akku ( w skrócie kolejne 85-90% sprawności)
    Dalej wam tłumaczyć???
    Na końcu wyjdzie, że mamy domorosłą elektrownię, która nie tylko generuje straty ( suma ok. 20-30%) strat, to jeszcze zapłaciliśmy więcej niż w konwencjonalnych pomysłach.
    Ciekawe, prawda?
    Nie lepiej użyć może droższych konstrukcji, ale sprawdzonych? Chociaż profesjonalne rozwiązania mogą cenowo przyprawić o zawrót głowy.
  • #82
    theded
    Level 14  
    Widze ze ogarniasz temat, wiec moze mnie pokierujesz :) Gdzie moge dowiedziec sie czegos wiecej o dotacjach do paneli slonecznych? W kilku miejscach przeczytalem, ze jednym z warunkow jest podgrzewanie cieplej wody...

    U mnie wyglada to tak: Mam budynek pietrowy jednorodzinny, budownictwo z lat 70tych- dach niemal poziomy. Max powierzchnia paneli jaka by sie na nim zniescila to 8x8m i zostanie jeszcze maly margines na to zeby swobodnie sobie po tym chodzic. W domu mieszkaja 4 osoby, prowadzimy 2 kuchnie. Miesieczny rachunek za prad to ok 200zl. W zime dom ogrzewam weglem wiec ciepla wode mam niejako przy okazji. W lato mam junkers przeplywowy ale jest tez terma elektryczna, ktore pewnie daloby sie wykorzystac. Obciazenia w domu nie sa duze. Pracuja 2 lapki, czesto stacjonarka. Zadko piekarnik czy pralka- o ciezszym sprzecie nie ma raczej mowy.

    Ewentualna instalacje jestem sklonny zlozyc z klockow- jakies tam podstawy mam, upsa tez dam rade przerobic- kwestia zeby zdecydowac czego potrzebuje i o tym poczytac. No i najwazniejsze- u mnie w gre wchodzi taka zabawa pod warunkiem ze ma sie to szanse zamortyzowac.
  • #83
    gienek333
    Level 12  
    Witam wszystkich milosnikow energii (przepraszam nie mam polskich liter). Chcialbym dodac cos od siebie bo jestem zainteresowany tematem. Moje pomysly; ja podjalem decyzje o budowie instalacji pradu stalego 48v, dlaczego? po co robic inventery na 230v i z powrotem na 12 24 48 v przetwornice dc dc sa proste, swiatlo chcemy z ledow, a wiekszosc nowych sprzetow jest zasilana dc. Lodowki, pralki mikrofalowki kuchnie indukcyjne sa zasilane przeksztaltnikami roznego rodzaju, ale generalnie dc. Dlaczego 48v? Poniewaz akumulatory olowiowe 48v naladowane osiagaja prawie 60v co uznaje sie za grance tzw napiecia bezpiecznego. Mysle ze producenci samochodow w najblizszym czasie zmienia napiecie znamionowe w instalacjach samochodowych poniewaz katalizator czy filtr czastek stalych bez zagrzania go pradem to d...pa. W zimie i w miescie to nie dziala, a z 12v to ciezko bo 1kW to prawie 100A, a przy 48v to 20 z hakiem. Co do zywotnosci akumulatorow, to mozna kupic akumulatory uzywane np od wozkow widlowych, szorowarek, czy tez z bankow szpitali centrali telefonicznych (chociaz w polsce to nie jest legalne poniewaz jestesmy debilnym narodem to jak kupimy taki akumulator to wieziemy go do lasu, albo rzeki). Jezdze pojazdami elektrycznymi od 10 lat i nigdy nie mialem nowych akumulatorow, a mam akumulatory z96r (wozek wna 1320), mam tez skuter z akumulatorami zasadowymi z 2003r (ni-cd), ale te sa niezniszczalne dl atego ich sie nie produkuje. Ps ktos napisal ze jak wylacza prad to nie beda dzialac komorki, nie bedzie telewizji itd, ale czym schlodzic piwo? Kwestia priorytetow. Zycze milej zabawy jestem za.
  • #84
    ral356
    Level 13  
    gsm support wrote:
    szefo2208 napisał:
    Potem kolejny inwerter lub zasilacz buforowy który naładuje nam akku ( w skrócie kolejne 85-90% sprawności)
    Dalej wam tłumaczyć???
    Na końcu wyjdzie, że mamy domorosłą elektrownię, która nie tylko generuje straty ( suma ok. 20-30%) strat, to jeszcze zapłaciliśmy więcej niż w konwencjonalnych pomysłach.
    Ciekawe, prawda?
    Nie lepiej użyć może droższych konstrukcji, ale sprawdzonych? Chociaż profesjonalne rozwiązania mogą cenowo przyprawić o zawrót głowy.


    Profesjonalne czy amatorskie, to tylko różnica w stopniu skomplikowania (czytaj: stopniu marnotrawstwa). Tak czy inaczej, jest to zabawa dorosłych ludzi w robienie "taniej" energii. Gdyby nie rządzili światem socjaliści, to wszystkie te "profesjonalne" byłyby na etapie doświadczalnym i nikt nie pozwoliłby na tak olbrzymie marnowanie ludzkiej pracy (to samo dotyczy wiatraków i kolektorów wodnych), bo wymiernikiem pracy jest ponoć mamona. Dlatego nie musisz nikogo pouczać, bo każdy się bawi tak jak potrafi i na ile go stać.

    Jeżeli natomiast wchodzą w grę dotacje, no to niestety, jest to zrzutka społeczeństwa na czyjeś hobby. W normalnym (czytaj niesocjalistycznym) świecie byłoby to niemożliwe, ani przez osoby prywatne, ani tym bardziej przez jakieś firmy, często lobbujące za "swoim wynalazkiem".
  • #85
    piotrek 01
    Level 15  
    gsm support wrote:
    ...niemcy już od dawna jadą na chińszczyznach...

    Te panele ze zdjęcia tabliczki znamionowej to szrot, sprawność na poziomie 5-6%. Przy tej powierzchni powinny oddawać ok 200-230W, a nie 85W ze sztuki. Pewno czekają aż sąsiedzi ze wschodu uzbierają kasy na zakup tego "cudu techniki". Dodam jeszcze, że u nas są "geniusze" co kupują od nich maszyny do produkcji ogniw fotowoltaicznych, których zwyczajnie nie ma sensu nawet już uruchamiać, bo nie są w stanie osiągnąć obecnych wymaganych minimów produkcyjnych, ale o tym ci "spece" dowiadują się już po relokacji i rozruchu linii...

    Filmik z linku zamieszczonego na poprzedniej stronie dot. produkcji panelu jest bardzo ciekawy i pouczający, ale tylko do produkcji "home made", bo przemysłowo to już chyba nigdzie tak się tego nie robi. Zabrakło tam także próby działania przed laminacją, a w prezentowanej technologii jakakolwiek usterka czy błąd wykryty po laminacji wysyła całość do kosza.
  • #86
    Krek15
    Level 15  
    Gratulacje dla projektu - pomysłowe. Choć u nas stosowanie paneli słonecznych to tylko dla szarlatanów aj jestem zdania że trzeba brać z życia co się da. Ciekaw jestem jakie będą pomiary po 1 miesiącu pracy takiego zestawu.

    Czy kolega może się podzielić też schematem ? Myślę że może ktoś koledze podrzuci jakiś dodatkowy pomysł lub lepsze rozwiązanie widząc schemat.

    Gratulacje Dobra robota - satysfakcja gwarantowana i bezcenna.
  • #88
    Krek15
    Level 15  
    Mocno powątpiewam w kryzys braku prądu. Prawda przerwy muszą być bo z moich obserwacji to stawiam że 70% linii przesyłowych do 2015 będzie wymagało renowacji. A takich spraw się nie robi w jeden dzień. Remonty muszą czymś kosztować tu przerwą w dostawie prądu. Druga sprawa braki dostaw z tym to mała przesada. Polska chce postawić atomówkę i będzie robiła wszytko aby to zrobić a najlepiej już teraz zaczynać informować o możliwych brakach. Przedwczesna panika przyczynia się do powiedzenia TAK na budową atomówek. Sam system pobierania opłat za energię jest już mocno kontrowersyjny a cena nie jest aż tak mała. Gdy dodamy wszystkie opłaty wyjdzie że jedna kWh nie kosztuje tyle ile nam mówią. wystarczy podzielić kwotę przez ilość kilowatogodzin- wynik jasny. To tylko spekulacje mające na celu wywołania paniki. Jak z paliwem cena 1 litra paliwa to 1,50zł -180 zł reszta to pośrednicy. wytłoczenie płyty cd okładka pudełko to zaledwie 3zł . Pośrednicy tylko na tym zyskują. Paliwo podskoczy do 7 zł albo i 7,50 za litr. Tylko rolnicy zaczną żniwa a do tego przyjdą wakacje. My zatankujemy paliwo i jedziemy a teraz zalej ciągnik czy kombajn ile taki na 1 godzinę pracy zjada. To typowy komunistyczny system propagandowy zmierzający do podniesienia cena za energię a zarazem przekonania ludzi do energetyki jądrowej. Bo z energii odnawialnym mamy 2 a nie mamy aż tak strasznie złych warunków na korzystanie z niej Sorki za lekkie odejście od głównego tematu.
  • #89
    SowerOfWind
    Level 17  
    mobor wrote:
    W Norwegii 1 kW/h kosztuje 20 groszy przy srednio 10-15x wiekszych zarobkach
    To informacja dla tych którzy od 20 lat głosują na Waldemara Pawlaka



    Po co kłamiesz?
    http://www.cire.pl/rynekenergii/podstawa.php?smid=207#europa

    Pewnie kolega nie wpadł też na pomysł, że Norwegia ma duuuużo rzek łatwych do energetycznego wykorzystania. Może warto byłoby jeszcze raz odwiedzić szkolne mury?
  • #90
    sq9cwd
    Level 27  
    Zastanawia mnie jedna kwestia. Ilość energii "wytworzonej" przez panel zależy od ilości energii dostarczonej do niego. Może ktoś robił doświadczenia z układem luster, które dodatkowo kierują słońce na ogniwo? Gdyby a ścieżka była właściwa to kosztem większej powierzchni zajmowanej, właściwie zasłanianej, można by mieć większy uzysk. Oczywiście pamiętać należy o minusach-większe nagrzewanie, gdzieś jest temperatura krytyczna, która uszkodzi naszą zabawkę. Drugi minus jaki dostrzegam to największą korzyść taki układ przyniesie systemom śledzącym słońce.
    Fajny projekt, dobrze, że są ludzie, którym chce się eksperymentować na tym polu. Szkoda jednak, że temat jest eksplorowany do pewnego pułapu przez każdego z osobna, brak jest wymiany doświadczeń prowadzącej do konstruktywnych i przełomowych wniosków.