Mam problem z rozrusznikiem, a mianowicie po przekręceniu zapłonu nie łapie, tzn tak jakby się zacinał, jakieś 10-20 razy przekręcę kluczykiem na rozruch dopiero łapie i zaczyna kręcić pali bardzo ładnie oprócz właśnie tej usterki... kable posprawdzałem niby elegancko masa jest itd itp bo słyszałem że jak będzie słaba masa to może nie łapać... więc sam już nie wiem... to takie pytanko do was czy jest możliwość żeby szczotki się wieszały lub coś w tym stylu?... Pomóżcie jak możecie... nowy rozrusznik jakieś 150 zł... a może być tylko że to szczotki... lub jeszcze jakaś inna prosta usterka... a co do kręcenia to mówię raz łapie za pierwszym a czasami tym kluczykiem trzeba popstrykać .... miał ktoś z was podobny problem...