Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
MetalworkMetalwork
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dokręcanie głowicy Ford Fiesta.

11 Kwi 2012 17:31 8279 34
  • Użytkownik usunął konto  
  • MetalworkMetalwork
  • Pomocny post
    Poziom 30  
    Jerzykowski napisał:
    I czy konieczne są nowe śruby?

    Niestety tak, ponieważ używane śruby mogą spowodować nieprawidłowe dokręcenie głowicy oraz mają tendencję do "ukręcania/urywania" się co będzie dużo większym problemem. Więc co do nowych śrub to na 100% są one konieczne.
  • MetalworkMetalwork
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    Zalezy ile razy byly wykrecane.Ale tego chyba nie bedziesz wiedzial takze lepiej zainwestowac te 30 zl.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    robokop napisał:

    Batigol66, a ile razy według Ciebie, mogą być maksymalnie użyte takie śruby?
    zamontowanie glowicy
    Sprawdzić, czy w kadłubie silnika znajdują się dwie tulejki środkujące.
    Położyć na kadłub silnika nową uszczelkę głowicy w stanie suchym stroną z napisem „TOP/OBEN"
    skierowaną do góry (do głowicy). Uwaga. Grubość uszczelki głowicy jest oznaczana odpowiedniąliczbą
    nacięć na krawędzi uszczelki na wysokości otworu cylindra nr 1 (od strony napędu rozrządu). Należy założyć
    uszczelkę o tej samej liczbie nacięć co zdjęta uszczelka.
    Obracać wał korbowy do położenia ustawienia tłoka w 1. cylindrze 20 mm przed GMP (aby uniknąć
    uderzenia tłoka o zawór).
    Ustawić głowicę na kadłubie silnika.
    Wkręcić śruby głowicy (w stanie suchym). Uwaga. Śruby mocowania głowicy po trzykrotnym jej
    wymontowaniu powinny być wymienione.
    Dokręcić śruby mocowania głowicy w kolejności przedstawionej na rysunku 2.27 w trzech etapach
    — wartości momentów dokręcania śrub głowicy podano w rozdz. 2.1.
    Wkręcić świece zapłonowe bez ich dokręcania (dla zabezpieczenia wnętrza cylindrów przed
    zanieczyszczeniem).
    Podłączyć do kolektora dolotowego przewód przewietrzania skrzyni korbowej silnika.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Jak silnik kolizyjny a zakładasz z wałkiem rozrządu....

    Dodano po 59 [sekundy]:

    Dobrze by było abyś podał kod silnika.

    Dodano po 1 [minuty]:

    W mojej instrukcji piszą o wkręcaniu śrub na olej. Tu mam niezbyt kompletne materiały. W pracy mogę zerknąć jak być powinno.
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    To akurat jest instrukcja z mojego escorta.Ale w fiescie bedzie to samo.
    Pawel wawa napisał:
    W mojej instrukcji piszą o wkręcaniu śrub na olej. Tu mam niezbyt kompletne materiały. W pracy mogę zerknąć jak być powinno
    nie robi sie tak bo grozi rozsadzeniem kadłuba.Przed wkreceniem srob nalezy wyssac za pomoca strzykawki pozostajacy olej w dziurach od srub.
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Na opakowaniu uszczelki pod głowicę też powinieneś mieć wszystko podane.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    Czyszczenie głowicy


    132
     Oczyścić powierzchnie z resztek starej uszczelki nanosząc preparat „Magnus Magstrip" lub
    „Decaploc 88", odczekując około 10 minut i usuwając pozostałości drewnianąłopatką— konieczne założenie
    ochronnych okularów i rękawiczek. Uwaga. Należy chronić powierzchnie pokryte lakierem przed podanymi
    produktami.
    Odessać strzykawką olej, który może znajdować się w otworach śrub głowicy w kadłubie silnika
    (pozostawienie w tych otworach cieczy — oleju, wody itp. — grozi rozsadzeniem kadłuba przy wkręcaniu
    śrub — przyp. tłum.).
  • Użytkownik usunął konto  
  • Moderator na urlopie...
    Dla przypomnienia:
    Jerzykowski napisał:
    Chodzi o moment i kolejność dokręcania śrub głowicy. Pojemność 1.1 monowtrysk, rocznik 1992. I czy konieczne są nowe śruby?


    Śruby mogą być użyte 3-krotnie, ale jeśli nie wiesz ile razy już były kręcone, to koniecznie je wymień! To auto z '92 roku, co za tym idzie? Jeśli są oryginały, to już dostatecznie sporo wygrzane i osobiście bałbym się na nich dokręcać głowicę... Strzeli śruba i uszczelkę głowicową należałoby znów nową zakupić (wraz ze śrubami!).
    Moment dokręcania jest trzy stopniowy:
    1- 30Nm
    2 - 90°
    3 - 90° (no i mają być nasmarowane jak pisze Pawel wawa.

    batigol66 napisał:
    Odessać strzykawką olej, który może znajdować się w otworach śrub głowicy w kadłubie silnika
    (pozostawienie w tych otworach cieczy — oleju, wody itp. — grozi rozsadzeniem kadłuba przy wkręcaniu
    śrub — przyp. tłum.).


    Kopiować to Ty potrafisz, ale praktyki ZERO!!!
    Robiłeś choć raz ten silnik? Wiesz co to jest "czyszczenie" gwintu gwintownikiem, a następnie wydmuchiwanie sprężonym powietrzem (pistoletem do przedmuchiwania z długą dyszą) syfy, które się nazbierały i pozostały na dnach otworów? Ech...
  • Poziom 17  
    zeimp napisał:
    Kopiować to Ty potrafisz, ale praktyki ZERO!!!
    czy ja jestem na warsztacie?
    zeimp napisał:
    Robiłeś choć raz ten silnik? Wiesz co to jest "czyszczenie" gwintu gwintownikiem, a następnie wydmuchiwanie sprężonym powietrzem (pistoletem do przedmuchiwania z długą dyszą) syfy, które się nazbierały i pozostały na dnach otworów?
    robilem.Nie czyscilem zadnym gwintownikiem bo mi w ksiazce serwisowej nic takiego nie pisze zeby cos czyscic.
    zeimp napisał:
    no i mają być nasmarowane
    pokaz mi gdzie tak pisze?Bo mi jak byk w ksiazce pisze w stanie suchym.
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    Praktyka każe smarować olejem gwinty, a dobrze jest też przesmarować łeb i podkładkę. Jak nie nasmarujesz klucz może zacząć "strzelać" i dokręcać będzie skokowo.
    Taka ilość oleju na gwincie nie spowoduje "rozepchnięcia" bloku.
  • Pomocny post
    Moderator Samochody
    Praktyka praktyką, teoria teorią - ma być dobrze i już.
    Dla uściślenia - użycie 3 - krotne śrub do głowicy - dla mnie zakrawa to na bzdurę, bład tłumacza, ewentualnie lukę w moim wykształceniu. Nowa śruba ma określoną długość, wytrzymałość mechaniczną i sprężystość, śruba używana, z racji dość ciężkich warunków w jakich przebywała i dużego momentu jakim została dokręcona, te parametry ma już dużo gorsze - stąd albo weryfikacja śrub, na podstawie doświadczenia życiowego i wyczucia, bądź wymiana na nowe -nie są drogie, a pozwalają uniknąć niespodzianki. Czyszczenie i smarowanie gwintu - owszem, ładnie jest wyczyścić dziurę, wydmuchać olej i resztki które wpadły przy skrobaniu bloku z pozostałości uszczelki, nawet z użyciem gwintownika. Gwint nie może być suchy - tzn. potraktowany zmywaczem odtłuszczającym, zbędne tarcie wtedy powstaje - kropla na gwint nikomu nie zaszkodziła.
  • Pomocny post
    Moderator Samochody
    Jerzykowski napisał:
    Takie rzeczy to ja doskonale wiem jak to oczyścić. W sumie to nie mam potrzeby wymieniać uszczelki ale muszę uszczelniacze na zaworach. Do sprężarki nie mam za bardzo dostępu a po za tym to musiał bym kombinować końcówki żeby tłoczyć powietrze do cylindrów, chyba że pomysł ze sznurkiem wpychanym do cylindra tak żeby tłokiem docisnąć zawór będzie dobry. Ale przy okazji chciałbym gwintownikiem poprawić gwint od świec bo ktoś przede mną wkręcił świece do połowy i teraz nie można ich wkręcić do końca.


    W swojej 1,3 zmieniałem uszczelniacze bez ruszania głowicy, jak dasz tłok w GMP i odbezpieczysz zamki tego zaworu którego tłok jest u góry i opuścisz go na tłok to prawie centymetr trzonka będzie wystawać z prowadnicy, i tak z każdym następnym cylindrem.

    1.3 to rozwiercona konstrukcja 1.1 , więc sądzę że nie powinno być problemu.
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    Śruby powinny być zawsze lekko zwilżone olejem, chyba że wyraźnie zaznaczone jest inaczej. Najczęściej podawana metoda to zanurzenie śrub w oleju, wyjęcie i zostawienie do obcieknięcia na 20-30 min.
  • Poziom 17  
    Jak pisze w stanie suchym to sie tak robi.Jakby pisalo nasmarowac to trzeba nasmarowac.
  • Pomocny post
    Moderator Samochody
    A i jeszcze jedno, moja jest z 97 roku, zdecydowałem się na tą metodę bo szpilki kolektora wydechowego, nie miały ochoty ruszyć, nie chciałem nic ukręcić, metodą którą opisałem wyżej ogarniesz uszczelniacze w około 2 godzinki, na spokojnie.

    Z założeniem sprężyn, i zabezpieczeniem nie ma zbytniego problemu, ponieważ nowe uszczelniacze, będą dość ściśle przylegać do zaworu, dzięki czemu nie opada na tłok z powrotem.
  • Pomocny post
    Moderator Samochody
    domex32 napisał:

    W swojej 1,3 zmieniałem uszczelniacze bez ruszania głowicy, jak dasz tłok w GMP i odbezpieczysz zamki tego zaworu którego tłok jest u góry i opuścisz go na tłok to prawie centymetr trzonka będzie wystawał z prowadnicy, i tak z każdym następnym cylindrem.

    Gwałtem mi to zalatuje... Raz bez podparcia zaworu na sztywno, na samej górze jest problem z odbezpieczeniem zapieczonych i zakleszczonych zamków - i ich wyjęciem, a potem ze złożeniem tego do kupy. Znajomy ma stół do demontażu z pneumatycznymi siłownikami i często trzeba stuknąć, żeby zamek puścił.
  • Pomocny post
    Moderator Samochody
    robokop napisał:
    domex32 napisał:

    W swojej 1,3 zmieniałem uszczelniacze bez ruszania głowicy, jak dasz tłok w GMP i odbezpieczysz zamki tego zaworu którego tłok jest u góry i opuścisz go na tłok to prawie centymetr trzonka będzie wystawał z prowadnicy, i tak z każdym następnym cylindrem.

    Gwałtem mi to zalatuje... Raz bez podparcia zaworu na sztywno, na samej górze jest problem z odbezpieczeniem zapieczonych i zakleszczonych zamków - i ich wyjęciem, a potem ze złożeniem tego do kupy. Znajomy ma stół do demontażu z pneumatycznymi siłownikami i często trzeba stuknąć, żeby zamek puścił.


    Robert, mi się udało, pisałem wcześniej o tym na forum.

    Dla niedowairków, znajdę fotki i wrzucę na forum.
  • Poziom 17  
    Swiece tez wilzysz w oleju i wkrecasz?Pisze w stanie suchym koniec kropka.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 38  
    batigol66 napisał:
    Swiece tez wilzysz w oleju i wkrecasz?Pisze w stanie suchym koniec kropka.

    "Jest napisane": skoro masz to na piśmie, to udowodnij nam, niedowiarkom.
  • Pomocny post
    Moderator Samochody
    domex32 napisał:

    Robert, mi się udało, pisałem wcześniej o tym na forum.
    Udać to się uda - w dieslu, gdzie zawór opiera się bezpośrednio o tłok, to bez najmniejszego problemu. W benzyniakach tylko trzeba szopki odprawiać. Szczególnie 16V z trzonkiem zaworu w okolicach 5 mm.
    batigol66 napisał:
    Swiece tez wilzysz w oleju i wkrecasz?Pisze w stanie suchym koniec kropka.

    Batigol, spójrz na swój licznik ostrzeżeń i zastanów się, zanim znowu coś napiszesz - bo po cienkim lodzie chodzisz. Gwint świecy nie ma wytrzymać kilkudziesięciu-kilkuset kg, tak jak gwint szpilki głowicy.
    Jerzykowski napisał:
    Właśnie o to zakleszczenie się boję. Czy pomysł ze sznurkiem jest dobry? Czytałem o wygiętym pręcie wsadzanym przez otwór na świece ale nie za bardzo mi się to podoba.

    Sznurek może być problematyczny - jak się zasupła w cylindrze, pręt zaś odpowiednio wygięty nie powoduje tego ryzyka. Żeby odbić zamek - tłok w dół, od góry przystawiona na miskę sprężyny dopasowana tulejka, stuknąć z wyczuciem drewnianym młotkiem - kliny powinny zluzować. Potem tłok w górę, podłożyć bądź pręt, bądź wcisnąć linki i normalnie ściągaczem rozpiąć zawór - i voila.
  • Pomocny post
    Moderator Samochody
    Jerzykowski napisał:
    robokop napisał:
    Gwałtem mi to zalatuje... Raz bez podparcia zaworu na sztywno, na samej górze jest problem z odbezpieczeniem zapieczonych i zakleszczonych zamków - i ich wyjęciem, a potem ze złożeniem tego do kupy. Znajomy ma stół do demontażu z pneumatycznymi siłownikami i często trzeba stuknąć, żeby zamek puścił.
    Właśnie o to zakleszczenie się boję. Czy pomysł ze sznurkiem jest dobry? Czytałem o wygiętym pręcie wsadzanym przez otwór na świece ale nie za bardzo mi się to podoba.


    Też o tym słyszałem ale nie testowałem, słyszałem też o napychaniu szmat do komory spalania żeby zawór się o nie oparł :)

    Jeśli fiesta jeździ na mineralnym oleju może być ciężko to zrobić bez zwalania głowicy(dużo nagaru), u mnie jeszcze wtedy o ile pamiętam był chyba pełny syntetyk albo już 10 w40? jeśli się zdecydujesz, pozapychaj dobrze kanały olejowe i od popychaczy aby czasem część zamka nie spadła do miski.

    Ja bym zaczął od tej metody, głowice zawsze zdążysz zwalić.

    Ile te auto łyka oleju, i na jakich trasach?

    Ciśnienie sprężania mierzyłeś?

    Żeby nie okazała się daremną pracą.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Moderator Samochody
    heh :) Skąd ja to znam.

    U mnie łykała przed wymianą na 5000km koło litra 10w40 z tym że stare uszczelniacze kruszyły się przy wyciąganiu, po wymianie uszczelniaczy od wymiany do wymiany czyli co 10 000 km schodzi mi stan z max do min na bagnecie (czyli gdzie 500ml), a mam 300 tyś najechane, uszczelniacze wymieniałem przy jakiś 220 tyś, kupiłem elringa, ale po trasie jak stawiałem do garażu w zimę to po odpaleniu z rana na zimnym, zawsze chmurka była, z tym że ciśnienie na tłokach mam powyżej 16 bar na zimnym oraz gorącym silniku.

    Dokręcanie głowicy Ford Fiesta.