Ja kiedyś zmontowałem sobie interkom pomiędzy mieszkaniami z kumplem, który co prawda był strasznie lamerski, ale działał. nie było to nic innego jak dwa wzmacniacze mikrofonowe, zrobione na układach LM386 (wersja podstawowa, katalogowa, chyba z jakiejś EP) - było to bardzo proste do wykonania, na "pająka" - chyba ze 2 oporniki i 2 kondensatorki - jeden wzmacniacz pracował u mnie, jeden u kumpla.. połączone 3 przewodami (masa, nadawanie i odbiór). W razie czego mogę rozszyfrować schemacik ze zbudowanego układu - jeszcze mam, choć nieużywany (przeszliśmy na komunikację głosową przez LAN
Pozdrowionka
