Witam. Przedstawię swój problem z autkiem, proszę o jakieś rozwiązanie czy wskazówki.
Kupiłem to autko z uszkodzonym silnikiem, kupiłem drugi taki sam silnik, następnie przełożyłem. Instalacja elektryczna została ta co była w samochodzie.
Alternator jest firmy Valeo. Link do zdjęcia :Link
W peszlu są trzy kable 2 czerwone ,które wiem jak podłączyć i jeden zółty z pomarańczową zasłoną, ten jest z wsuwką. Nie mam pojęcia gdzie on ma iść. i tak go zostawiłem.
Pierwszy problem: po podłączeniu alternatora odpowiednio czerwone kable D+ i B+.Zmierzyłem napięcie ładowania było w granicach 14.3 , 14.5. Po jednym dniu akumulator się rozładował , zmierzyłem napięcie ładowania - 8.5 , 9.5. Wymieniłem alternator na nowy , sytuacja się powtórzyła. Proszę napiszecie gdzie ten żółty kabel ma iść i co jest przyczyną ze padają alternatory ?
drugi problem - proszę o zdjęcia skąd ma iść przewód do czujnika ciś. oleju, bo Przy tej zmianie silnika , gdzieś mi się zaplątał i nie mogę go odszukać.
Pozdrawiam Łukasz S.
Kupiłem to autko z uszkodzonym silnikiem, kupiłem drugi taki sam silnik, następnie przełożyłem. Instalacja elektryczna została ta co była w samochodzie.
Alternator jest firmy Valeo. Link do zdjęcia :Link
W peszlu są trzy kable 2 czerwone ,które wiem jak podłączyć i jeden zółty z pomarańczową zasłoną, ten jest z wsuwką. Nie mam pojęcia gdzie on ma iść. i tak go zostawiłem.
Pierwszy problem: po podłączeniu alternatora odpowiednio czerwone kable D+ i B+.Zmierzyłem napięcie ładowania było w granicach 14.3 , 14.5. Po jednym dniu akumulator się rozładował , zmierzyłem napięcie ładowania - 8.5 , 9.5. Wymieniłem alternator na nowy , sytuacja się powtórzyła. Proszę napiszecie gdzie ten żółty kabel ma iść i co jest przyczyną ze padają alternatory ?
drugi problem - proszę o zdjęcia skąd ma iść przewód do czujnika ciś. oleju, bo Przy tej zmianie silnika , gdzieś mi się zaplątał i nie mogę go odszukać.
Pozdrawiam Łukasz S.