Witam wszystkich użytkowników forum. Mam mały kłopot z alarmem w Oplu Vectra 1.8 16V rod prod. '96, To znaczy nie tyle ja mam kłopot co mój ojciec. Pewnrgo dnia alarm zaczął wyć co jakiś czas bez powodu. Jakiś znajomy doradził mu, by przeciął dowolny przewód biegnący do centrali alarmu. Tak też zrobił i alarm zamilkł całkowicie- mało tego wogóle nie działa. Zamek centralny zamyka się z kluczyka, z pilota nie można zrobić nic. Sygnał wogóle nie jest odbierany przez centralkę. I tutaj mam do Was koledzy pytanie. Co zrobić jeśli po złączeniu tego przeciętego przewodu alarm zacznie spowrotem wyć bez potrzeby? Z góry dziękuję za podzielenie się pomysłami 