logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Samochód do 5000 zł dla sporej osoby (max 10000 zł)

DJ SNap 14 Kwi 2012 12:59 3801 18
REKLAMA
  • #1 10792613
    DJ SNap
    Poziom 15  
    Witam,

    Szukam swojego pierwszego samochodu. Mam 5000 zł. Najlepiej żeby był poniżej 2000 cm3 (ubezpieczenie i tak mnie zje). Jeżeli nie będzie to samochód z gazem będę chciał założyć za jakiś czas.

    Samochody które sprawdziłem i są za małe:

    - Fiat Palio Weekend
    - Skoda Felicja
    - Daewoo Lanos
    - Nissan Almera N16

    Samochody które sprawdziłem są dobre:

    - Daewoo Nubira
    - Fiat Grande Punto (wiem że nie ma szans kupić za 5000 zł ale pamiętam że było ok jak robiłem prawo jazdy)
    - Peugeot 306 Kombi
    - Skoda Fabia I

    Samochody, o których jeszcze myślałem:

    - VW Passat b4
    - VW Jetta
    - Fiat Multipla
    - Fiat Merea / Marea Weekend
    - Mazda 626
    - Mercedes 190 (W201) 1.8 benz

    Jestem naprawdę spory (i nie chodzi tu tylko o wzrost - mam 192cm) lecz i szerokość. W Palio np. dźwignia zmiany biegów haczyła mi o uda (tak mam je szerokie), w Lanosie i Felicji kierownicę miałem na nogach. Almera była po prostu za mała.

    Prosiłbym darować sobie uwagi typu schudnij.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 10792868
    kamil907
    Poziom 28  
    Może Peugeot 406? Jest tam dosyć sporo miejsca i myślę, że spokojnie by ci pasowało takie auto.
  • #3 10792908
    DJ SNap
    Poziom 15  
    Faktycznie ciekawy samochód. Silnik najmniejszy 1800 cm3 (przynajmniej w okolicy Gdańska) także byłoby ok.
  • Pomocny post
    #4 10793006
    qbutek
    Poziom 11  
    W tej kwocie możesz szukać Subaru Legacy z silnikiem 2.0 i z gazem sekwencyjnym.
    Auto dość duże, a w często spotykanej wersji SW (kombi z podwyższanym dachem) jest duuuużo miejsca.

    Auto ma bardzo dużo zalet, a części nie są drogi.

    Minusem jest spalanie - 10-11 w trasie, ~13-13,5 w mieście.
  • #5 10793029
    DJ SNap
    Poziom 15  
    Silnik trochę o dużej pojemności. Natomiast który mniej więcej rocznik masz na myśli? Jak ze sprzęgłem w Subaru? Podobno w niektórych to słaby punkt (np Forester).
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #6 10793050
    qbutek
    Poziom 11  
    W tej kwocie celowałbym tylko w wersję I 1990-94.
    116 KM

    Problemy ze sprzęgłem w benzynowych modelach praktycznie się nie zdarzają.

    Występują modele z silnikiem 1,8 (chyba 105 KM). Spalanie w nich jest podobne (starsza generacja wtrysku - często jednopunktowy).
    Plusem modeli 1,8 jest reduktor o większym przełożeniu niż w innych modelach, ~1,5:1 w stosunku do ~1,2:1.
  • REKLAMA
  • #7 10793062
    DJ SNap
    Poziom 15  
    Np. na otomoto.pl nie ma żadnego Subaru Legacy do 5000 zł z gazem. Bez gazu są ale niestety nie w okolicach Gdańska.
  • Pomocny post
    #8 10793094
    qbutek
    Poziom 11  
    One dość mocno rotują - czasem na allegro jest ich 6, a następnego dnia pojawia się 14 sztuk.

    Co do lokalizacji, to niestety zawsze jest problem.

    Ja po swoje Legacy jechałem właśnie do Gdańska z ... Warszawy.

    Było bez gazu. Instalacja gazu na bardzo dobrych komponentach to ok. 2000zł + robocizna i strojenie (w Warszawie ok. 1000 zł).

    Jakbyś poszedł w tym kierunku, to służę poradą i ew. opinią o jakimś egzemplarzu.
  • #9 10793109
    DJ SNap
    Poziom 15  
    Te Legacy są z napędem 4x4 czy są też 4x2?
  • Pomocny post
    #10 10793129
    qbutek
    Poziom 11  
    Występują wersje z napędem na przednią oś, ale bym nie szedł w tym kierunku, ponieważ wiele części jest innych niż w Subaru 4x4, których jest jakieś 99%.
    Także dostępność części do 2WD jest mniejsza.

    Legacy I, to prawie taka sama konstrukcja jak Impreza do 2000 i 90% części mechanicznych jest zamienna, więc rynek części jest dość bogaty.
  • Pomocny post
    #11 10794717
    SauerMauser
    Poziom 21  
    Citroen Berlingo, Peugeot Partner, Renault Kangoo, wspomniany Fiat Multipla, Citroen Xantia II generacji (od 1998 roku), Subaru Libero (od 1993 roku).
  • #12 10797542
    DJ SNap
    Poziom 15  
    A co ogólnie sądzicie u Nubirach? Czy zawieszenie da się jakoś wzmocnić? Nie raz widzę te auta z "zapadniętym" tyłem.
  • Pomocny post
    #13 10797653
    kamil907
    Poziom 28  
    Są mało solidne przez co łatwo jest szybko je zamęczyć, szczególnie na naszych drogach. Zaletą jest niska cena zakupu i serwisu. Od dłuższego już czasu widzę, że deawoo kupują teraz głównie osoby które później o nie nie dbają tylko jeżdżą aż się rozleci i stąd widzi się wiele egzemplarzy w stanie rozkładu. Myślę, że eksploatując je z głową na pewno trochę poszłuży takie auto.
  • #14 10797841
    DJ SNap
    Poziom 15  
    Mi się osobiście bardzo podoba 406 zaproponowana przez ciebie. Mniej niestety Subaru Legacy (fajnie byłoby mieć 4x4) lecz obawiam się o późniejsze koszty. Nie zamierzam nie dbać o samochód lecz nie mogę sobie pozwolić na zbyt duże wydatki.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #16 10838945
    wichurewicz
    Poziom 25  
    Golf IV jest bardzo ciasny w środku, jeśli priorytetem jest ilość miejsca, możesz być zawiedziony.

    Wspominasz o gazie, więc zapewne w grę wchodzą benzyniaki. W koncernie VAG z tych lat są one słabe, paliwożerne i przestarzałe w porównaniu do konkurencji, ale ponoć dobrze znoszą gaz.
  • #17 10839042
    DJ SNap
    Poziom 15  
    Jak się ma miejsce w Golfie IV względem Audi 80 B4? W B4-rce było ok. Natomiast tak jak pisałem przebieg 200 tyś z 93 roku jest podejrzany (jak dla mnie).

    Będę jeżdził raczej po mieście więc wydaje mi się (wyprowadźcie mnie z błędu jeśli się mylę) że benz+gaz będzie lepszym rozwiązaniem.

    Za 9 tyś facet w okolicy ma Mietka c180 za gazem. 300 tysi przejechane 98 rok.
    Interesować się w ogóle?
  • Pomocny post
    #18 10839223
    wichurewicz
    Poziom 25  
    200 tysięcy w dwudziestoletnim samochodzie? Wychodzi jakieś 10k km na rok, co oczywiście jest wykonalne, jeśli ktoś miał więcej niż jeden samochód, ale jak w tym Audi jest gaz, to wątpliwe by ktoś wywalał kilka tysięcy złotych na instalację, która zwróci mu się być może za ładnych kilka lat. No i ponieważ to poszukiwany samochód, obstawiam skręconego ulepa, bo coś takiego można tanio kupić i drogo sprzedać.

    Golf IV z przodu ma mniej miejsca niż Panda z odsuniętymi na maksa fotelami, z tyłu nie ma go w ogóle. Mam 180 cm wzrostu, w Golfie z tyłu nie mam miejsca na kolana, z przodu zawadzam nimi o kokpit i za chińskiego boga nie umiem znaleźć wygodnej pozycji.
  • #19 10839244
    DJ SNap
    Poziom 15  
    A widzisz - cenne informacje!

    Ja co prawda z tyłu jeździć nie będę. Ciekawostka jest taka że do Meganki z '93 wszedłem (i kolega - chudy strasznie - wszedł z tyłu).
    Mam znajomego z Golfem IV więc się z nim umówię i ogarnę czy się zmieszczę i na ile. On ma coś koło 2 m i się mieści (nie wiem jak ale się mieści bo z nim często jeżdżę).

    A i w tym Audi z przebiegiem 200 tyś koleś nie ma gazu (chce za tą furę 3400 do negocjacji).
REKLAMA