Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

USBASP dwunapięciowy klonik - wersja mini

mirekk36 14 Kwi 2012 17:39 14417 42
  • USBASP dwunapięciowy klonik - wersja mini
    Witam,

    Wiem, że to kolejna konstrukcja USBASP, ale programatorów nigdy dosyć - tym bardziej, że USBASP łatwo zrobić we własnym zakresie. A tymczasem wpadłem sobie na taki dość też fajny sposób tego programatorka z buforami na wyjściu 74LVC125 dzięki czemu z marszu może ładnie działać z dwoma napięciami +5V oraz +3,3V

    Co więcej - sam procek zasilam z 3,3V (stabilizator LM1117-3.3 na pokładzie), dzięki czemu procek jest dobrze odseparowany od szarpnięć napięcia podczas podłączania / odłączania od układów docelowych. To dla mnie ważne bo nie lubię jak mi się programator wiesza gdy muszę zaprogramować kilkanaście albo kilkadziesiąt płytek po kolei i co chwilę odłączać i podłączać programator z i do gniazda USB żeby się procek odwiesił ;) ..... Teraz nic go nie ima - zasilanie ma ze stabilizatora, a sygnały ISP są ładnie buforowane. Polecam takie rozwiązanie. Poniżej schemat.

    USBASP dwunapięciowy klonik - wersja mini

    Drugim ważnym i podstawowym celem dla mnie była jak największa możliwa dla mnie miniaturyzacja - jak widać na fotce poniżej PCB jest praktycznie wielkości karty pamięci SD ;) więc udało się.

    USBASP dwunapięciowy klonik - wersja mini

    Poza tym upatrzyłem sobie taką fajną miniaturową obudowę do USB po jakimś starym czytniku kart pamięci - no i postanowiłem pod nią zrobić PCB stąd taki a nie inny jej kształt - musiałem się dokładnie wpasować. Wprawdzie obudowę nieco musiałem dostosować - ale i tak wygląda jak oryginał - no i teraz co ważne już nie będę się obawiał o jakieś zwarcia gdy programator będzie plątał się na stole.

    Na obudowę naklejam małą białą naklejkę żeby zakryć stare napisy. Fajnie się wkomponowały diody LED. W obudowie była już oryginalna dziurka na diodę LED 3mm więc ją dałem niebieską pod kolor obudowy i umieściłem dokładnie w tym miejscu gdzie trzeba. Pozostałe dwie diody to:

    1. czerwona w lewym dolnym rogu - sygnalizuje proces programowania
    2. zielona w prawym górnym rogu - sygnalizuje obecność napięcia na wyjściu - bo można je załączać oczywiście zworką wyprowadzoną na zewnątrz.

    USBASP dwunapięciowy klonik - wersja mini

    Projektu PCB nie będę zamieszczał - bo ma i tak za dużo przelotek z metalizacją żeby zrobić to sobie we własnym zakresie metodą żelazkową. Oto pozostałe fotki programatora ;) .....

    USBASP dwunapięciowy klonik - wersja mini USBASP dwunapięciowy klonik - wersja mini USBASP dwunapięciowy klonik - wersja mini USBASP dwunapięciowy klonik - wersja mini USBASP dwunapięciowy klonik - wersja mini USBASP dwunapięciowy klonik - wersja mini USBASP dwunapięciowy klonik - wersja mini

    polecam wszystkim zrobienie sobie we własnym zakresie tego dobrego programatorka ;)

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    mirekk36
    Poziom 42  
    Offline 
    Ciekawy kurs VIDEO - EAGLE - zajrzyj na mój blog
    mirekk36.blogspot.com - VOLATILE ? to łatwe

    Specjalizuje się w: programowanie: avr c, delphi pc, android
    mirekk36 napisał 9195 postów o ocenie 2233, pomógł 964 razy. Mieszka w mieście Szczecin. Jest z nami od 2006 roku.
  • TermopastyTermopasty
  • #2
    naelektryzowany
    Poziom 17  
    Sam mam programistek z buforem, poprzez idc10 zasilam jego bufor z układu programowanego, przez co nawet nietypowe poziomy napięć są z nim zgodne.. nigdy, jakichkolwiek problemów z nim nie miałem.

    Polecam tez to rozwiązanie
  • #3
    mirekk36
    Poziom 42  
    Tak to też dobry pomysł - zresztą też tak próbowałem - ale w wyniku iluś tam stres-testów wybrałem to rozwiązanie. Przy częstych przełączeniach różnych układów pod ISP - które miały włączone swoje zasilania - mniej razy mi się zawiesił niż przy zasilaniu z układu docelowego - chociaż ciężko tu mówić o dokładności takich moich testów bo przy może 100 podłączeniach - hmmm może raz się zawiesił w takiej konfiguracji a ze 2-3 razy w konfiguracji zasilania bufora z zewnątrz....

    W sumie i tak to żadna różnica - bo bez buforowania do praktycznie można powiedzieć że co 2-3 raz na 100 to udawało się żeby nie trzeba było resetować USBASP ....

    Generalnie jak mówisz - to zasilanie z zewnątrz jest też godne polecenia - jak najbardziej.
  • #4
    rradi
    Poziom 19  
    Podoba mi się miniaturyzacja i zmieszczenie całości w niewielkiej obudowie. Zastanawia mnie tylko, czemu napięcia przełączane są za pomocą zworek, a nie chociażby trójpozycyjnego przełącznika hebelkowego. Mniej wystawałby z obudowy i nie byłoby ryzyka, że coś przypadkowo zewrze wystające goldpiny.
  • #5
    mirekk36
    Poziom 42  
    rradi napisał:
    ..... Zastanawia mnie tylko, czemu napięcia przełączane są za pomocą zworek, a nie chociażby trójpozycyjnego przełącznika hebelkowego. Mniej wystawałby z obudowy i nie byłoby ryzyka, że coś przypadkowo zewrze wystające goldpiny.


    Powód jest prosty, zwykle albo najczęściej używam do zasilania na zewnątrz 5V, dlatego te zworki do wyboru napięcia to tak na prawdę małe pady do zlutowania kropelką cyny na PCB. Poza tym było już na prawdę mało miejsca na jakieś hebelkowe przełączniki. Ale oczywiście bez żadnego przelutowywania tych zworek można programować zarówno układ docelowy zasilany 3,3V jak i 5V - to nie ma nic wspólnego z tymi zworkami. Za ich pomocą mogę ew ustalić tylko napięcie jakie będzie wychodziło na pin nr.2 złącza KANDA.
  • #7
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • TermopastyTermopasty
  • #8
    mirekk36
    Poziom 42  
    blue_17 napisał:
    Od prawie roku mam ten programator z microsense z buforami dobra cena do jakości bo byłem zaskoczony jakością wykonania i później obsługą klienta jak miałem wątpliwości jakieś

    http://www.microsense.eu/index.php/Programatory/USB-AVR-ISP-I.html

    Więc kolegę uprzedzono :)


    Nikt mnie nie uprzedził ani ja nikogo nie uprzedziłem - ilość klonów USBASP jest tak bogata, że nawet z buforami tego typu już widziałem sporo rozwiązań i wcale nie tylko z tej firmy .....

    .... za to niedługo gdy przerobię nieco sofcik do USBASP to pochwalę się tutaj małym (ale przydatnym gadżetem) ;) ..... którego jak na razie nigdzie nie widziałem. Ale o tym niedługo - zwróć uwagę na te dwie dziwne zworki do sterowania diodą LED PRG oraz sygnałem CS dla buforów ;) ..... to się przyda do tego gadżetu.
  • #9
    Modecom601
    Poziom 13  
    Bardzo ładny projekt, przede wszystkim miniaturyzacja tutaj zaszła daleko. Na pewno poszłaby dalej, gdyby usb i złącze canda nie było takie duże :)
    Czy zdjęcia są robione specjalna funkcja w aparcie czy na jakimś stanowisku fotograficznym?
  • #10
    mirekk36
    Poziom 42  
    Modecom601 napisał:
    ... miniaturyzacja tutaj zaszła daleko.


    No to był jeden z głównych celów, stąd np brak przycisku RESET czy jakichś przełączników typu hebelkowego itp.... W sumie jak mam założoną zworkę z zasilaniem to, po prostu po podłączeniu od razu zasilam układ docelowy.


    Modecom601 napisał:
    Na pewno poszłaby dalej, gdyby usb i złącze canda nie było takie duże :)

    Zdecydowanie nie przepadam za łączami mini USB, zawsze jak coś mam na mini USB to strasznie szybko się sypie (psuje) - tzn samo gniazdko. Co do gniazda kanda to masz rację - mogłoby być 6-pinowe - ale spójrz na tą obudowę - to 10-pinowe KANDA idealnie się wpasowuje, nie mówiąc już o tym że ja jakoś z przyzwyczajenia wszędzie prawie używam kanda ;)

    Modecom601 napisał:
    Czy zdjęcia są robione specjalna funkcja w aparcie czy na jakimś stanowisku fotograficznym?


    Nie, żadne stanowisko fotograficzne ;) .... ta specjalna funkcja w aparacie to po prostu praca na czysto manualnych ustawieniach - żadnego automatu (czyli ręczne dobieranie czasu migawki, przesłony a często także ostrości. A do tego wszystkiego jeszcze często tryb MACRO dla zdjęć
  • #11
    Mariojas
    Poziom 17  
    A dlaczego nie projekt LUFA, klon AVRISP mkII? Miniaturyzacja taka sama, a możliwe jest jeszcze programowanie TPI i PDI. Co więcej współpracuje z AVR Studio.
  • #12
    ^Rachel
    Poziom 21  
    Gratuluję konstrukcji, ale ja i tak bym go nie robił, nie warto zza granicy 4$ z przesyłką taki :)
  • #13
    rakso1313
    Poziom 13  
    ^Rachel napisał:
    Gratuluję konstrukcji, ale ja i tak bym go nie robił, nie warto zza granicy 4$ z przesyłką taki :)


    Ja właśnie parę miesięcy temu kupiłem taki z zagranicy za $4 i same problemy :(
    Wiec polecam sobie usbasp zrobić niż kupować badziewie.
  • #14
    mirekk36
    Poziom 42  
    Mariojas napisał:
    A dlaczego nie projekt LUFA, klon AVRISP mkII? Miniaturyzacja taka sama, a możliwe jest jeszcze programowanie TPI i PDI. Co więcej współpracuje z AVR Studio.


    AVRISP mkII - fajny nie powiem ;)

    te oparte o LUFA wymagają już procka z USB (zdaje się) ....

    a USBASP - również ma obsługę TPI i PDI

    a to że pracuje z AVR Studio to akurat żadna pociecha (przynajmniej na razie gdy AVR STUDIO to mega LIPA) .... ja tam wolę ECLIPSE i avrdude.

    Taku duet Eclipse+AVRDUDE - działa zawsze, działa wszędzie ;) na każdym Windowsie i z każdym AVRkiem

    no i jest to mój ulubiony programatorek .... ale tego avrisp mkII też któregoś razu sobie zrobię bo też działa z usbasp ;)

    Dodano po 5 [minuty]:

    ^Rachel napisał:
    .... ale ja i tak bym go nie robił, nie warto zza granicy 4$ z przesyłką taki :)


    Problem w tym, że ja już widziałem takie tanie cuda usbasp nie tylko za granicą ale i w Polsce na allledrogo. A później setki pytań - "a dlaczego mi to nie działa? a dlaczego mi tamto nie działa?" a dlaczego nie ma tego czy siamtego?" Nie wspomnę o obrzydliwych zwarciach, które pomagałem ludziom usuwać - czyli wykonanie bywa super amatorskie, i nie wspomnę o jakichś dziwnych sposobach buforowania, które często są wypadkiem genetycznym ;) .....

    .... Poza tym , jak się ma pod ręką tych kilka (dosłownie kilka części) to koszt jak sam zrobisz wyjdzie mniejszy 4$ ;) - nie wspomnę o satysfakcji jak ktoś sam sobie złoży - przynajmniej wie co w trawie piszczy ... i gdzie szukać błędu jeśli coś nie halo.

    Dodano po 46 [sekundy]:

    rakso1313 napisał:

    Ja właśnie parę miesięcy temu kupiłem taki z zagranicy za $4 i same problemy :(
    Wiec polecam sobie usbasp zrobić niż kupować badziewie.


    O! to tak na potwierdzenie tego co mówiłem wyżej - z tym kupowaniem.

    A! i doda ważną rzecz - ileż to już razy okazało się, że ludzie kupują sobie taki wynalazek na alledrogo za śmieszne pieniądze "tworzony teraz przecież w tych czasach" a np fimware mają wgrany ten NAJSTARSZY i przez to np nie działa im programowa opcja SLOWSCK - no i muszą później wachlować sobie tą kocią zworką SLOWSCK ;) a po co ?
  • #15
    ^Rachel
    Poziom 21  
    rakso1313 napisał:
    Ja właśnie parę miesięcy temu kupiłem taki z zagranicy za $4 i same problemy :(
    Wiec polecam sobie usbasp zrobić niż kupować badziewie.


    Trzeba wiedzieć jeszcze gdzie i co się kupuje. USBASP jest tak prosty, że w Twoim przypadku wystarczyła by tylko wymiana firmware ATmegi
  • #16
    drzasiek
    Specjalista - Mikrokontrolery
    mirekk36 napisał:

    a to że pracuje z AVR Studio to akurat żadna pociecha (przynajmniej na razie gdy AVR STUDIO to mega LIPA) .... ja tam wolę ECLIPSE i avrdude.

    No to chyba akurat duża zaleta, bo można skorzystać z funkcji które oferuje AVRStudio. I chociażby to, że można bezpiecznie ustawić fusebity, bez przeliczania lub uruchamiania innych programów, które KTOŚ* musiał napisać, poniekąd wybijając dziurę w ścianie po to by przejść, a tuż obok przecież są otwarte drzwi, zdecydowanie szersze :)
  • #17
    mirekk36
    Poziom 42  
    drzasiek napisał:
    mirekk36 napisał:

    a to że pracuje z AVR Studio to akurat żadna pociecha (przynajmniej na razie gdy AVR STUDIO to mega LIPA) .... ja tam wolę ECLIPSE i avrdude.

    No to chyba akurat duża zaleta, bo można skorzystać z funkcji które oferuje AVRStudio. I chociażby to, że można bezpiecznie ustawić fusebity, bez przeliczania lub uruchamiania innych programów, które KTOŚ* musiał napisać, poniekąd wybijając dziurę w ścianie po to by przejść, a tuż obok przecież są otwarte drzwi, zdecydowanie szersze :)


    Każdy robi to co lubi, jak ktoś lubi AVRS to niech sobie używa - czy ja komuś bronię. Ja tam widzę większą zaletę w Eclipse i tyle na ten temat. A przez próg w tych twoich otwartych drzwiach już nie jeden się przewrócił i poobijał. A na pewno nie dam się wciągnąć w dywagacje co jest lepsze.... Każdy sam może sobie ocenić.

    Dodano po 2 [minuty]:

    ^Rachel napisał:

    Trzeba wiedzieć jeszcze gdzie i co się kupuje. USBASP jest tak prosty, że w Twoim przypadku wystarczyła by tylko wymiana firmware ATmegi


    Czy kolega aby troszkę nie przesadza z tą tak fachową poradą? To mniej więcej tak jakbym poszedł kupić auto hmm żeby nie przeskalować niech będzie że jakiegoś VW, a dostałbym VW tyle że z silnikiem z syrenki pod maską. I rozumiem, że twoją poradą byłoby - żeby tylko wymienić sobie silnik na nowy ;) .... dobre.
  • #18
    Mateusz-me-1990
    Poziom 15  
    Teraz Ty możesz mi zdradzić swoją jedną tajemnicę :D . Jak to jest z Twoimi płytkami zamawiasz do każdego takiego układu pojedyncze sztuki w wersji prototypowej i odżałowujesz te kilka złotych? Czy po prostu bierzesz jakąś większą serię w celu też późniejszej sprzedaży, bo jak tak przypomnę wszystkie Twoje projekty to przeważnie masz fabryczne pcb. A może też znasz jakiś dobry tani zakład :D ? Jak to jest ?
  • #19
    mirekk36
    Poziom 42  
    Mateusz-me-1990 napisał:
    Teraz Ty możesz mi zdradzić swoją jedną tajemnicę


    Jasne że mogę bo to nie żadna tajemnica ;) Jak zamawiam jakieś swoje projekty komercyjne to wtedy przy okazji niejako wrzucam dodatkowo zamówionko małe na 2-3 sztuki takiego prototypu..... A że zamawiam sporo to niewiele mnie to kosztuje i mogę odżałować te kilka zł tym bardziej że zależy mi zawsze na PCB dwustronnym z metalizacją otworów i sporą ilością przelotek ..... żelazkiem już nawet nie podejmuję się takiej zabawy - nie przy takich elementach SMD.
  • #20
    manekinen
    Poziom 29  
    mirekk36 napisał:
    a USBASP - również ma obsługę TPI i PDI

    PDI? Czyżby jakieś nieoficjalne aktualizacje wychodziły?

    Piszesz Mirku że ten klon MKII lufy wymaga procka z USB i że to jest jakimś tam problemem... akurat żaden problem dostać taki układ, i jest tani, ale to co oferuje procek z USB - to właśnie sprzętowe USB a co za tym idzie, przy usbasp ten programator jest demonem szybkości :)
  • #21
    mirekk36
    Poziom 42  
    manekinen napisał:
    mirekk36 napisał:
    a USBASP - również ma obsługę TPI i PDI

    PDI? Czyżby jakieś nieoficjalne aktualizacje wychodziły?

    Piszesz Mirku że ten klon MKII lufy wymaga procka z USB i że to jest jakimś tam problemem... akurat żaden problem dostać taki układ, i jest tani, ale to co oferuje procek z USB - to właśnie sprzętowe USB a co za tym idzie, przy usbasp ten programator jest demonem szybkości :)


    Oczywiście masz rację co do tego że PDI nie ma - mój czeski błąd - TPI - z firmware od Boskidialer - pamiętasz ten temat ?

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=8922900#8922900

    A co do układu LUFA i demonizacji szybkości - uwierz mi nie ma nic przeciwko temu klonowi MKII .... ;)

    ale co ja poradzę, że mam pod ręką sporo m8 i akurat pasują pod mój ulubiony USBASP .... Poza tym jakbyśmy się mieli zacząć ścigać który jest szybszy - eee to chyba nie ma takiego sensu bo przyznaję ci i tak rację że ten na procku z USB będzie szybszy - ale to nie zmienia faktu, że i tak USBASP działa dobrze i niezawodnie ;)
  • #22
    manekinen
    Poziom 29  
    Ani ja nie mam nic przeciwko usbasp, latami służył niezawodnie, ale sam przyznasz że praca z większymi (pamięciowo) prockami staje się uciążliwa jeśli trzeba kilka razy pod rząd zapisać np te 100kB... trwa to wieki :( Naprawdę polecam już tego dziadka na emeryturę wysłać i zbudować coś "aktualniejszego", skoro koszt i stopień trudności montażu na takim samym poziomie :)
  • #23
    mirekk36
    Poziom 42  
    manekinen napisał:
    Ani ja nie mam nic przeciwko usbasp, latami służył niezawodnie, ale sam przyznasz że praca z większymi (pamięciowo) prockami staje się uciążliwa jeśli trzeba kilka razy pod rząd zapisać np te 100kB... trwa to wieki :( Naprawdę polecam już tego dziadka na emeryturę wysłać i zbudować coś "aktualniejszego", skoro koszt i stopień trudności montażu na takim samym poziomie :)


    Wiesz, nie każdy zaraz używa takie duże procki - a jak używa i coś mu przeszkadza USBASP to zwykle odsyłam do twojej stronki z twoim programatorem ;)
  • #24
    hotdog
    Poziom 26  
    Co do projektu to minus za zworki i minus za złącze USB A. Moim zdaniem powinno być mini B. Złącze A jest raczej tylko dla urządzeń wtykanych bezpośrednio w komputer (dongle itp). Ale pewnie ten wybór podyktowany posiadaną obudową.

    Przypomniało mi się jak swój pierwszy USBASP złożyłem, jeszcze na atmedze w DIP'ie. Łezka się w oku zakręciła :)

    Wszystkim użytkownikom polecam wykorzystanie firmware od AVR Doper. Można wykorzystać na tym samym hardware. Zalety:
    - działa w trybie HID (brak sterowników)
    - wbudowany debug z UARTa

    Z tym debugiem chodzi o to, że jak wyprowadzimy RXD w programatorze, to możemy wysyłać na komputer komunikaty bez konieczności wykorzystania max232 czy ft232. Czyli programator po zaprogramowaniu działa jak przejściówka USB <> UART (z jedną tylko prędkością).

    Ja sam przeszedłem na ten soft, jak miałem problem ze sterownikami do USBASP (już nie pamiętam co to za problem był). Trzeba tylko w avrdude zmienić dwa przełączniki.
  • #25
    mirekk36
    Poziom 42  
    No widzisz a ja za żadne skarby nie używam i nie użyłbym złącza usb mini. Dla mnie masakra i rozwala się szybko ;) A to co tu widać - wcale nie musi być wtykane w komputer tym bardziej że wszędzie wala się pełno różnych przedłużek krótszych i dłuższych tego typu i można nimi bardzo wygodnie sięgać wszędzie zamiast robić jakąś długą taśmę ISP.

    Ten AVR Doper - pewnie fajny- nie próbowałem jeszcze - tylko że ze sterownikami do USBASP nie ma nigdy problemów i to w żadnym systemie (mówię oczywiście o Windowsach różnej maści bo na linuxie się nie znam) jeśli się weźmie te sterowniki:

    http://mirekk36.blogspot.com/2011/05/wszystko-o-usbasp.html

    Za to ten RS232 nawet ze stałą prędkością w AVR Doperze może i byłby przydatny jak się nie ma pod ręką normalnej przejściówki..... ale tak się składa że u mnie też wszędzie się walają przejścióweczki i to porządne na FT232R ;)
  • #26
    hotdog
    Poziom 26  
    Fakt że złącze mini B jest nie za mocne i wymieniłem już ze 2 czy 3 w swoim egzemplarzu. Oba rozwiązania mają plusy i minusy. Ja np A bym nie stosował, jak chyba większość producentów.

    Wbudowany tryb debug to zawsze dodatkowa funkcja. Poza tym 3 plusy nad przejściówkami:
    - brak dodatkowego kabla USB
    - brak dodatkowego kabla UART (możemy wykorzystać pin od LED'a w ISP
    - wolne gniazdo USB :)

    Na PCB nie kryjesz przelotek soldermaską z jakiegoś konkretnego powodu? Moim zdaniem PCB wygląda estetyczniej z zakrytymi wszystkim poza padami lutowniczymi :)

    Dodano po 2 [minuty]:

    A z tymi sterownikami, to już nie pamiętam co było. Ale chyba był problem z Vistą zaraz jak wyszła. Nie pamiętam czy rozwiązałem czy nie, ale w mojej głowie zostało przekonanie że to był powód zmiany firmware.

    Dodano po 2 [minuty]:

    aha, jest jeszcze jedna zaleta - brak konieczności zmniejszania SCK zworką, firmware jakoś tam sam to robi :)
  • #27
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #28
    mirekk36
    Poziom 42  
    hotdog napisał:
    Fakt że złącze mini B jest nie za mocne i wymieniłem już ze 2 czy 3 w swoim egzemplarzu. Oba rozwiązania mają plusy i minusy.


    No właśnie i na tym można pozostać ;) a każdy wybierze dla siebie plusy albo minusy

    hotdog napisał:
    Wbudowany tryb debug to zawsze dodatkowa funkcja. Poza tym 3 plusy nad przejściówkami:
    - brak dodatkowego kabla USB
    - brak dodatkowego kabla UART (możemy wykorzystać pin od LED'a w ISP
    - wolne gniazdo USB :)


    Tu zdecydowanie przyznaję że to fajna opcja.

    hotdog napisał:
    Na PCB nie kryjesz przelotek soldermaską z jakiegoś konkretnego powodu? Moim zdaniem PCB wygląda estetyczniej z zakrytymi wszystkim poza padami lutowniczymi :)


    Gdybym robił to hmmm może na jakąś masową produkcję za milion of $ i za granicę to może zwróciłbym uwagę na to żeby zwykłe przelotki ukryć pod soldermaską. A tymczasem także z uwagi na to że to są prototypy to przelotki na GND bo ich mam sporo (takie odkryte) bardzo mi się przydają ;) jest sporo miejsc podłączenia się miernikiem do GND ;)

    hotdog napisał:
    A z tymi sterownikami, to już nie pamiętam co było. Ale chyba był problem z Vistą zaraz jak wyszła. Nie pamiętam czy rozwiązałem czy nie, ale w mojej głowie zostało przekonanie że to był powód zmiany firmware.


    Tak tak - sporo osób tak miało gdy ukazała się Vista - ale to już przeszłość zarówno kocia VISTA jak i problemy ze sterownikami ;)

    hotdog napisał:
    aha, jest jeszcze jedna zaleta - brak konieczności zmniejszania SCK zworką, firmware jakoś tam sam to robi :)


    No ja już nawet nie pamiętam kiedy użyłem zworki SLOW_SCK w moich klonach USBASP - to także w usbasp od dawna jest wspierane programowo ;)
  • #29
    Mrush
    Poziom 12  
    Bardzo ładny projekt.
    Miniaturyzacja to jest to. Też ją bardzo lubię. Nie lubie też jak walają się nieużywane obudowy, zatem też robię z nich użytek.
    Przełączniki też się mogą zmiescić w projekcie mini - dowód ?

    USBASP dwunapięciowy klonik - wersja mini

    Kiedyś to był pendrive samsunga ...
  • #30
    mirekk36
    Poziom 42  
    Bardzo fajne i ładne rozwiązanie ;) nie ma co udowadniać że przełączniki się mieszczą bo wszystko zależy od projektu a nie od tego że ktoś zdoła umieścić. Przecież ciężko porównać to co ty masz na PCB bo nie widać z tym co tu jest i w ogóle ścigać się kto zrobi mniejsze.