Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mitsubishi Colt CA0 95r - cieknie spod głowicy

14 Kwi 2012 18:03 2289 3
  • Poziom 8  
    witam
    opisze moją historię z tym problemem i chciałbym posłuchać waszych rad
    a więc:
    samochód kupiłem we wrześniu ub. roku a od listopada zaczęły się problemy, pewnego dnia zauważyłem mega wyciek oleju, jak się później okazało spod głowicy, więc wymiana uszczelki była potrzebna oraz planowanie głowicy, pomogło na kilka tygodni, potem wyciek znów był widoczny, uszczelniłem aparat zapłonowy i brok w silniku, pomogło na kilka tygodni, potem znów ciekło i zapadła decyzja o planowaniu bloku silnika, ale mechanik dociągnął szpilki głowicy i o dziwo pomogło ! diagnoza - rozciągnięte szpilki głowicy, kupiłem nowe, mechanik wymienił, jedną z nowych zerwał, ale udało się wyjąć i zastąpił jedną starą i stwierdził, że ona była nawet lepsza od tej nowej, no nic, ostatnia naprawa była ok tydzień temu, dzień po niej od razu miałem wyjazd na drugi koniec polski, 500km, trasa przebiegła bez problemu bez żadnego wycieku, a samochód dostał w dupę nieźle, obroty czasem nawet do odcinki przy wyprzedzaniu, z powrotem to samo i też bez żadnego problemu, więc już byłem szczęśliwy, że problemy moje minęły, dzień po zrobiłem 20km i też bez problemu, dziś zrobiłem 20km, wracam - silnik zalany. już nie wiem co o tym myśleć i co robić dalej, już nie chce mi się go naprawiać i tak dużo kasy włożyłem i sprzęgło i amortyzatory i te uszczelki i opony zimowe, poradzicie coś ? jest tu może jakiś mechanik z lubelskiego co by mógł na to zerknąć ? pozdrawiam i liczę na pomoc
  • Moderator na urlopie...
    I co na to Twój mechanik :D ?
  • Poziom 8  
    no teraz już nie prowadziłem bo to dziś zauważyłem i nie wiem co dalej, ale dopiero co poszedłem popatrzeć dokładniej, bo wcześniej tylko zerknąłem i się wkur**** i zamknąłem maskę, a teraz popatrzyłem na spokojnie i w sumie taki ogromny ten wyciek nie był, ale ja już jestem chyba za bardzo tolerancyjny na to i nawet lekki dla mnie to jest prawie nic. przejechałem się kilka km w jedną stronę spokojnie, brak wycieku po wyczyszczeniu, potem w drugą stronę też brak, wróciłem , dałem mu w dupę do odcinki i też brak to ja już nie wiem


    tak czytam o odmie silnika , ktoś się orientuje jak to jest u mnie ?
    bo mechanik , jak ostatnio odbierałem samochód, właśnie mówił, że miałem odłączony jakiś wężyk że podłączył, ale to wcześniej (tylko nie wiem kiedy ? czy przy wcześniejszej naprawie ? czy przy tej, bo samochód stał tydzień) i że podłączył. jak spytałem do czego on był to mówił, że właśnie do jakiegoś zbiorniczka ze spalinami czy coś i że to wtrysków z powrotem idzie , wie ktoś co to ? i czy ma coś wspólnego z tym ? bo w jednym z tematów https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic376248.html ktoś napisał "zatkana to przedewszystkim wycieki oleju z silnika "
  • Poziom 8  
    widzę, że temat spada w dół, nikt nie pomoże ?:(