Witam
Po zimie chciałem podłączyć wzmacniacz jak w tytule.
Niestety nie udało mi się, zapala się czerwona dioda protection i nie mam pojęcia dlaczego. Na odłączonych kablach sygnałowych i głośnikowych świecą się naraz dioda POWER I PROTECTION. A gdy wyłączam radio, protection gaśnie i zostaje power które też po chwili gaśnie. Przed lanzarem jest kondensator.
Jak myślicie czy jest problem w kablach(Zwarcie etc.) czy może padła któraś końcówka mocy? Rozebrałem wzmacniacz i nie widzę żadnych przypalonych elementów czy wylanych kondensatorów. Przed zimą wzmacniacz działał normalnie.
W aucie mam jeszcze STEGA K9 który działa normalnie.
Po zimie chciałem podłączyć wzmacniacz jak w tytule.
Niestety nie udało mi się, zapala się czerwona dioda protection i nie mam pojęcia dlaczego. Na odłączonych kablach sygnałowych i głośnikowych świecą się naraz dioda POWER I PROTECTION. A gdy wyłączam radio, protection gaśnie i zostaje power które też po chwili gaśnie. Przed lanzarem jest kondensator.
Jak myślicie czy jest problem w kablach(Zwarcie etc.) czy może padła któraś końcówka mocy? Rozebrałem wzmacniacz i nie widzę żadnych przypalonych elementów czy wylanych kondensatorów. Przed zimą wzmacniacz działał normalnie.
W aucie mam jeszcze STEGA K9 który działa normalnie.
