Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Transformator przewijac czy nie?

06 Sty 2005 14:27 2339 26
  • Poziom 15  
    Witam!
    Mam nastepujacy dylemta: posiadam dosc sporom ilosc transformatorow toroidalnych 350VA,450VA i wszystko by bylo OK gdyby to nie byly trafa do oswietlen halogenowych 12V. Chcialbym je wykorzystac w konstrukcji wzmacniaczy audio, i tu wlasnie moje pytanie czy mozna wogole je przewinac na inne napiecie np. 2x24, 2x36 etc. I czy to sie oplaca ? czy lepiej kupic nowy trafo na takie napiecie ?

    Pozdrawiam i z gory dziekuje za odpowiedzi/podpowiedzi


    Przeniesiony z działu "Ogólnie".
    ankuch.
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    to wszystko zależy np skąd weżmiesz drut nawojowy bo jak kupisz całe 100m za kupe forsy niesamowitą to z połowa ci pewnie ponad zostanie ale cena jednostkowa 1 m wyjdzie bardzo niska

    pozatym jeśłi byś chciał sam przewijać to triody sie nisamowicie cięcko przewija więc kupe czasu stracisz jak masz go pod dostatkiem to wydaje mi sie że sie opłaci
  • Poziom 15  
    a moglbys mi dokladniej powiedziec jak sie do tego zabrac ewentualnie jakis odnosnik do strony/manualu gdzie cos wiecej sie dowiem w jakis sposub nawijac, jak obliczyc i jak zakonczyc czym owinac calosc etc.
    No i jeszcze jedna zecz czy nie wystarczy go tylko rozwinac ? przeciez im wieksze napiecie po stronie wtornej tym ilosc zwojow spada.. wiec aby osiegnec wieksze napiecie nie wystraczy tylko odpowiednio zmniejszyc wtorne uzwojenie i wykonac odczep w polowie ?
  • Pomocny post
    Poziom 13  
    Czym więcej zwojów na uzwojeniu wtórnym tym większe napięcie a nie na odwrót. Z tego co piszesz masz trafo duzej mocy wiec są drogie jakbyś chciał takie kupic. Jakbyś miał odpowiedni drut nawojowy to by oplacało sie przewinąć takie trafo. Czym większa moc trafa tym ilosc zwojow na wtórnym spada w porównaniu z trafami mniejszej mocy. Najlepiej uzwojenie wtórne te co masz odwinąć i policzyć ilość zwojów. Wcześniej zmierz jakie masz napięcie na wyjściu.Z tego wywnioskujesz ile potrzebujesz zwoji na volt przy nawijaniu nowego uzwojenia na napięcia które Cie interesują. Jeśli miałbyś szanse załatwić taki drut to dam Ci znać co dalej.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Moja rada jest taka: nie baw się w przewijanie. Toroidy przewija się ciężko. Te, które masz po prostu sprzedaj, a za pieniążki kup takie trafo jakie potrzebujesz. Popytaj w jakiejś "transformatorowni", może zamienią się w barterze: trafo za trafo...
  • Poziom 15  
    no dostep do odpowiedniego drutu mam praktycznie nie ograniczony wiec z tym problemu nie bede miec, co do sprzedania i kupienia nowego nikt sie niechce na cos takiego zgodzic....

    Prosze o dalsze wskazowki jak postepowac z trafem, o ile dobrze widze to uzwojenia sa "na przemian" do okola obok siebie wtorne z pierwotnym...

    Ps. Chce sie w koncu nauczyc jak sie postepuje z trafami a nie isc na latwizne i kupic nowy a pozatym kwestia finansowwa dostep do drutu ma za free i trafa tesh wiec...:)

    Ps1. A wlasnie pomylilem sie w poprzednim poscie masz racje, chodzilo mi oto czy nie mozna poprostu dowinac resztuy uzwojenia dokladnie takim samym drutem...:)
  • Pomocny post
    Poziom 18  
    ja bym nie odwijał zwoi żeby się dowiedzieć tego.Można np. nawinąć cienkim drutem (bo będzie łatwiej) np. 20-30 zw. zmierzyć napięcie jakie się z tego uzwojwnia otrzymuje podzielić na ilość zwoi i wyjdzie ci ilość zwoi na wolt a następnie to pomocnicze uzwojenie usunąć.Uzwojenie wtóre można wykorzystać dowijając takim samym drutem
  • Poziom 15  
    A jeszcze jedna zecz... czy np. jesli mam trafo 220v/12v i wydajnosc pradowa 350W(VA) i jego uzwojenie wtorne jest nawiniete 4 przewodami razem splecionymi to czy nie wystarczylo by w celu podniesienie napiecia odpowiedni rozlaczyc te 4 zylki DNE i odpowiednio polonczyc zeby zrobic z 4x12v / 2x24v i jesli sie tak da to czy wydajnosc pradowa nadal bedzie taka sama 350VA ?

    -----------------------

    No dobra, dokonalem pewnych prob i mam tak trafo toroidalne 350VA jedno uzwojenie pierwotne i 4 uzwojenia wtorne kazde takim samym drutem, taka sama ilosc zwojow i kazde daje 12VAC, i teraz moje pytanie dlaczego gdy poloncze 2 z nich razem to zamiast 24VAC moj voltomierz pokazuje 63÷65VAC ? a jak podloncze te same dwa uzwojenia odwrotnie poczetek z koncem bla bla to pokazuje 32VAC a gdy poloncze jeszcze inaczej to pokazuje mi 0VAC a z masom 64VAC.. nie rozumie czy ktos moglby mi to wytlumaczyc ?
  • Poziom 13  
    Połączone są 4 uzwojenia razem żeby zwiększyć wydajnośc prądową tego trafa,przy zbyt cienkim drucie nadmiernie by sie nagrzewał co mogło by doprowadzic do spalenia izolacji. Jeśli rozłączysz te przewody i połączysz je szeregowo zgodnie z kierunkiem nawijania to uzyskasz sume napięć poszczególnych uzwojeń, ale co za tym idzie wydajnośc prądowa będzie mniejsza.
  • Poziom 15  
    No i juz sobie sam poradzilem ze wszystkim :) Rozdzielilem te uzwojenia i mam teraz trafo 4x12V 6A polonczylem po 2 a pozniej te dwa w jeden i tak oto mam 2x24V :)

    Owszem wydajnosc predowa jest mniejsza jednak moc pozostala taka sama.... bo gdy moc jest stala a U rosnie to I maleje wiec nie ma problemu :)

    Pozdrawiam i dziekuje za odpowiedzi :)


    Ortografia !!!!!!!
    ankuch.
  • Poziom 13  
    Tylko wyniknie problem ciepła o którym sie możesz przekonać:)
  • Poziom 15  
    Hmmm zobacze "w praniu" jak to bedzie z tym cieplem jednak wydaje mi sie ze powino byc wszystko w porzadku, bo przeliczylem ten trafo i grubosc drutu mam jeszcze z zapasem w nowej konfiguracji a pod izolacja zewnetrznom jest umieszczony termistor zabezpieczajacy wrazie przegrzania....
  • Poziom 13  
    Masz racje wyjdzie w praniu :) jakby sie coś działo to napisz, pozdrawiam
  • Poziom 27  
    leniviec napisał:

    Prosze o dalsze wskazowki jak postepowac z trafem, o ile dobrze widze to uzwojenia sa "na przemian" do okola obok siebie wtorne z pierwotnym...

    Ps. Chce się w koncu nauczyc jak się postepuje z trafami


    Jeżeli transformator ma być zasilany z sieci 220V, to uzwojenie pierwotne nie ma prawa być pomieszane z wtórnymi.
    Izolacja między stroną sieciową a wtórnymi musi w/g norm wytrzymywać 4000V AC, nawet przy podwyższonej wilgotności.
    Sam lakier izolacyjny (emalia) na drucie nie wytrzyma.

    Najpierw zwykle nawija się uzwojenie sieciowe, na to nawija się kilka warstw folii izolacyjnej, potem (jeśli potrzebny) ekran, znów izolacja i wtórne.
    Wmak
  • Poziom 21  
    Przewineło sie już pare transformatorków i to bez nawijarki - bolą rece i ile dni! - jak wspominam to łzy mi lecą .- Niepolecam kup lepiej nowy;-)
  • Poziom 26  
    Witam serdecznie.

    leniviec napisał:
    No i juz sobie sam poradzilem ze wszystkim :) Rozdzielilem te uzwojenia i mam teraz trafo 4x12V 6A polonczylem po 2 a pozniej te dwa w jeden i tak oto mam 2x24V :)

    Owszem wydajnosc predowa jest mniejsza jednak moc pozostala taka sama.... bo gdy moc jest stala a U rosnie to I maleje wiec nie ma problemu :)

    Pozdrawiam i dziekuje za odpowiedzi :)


    Ortografia !!!!!!!
    ankuch.

    Dobrze zrobiłeś. O nic się nie martw. Nie będzie żadnych problemów cieplnych itp. Moc jest ta sama i nawet stosując grubszy drut nie przeskoczysz jej, bo nie zalezy od średnicy drutu. Jest dokładnie na odwrót. Średnica drutu uzalezniona jest od prądu, a więc od mocy. A moc zależna jest od przekroju i własciwości rdzenia. Zwiększając napięcie, zmniejszyłeś dopuszczalny prąd itd...
    Jeśli chodzi o te nieszczęsne zero V, które miałeś w niektórych konfiguracjach uzwojeń, to wynika ono z tego, że połączyłeś uzwojenia w przeciwfazie. Napięcia znosiły się.
    Powodzenia! Warto eksperymentować dla własnego doświadczenia.

    Sebastian
  • Poziom 21  
    A ja tam wole kupić nowy trafo.
  • Poziom 17  
    Witam
    Mam trafo 16V 0.6A takie zwykłe z rdzeniem " EI ". Potrzebuje zasilać układ który ciągnie prąd ok 0.6A, ale wymaga napięcia ok 10-12V. Chciałbym odwinąć z mojego trafa trochę zwojów, ale jak wpłynie to na wydajność prądową ? tak odwiniętego trafa.
  • Poziom 15  
    poprostu odwiń trochę zwojów i sprawdzaj co parę jakie masz napięcie aż dojdziesz do twoich 10-12V
    a wydajnośćią się nieprzejmuj nawet się polepszy
    (układ i tak weżnie swoje 0,6V i nic więcej)
    a jak niechce ci się bawić do walnij w zasilaczu stabilizator i będzie gut
    pozdrawiam
  • Specjalista elektronik
    Jak trafo jest nominalnie na 16V, to powinno dawać około 17.5V RMS bez obciążenia,
    a po wyprostowaniu na kondensatorze ze 24V; z odwijaniem może być sporo roboty -
    chyba, że umiesz rozbierać i składać rdzeń - bo to minimum 40 zwojów.

    A poza tym potrzebny jest nadmiar prądu - przy prostowaniu prąd płynie impulsami,
    i dlatego natężenie skuteczne jest znacznie większe od średniego.
    Sugerowałbym dać opornik w szereg _przed_ prostownikiem - zmniejszysz impulsy,
    i na wyjściu stabilizator; albo użyć odpowiedniejszego transformatora.
  • Poziom 12  
    ja mam zwykły transformator taki z telewizora starego(300W podobno tyle ma)ja chce go przewinąć tak zeby miał 2x28V i 2x3A-3.5A. jest mi on potrzebny do wzmacniacza.tylko jak sie do tego zabrac? jakim drutem go nawijac?
  • Specjalista elektronik
    To znaczy ile ma mieć uzwojeń 28V 3.5A? Jedno to 100W mocy.
    Pytanie jaki ma rdzeń - taki "zwijany" i sklejony jak rozwalisz, to potem ciężko będzie złożyć tak, żeby nie warczał.
    A bez rozbierania rdzenia... jedno uzwojenie to będzie 75-80 zwojów drutem może 1.5mm, więc to trochę roboty.
  • Poziom 12  
    no juz cos takiego wymysliłem teraz prosze powiedz mi ile ma byc zwojów na pierwotnym i wtórnym zeby otrzymał 28V jakies 3.5A i jakiej grubosci drutem ?
  • Poziom 23  
    Witam


    Do obliczania traf na rdzeniach EI stosuje się uproszczone wzory

    Sfe=√P [cm²,VA] przekrój środkowej kolumny, moc

    n=45/Sfe [zw.,VA] zwoje na 1V

    d=√(I/2) [mm,A] średnica drutu nawojowego


    Sam posiadam bardzo duży rdzeń toroidalny o przekroju 12cm² (2cmX3cm). Średnica ok 18cm. Widziałem na podobnych rdzeniach trafa o mocach rzędu 400÷600VA. Jednak gdy liczyłem z tego wzoru wychodzi mi kilkukrotnie mniejsza moc dopuszczalna.
    Czy dla traf na rdzeniach toroidalnych stosuje się inne wzory? Czy ktoś takie zna?


    Pozdrawiam.
  • Specjalista elektronik
    Ilość zwojów na wolt jest odwrotnie proporcjonalna do przekroju rdzenia, i jeszcze
    trochę zależy od tego, na ile starannie jest on poskładany - być może toroidalne
    są dokładniej składane; wzór na moc w zależności od przekroju rdzenia
    dotyczy tylko określonego kształtu transformatora - chodzi o to, że jeśli
    proporcje wymiarów zoptymalizuje się według jakiejś zasady (minimum
    sumy kosztów rdzenia i uzwojenia), to akurat moc wychodzi zgodnie z tym
    wzorem - ale tylko dla rdzeni kształtkowych. Nieco wzorów jest tu:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=650746#650746
    ale niestety nie ma tam poprawki na lepsze składanie rdzenia toroidu.