Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pomocy problem z zaworami po wymianie uszczelki pod głowicą

kodek1 06 Sty 2005 15:29 17215 30
  • #1 06 Sty 2005 15:29
    kodek1
    Poziom 10  

    Po wymianie uszczelki pod głowicą w vw vento 1,6 zawory bardzo stukają (cały czas - zimny i ciepły silnk). Przed wymianą było ok. Zmieniłem popychacze na nowe i to samo. Mechanik nie wie co zrobić. Drugi raz zdjął uszczelkę i założył oryginalną vw i to samo. Olej półsyntetyk Castrol magnatec nie był zmieniany bo był przed wymianą uszczelki ok (7 tys przejechane). Zmienił filtr oleju ustawił pasek rozrządu i nic. Niby wszystko jest ok a chałasują. To silnik 16 ABU benzyna. Silnik naprawdę w bardzo dobrym stanie ciśnienie oleju ok. Pomocy
    Mechanik nie wie co jest.
    Nie pisz tytułów dużymi literami - REGULAMIN. [h]

    1 29
  • #2 06 Sty 2005 15:40
    mczapski
    Poziom 38  

    Trochę niedobrze, że mechanik nie wie. Zupełnie nie wiem dlaczego zmieniliście popychacze i po raz drugi uszczelkę. Trochę za mało informacji aby diagnozować. Sugeruję jednak, że uszczelka może nie jest do tego modelu silnika. Mianowicie może zatykać kanały olejowe. Ale to raczej da się zauważyć. I wreszcie głośna praca zaworów to pojęcie względne. Jeśli jest smarowanie i luzy zaworowe są poprawne? Prawdę mówiąc niewiele mi mówi ten typ silnika.

    0
  • #3 06 Sty 2005 15:58
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Tam są hydrauliczne kasowniki luzu. Więc może w czasie prac została jakimś paprochem zatkana magistrala olejowa lub, jak jest wyżej napisane, uszczelka zasłania kanały lub po prostu popełniono "czeski błąd" i jakaś część jest założona trochę nie na swoim miejscu...

    1
  • #4 06 Sty 2005 15:59
    noel79
    Poziom 21  

    winny może być olej .Ja miałem podobny problem .Okazało sie ze po wymianie uszczelki tez zaczeły hałasowac zawory ,mechanik stwierdził ze jest za słabe smarowanie i zeby wymienić olej .Po wymianie oleju problem ustąpił.

    1
  • #5 06 Sty 2005 16:27
    kodek1
    Poziom 10  

    To jest silnik 1,6 ośmio zaworowy. Uszczelka oryginalna vw (przynajmniej ta druga). Jak sprawdzić czy kanał olejowy nie jest zapchany?

    0
  • #6 06 Sty 2005 17:00
    cobraa
    Poziom 27  

    Jezeli glowica byla splanowana ( a powinna) to mechanik powinien ja potem porzadnie wydmuchac z opilkow gdyz one zatykaja kanaly olejowe. Nie potrzebnie sciagana byla uszczelka 2 raz i wymieniane popychacze ( kiepski mechanik) Teraz mozesz rozebrac wszystko i wszystko przedmuchac sprezonym powietrzem .Sprawdzic krzywki zaworowe.

    2
  • #7 06 Sty 2005 17:20
    Doktorr
    Poziom 34  

    W przypadku zapchanego kanału świeciła by kontrolka ciśnienia oleju, która jest w tylnej części głowicy.Niech mnie ktoś poprawi jak się mylę.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Sam się muszę sprostować to czujnik jest na głowicy a kontrolka oczywiście na desce rozdzielczej.
    Sory.

    0
  • #8 06 Sty 2005 17:30
    kodek1
    Poziom 10  

    cobraa napisał:
    Jezeli glowica byla splanowana ( a powinna) to mechanik powinien ja potem porzadnie wydmuchac z opilkow gdyz one zatykaja kanaly olejowe. Nie potrzebnie sciagana byla uszczelka 2 raz i wymieniane popychacze ( kiepski mechanik) Teraz mozesz rozebrac wszystko i wszystko przedmuchac sprezonym powietrzem .Sprawdzic krzywki zaworowe.


    Jak ptrzedmuchać to znowu ściągać głowicę?

    Dodano po 3 [minuty]:

    Doktorr napisał:
    W przypadku zapchanego kanału świeciła by kontrolka ciśnienia oleju, która jest w tylnej części głowicy.Niech mnie ktoś poprawi jak się mylę.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Sam się muszę sprostować to czujnik jest na głowicy a kontrolka oczywiście na desce rozdzielczej.
    Sory.


    Czujnik to wykryje? Kntrolka się nie pali

    Dodano po 3 [minuty]:

    cobraa napisał:
    Jezeli glowica byla splanowana ( a powinna) to mechanik powinien ja potem porzadnie wydmuchac z opilkow gdyz one zatykaja kanaly olejowe. Nie potrzebnie sciagana byla uszczelka 2 raz i wymieniane popychacze ( kiepski mechanik) Teraz mozesz rozebrac wszystko i wszystko przedmuchac sprezonym powietrzem .Sprawdzic krzywki zaworowe.

    Jak się sprawdza krzywki zaworowe?

    0
  • #9 06 Sty 2005 17:53
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Zależy po której stronie jest czujnik. Jeśli przed zatorem to będzie działał normalnie. Niech mnie ktoś poprawi jak się mylę. :)
    Głowica wcale nie musiała byc planowana. Robi się to dla sportu (tuningu), lub krzywa.
    Ja bym zaczął w ogóle od sprawdzenia ciśnienia oleju w całym silniku, a potem pojechał do jakiegoś innego mechanika. Na konsultacje...
    Krzywki zaworowe sprawdza się czujnikiem zegarowym. Odpina się pasek rozrządu (lub całkiem demontuje i motuje w przyrządzie) i obracając wałkiem mierzy wznios krzywek. W książce serwisowej znajdziesz dane ile powinien wynosić.

    0
  • #10 06 Sty 2005 17:57
    czarunio
    Poziom 16  

    Istnieje opcja,że jest zle dobrana grubość uszczelki i objaw będzie taki sam.Jeśli głowica była planowana,to uszczelka powinna być odpowiednio grubsza.Co do szklanek(czyli jak to nazwałeś hydraulicznych kasowników luzów) to były one fabrycznie nowe,czy używane.Jeśli były używane,a silnik w którym pracowały miał wyrobione gniazda i zawory to szklanki te u ciebie będą zle pracowały(za mocno będą otwierały zawory i stąd to stukanie).A jeśli uszczelkę wymieniałeś z powodu tego,że płyn dostał się do oleju to twoje stare szklanki do niczego się już nie nadają bo odkształciły się trwale(płyn chłodzący się nie spręża).Jeśli założyłeś nowe szklanki,a odpaliłeś auto na starym oleju to raczej na pewno te szklanki też są do wymiany;patrz wyżej (olej+płyn).Pozdrawiam

    1
  • #11 06 Sty 2005 19:24
    kodek1
    Poziom 10  

    czarunio napisał:
    Istnieje opcja,że jest zle dobrana grubość uszczelki i objaw będzie taki sam.Jeśli głowica była planowana,to uszczelka powinna być odpowiednio grubsza.Co do szklanek(czyli jak to nazwałeś hydraulicznych kasowników luzów) to były one fabrycznie nowe,czy używane.Jeśli były używane,a silnik w którym pracowały miał wyrobione gniazda i zawory to szklanki te u ciebie będą zle pracowały(za mocno będą otwierały zawory i stąd to stukanie).A jeśli uszczelkę wymieniałeś z powodu tego,że płyn dostał się do oleju to twoje stare szklanki do niczego się już nie nadają bo odkształciły się trwale(płyn chłodzący się nie spręża).Jeśli założyłeś nowe szklanki,a odpaliłeś auto na starym oleju to raczej na pewno te szklanki też są do wymiany;patrz wyżej (olej+płyn).Pozdrawiam


    Oleju nie zmieniałem bo płyn do niego się nie dostał. Nie wiem tylko jak się prawidłowo zmienia popychacze (to tzw szklanki?). U mnie są zmienione na nowe ale nic to nie dało.

    0
  • #12 06 Sty 2005 19:56
    jozefg
    VIP Zasłużony dla elektroda

    A mechanik co jeszcze robił z tą głowicą?
    Przypadkiem nie frezował gniazd zaworowych ???

    0
  • #13 06 Sty 2005 20:17
    kodek1
    Poziom 10  

    nie tylko pastą docierał. nie było wżerów

    1
  • #14 06 Sty 2005 20:27
    jozefg
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Jeżeli to był dobry mechanik to powinien sprawdzić o ile trzonki zaworów wystają ponad płaszczyznę głowicy, a jest to ściśle określone dla danego typu silnika.
    Żeby zrozumieć o co chodzi popatrz sobie tu :
    http://jozef.likusy.eu.org/KADETT/zawory%20kadett.pdf
    Oczywiście jest to inny silnik ale chodzi o zasadę.

    0
  • #15 06 Sty 2005 21:42
    czarunio
    Poziom 16  

    A może zapłon się przestawił?Jeżeli jest za wczesny to też będzie klekotać.

    0
  • #16 06 Sty 2005 22:29
    zbigniewtronic
    Poziom 13  

    W popychaczach jest poduszka powietezna
    trzeba go przegonić

    0
  • #17 07 Sty 2005 00:06
    czarunio
    Poziom 16  

    zbigniewtronic napisał:
    W popychaczach jest poduszka powietezna
    trzeba go przegonić
    Chyba olejowa.Spróbuj z takiego popychacza wycisnąć olej-życzę powodzenia.

    0
  • #18 07 Sty 2005 07:40
    jozefg
    VIP Zasłużony dla elektroda

    czarunio napisał:
    zbigniewtronic napisał:
    W popychaczach jest poduszka powietezna
    trzeba go przegonić
    Chyba olejowa.Spróbuj z takiego popychacza wycisnąć olej-życzę powodzenia.
    Można wycisnąć - i trzeba w przypadku zdejmowania głowicy,,,

    0
  • #19 07 Sty 2005 09:19
    kodek1
    Poziom 10  

    popychacze były nowe zalane olejem. Klekoczą mimo że go porzadnie przegoniłem. Przejechałem na takich ok 100 km

    0
  • #20 07 Sty 2005 09:27
    jozefg
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Podjedż na solidny serwis żeby sprawdzili ustawienie wtrysku i zapłonu - może to być przyczyną.
    A potem możesz dalej szukać przyczyny...

    0
  • #21 07 Sty 2005 09:35
    czarunio
    Poziom 16  

    Czytam jeszcze raz temat postu i odpowiedz narzuca się sama-uszczelka!!!Zła grubość,bądz zły typ uszczelki.Silniki z hydraulicznymi zaworami mają dodatkowy kanał olejowy.Może sprzedawca zle popatrzył,a może nie powiedzieliście,że tam jest hydraulika.Pozdrawiam.Ps.Jak już zdejmiecie głowicę (bez tego raczej się nie obejdzie)to powinniście założyć uszczelkę jeden stopień grubszą,gdyż w końcu coś przy zaworach było robione.

    0
  • #22 07 Sty 2005 09:53
    zodiak318
    Poziom 34  

    czarunio napisał:
    Jak już zdejmiecie głowicę (bez tego raczej się nie obejdzie)to powinniście założyć uszczelkę jeden stopień grubszą,gdyż w końcu coś przy zaworach było robione.


    Co ma "coś robienie przy zaworach" do potrzeby dania grubszej uszczelki ?
    Jeśli głowica byłaby planowana to tak bo zawory byłyby bliżej denek tłoków i komora spalania byłaby trochę mniejsza. Co ma grubość uszczelki do tego że zawory były tylko "docierane" ?!

    Nie sądzę żeby mechanior wymieniał prowadnice zaworów ale jeśli wymieniał to mogł to źle zrobić i jak już ktoś wspominał trzonki zaworów mogą wystawać nie na taką wysokość jak powinny.

    0
  • #23 07 Sty 2005 18:55
    kodek1
    Poziom 10  

    zodiak318 napisał:
    czarunio napisał:
    Jak już zdejmiecie głowicę (bez tego raczej się nie obejdzie)to powinniście założyć uszczelkę jeden stopień grubszą,gdyż w końcu coś przy zaworach było robione.


    Co ma "coś robienie przy zaworach" do potrzeby dania grubszej uszczelki ?
    Jeśli głowica byłaby planowana to tak bo zawory byłyby bliżej denek tłoków i komora spalania byłaby trochę mniejsza. Co ma grubość uszczelki do tego że zawory były tylko "docierane" ?!

    Nie sądzę żeby mechanior wymieniał prowadnice zaworów ale jeśli wymieniał to mogł to źle zrobić i jak już ktoś wspominał trzonki zaworów mogą wystawać nie na taką wysokość jak powinny.


    Głowica była planowana a uszczelka założona była oryginalna

    Czy do stuków może przyczyniać się źle ustawiony zapłon.

    1
  • #24 07 Sty 2005 20:36
    cobraa
    Poziom 27  

    Jak czytam niektore te posty to az sie od smiechu nie moge pozbierac matko kto tu wpisuje piekarze? Niech lepiej niektorzy zajma sie swoimi sprawami a nie taki bzdury podpowiadaja chlopakowi.

    0
  • #25 07 Sty 2005 20:44
    jozefg
    VIP Zasłużony dla elektroda

    cobraa napisał:
    Jak czytam niektore te posty to az się od smiechu nie moge pozbierac matko kto tu wpisuje piekarze? Niech lepiej niektorzy zajma się swoimi sprawami a nie taki bzdury podpowiadaja chlopakowi.
    To napisz coś mądrzejszego!

    0
  • Pomocny post
    #26 07 Sty 2005 22:04
    cobraa
    Poziom 27  

    No to juz pisze. Gybosc uszczelki nie ma najmniejszego wplywu na stukanie a jezeli by stukalo to tylko chwile bo by juz dawno zawory byly pokrzywione. Zaplon nie spowoduje stukania w silniku lecz jak juz strasznie bylby przestawiony to stukalo by w dolnej czesci silnika na ukladzie korbowo - tlokowym.Jezeli by kanalu olejowego w uszczelce nie bylo to by walilo tak na popychaczach ze szybko by zatarl walek rozrzadu i silnik poprostu by stanol lub zerwal by pasek.Po kazdyj sciagani glowicy nalezy splanowac ja w specjalistycznym zakladzie. Gdycz ona sie pod wplywem tem i niewachowego odkrecania krzywi , krzywi niezauwazalnie golym okiem lecz po przylozeniu linialu. Jak pisal blazej i jak ja juz pisalem glowica zostala nieprzedmuchana i w ktoryms kanaliku w glowicy lub w samym poprychaczu chydraulicznym dostal sie syf ( brak czystosci podczas skladania) wystarczylo przedmuchac . Sprawa nade dosc istotna o ktorej nikt nie napisal jezeli zaowy byly wyciagane nawet do tego docierania na pascie to czy nie zostaly zamienione ktores miejscami , sprawa nr czy popychacze nie zostaly zamienione miejscami , nr 3 czy faktycznie sprawdzajacy potrafi stwierdzicz czy to na popychaczu a nie np na prowadnicy zaworowej .

    0
  • #27 08 Sty 2005 10:07
    totem
    Poziom 14  

    po prostu mechanik zchrzanil ci silnik i niechce sie przyznac do winy :(

    2
  • Pomocny post
    #28 08 Sty 2005 11:02
    emeryt
    Poziom 21  

    Nie wiem na ile sprawa moze być podobna.. u mnie w Polonezie była identyczna historia. Po wymianie uszczelki pod głowicą zaczęły stukać zawory. Mechanik spytał się mnie, czy tak było przed wymianą. Po moim zaprzeczeniu zdecydował się na ponowne zdjecie głowicy.. i co się okazało: przy składaniu pomylił kolejność popychaczy (czy czegoś podobnego - nie znam sie na mechanice samochodowej). Z tym że mój mechanik miał odwagę się przyznać do błedu. Po przełożeniu tych elementów do właściwej kolejności i ponownym złożeniu całosci - problem ustapił.
    PS. w tej wersji Poloneza też jest chydrauliczny napęd zaworów.

    Wal do mechanika i niech poprawia co sknocił.

    0
  • #29 08 Sty 2005 20:47
    kodek1
    Poziom 10  

    Nie wiem ale coś mi sie wydaje że te popychacze (vw vento 1,6 ABU benzyna)które mi założyli są coś nie takie. To są niemieckie firmy Bilstein o nr 034 109 309 AD i nie i nie wiem czy to nie są do diesla. Jeżekli tak to nie wiem czym mogły mi coś uszkodzić.

    0
  • #30 09 Sty 2005 18:58
    hacckker
    Poziom 18  

    zaloz poychacze INA sa bardzo dobre sam je zakladam pamietaj aby nowych popychczy nie wyprozniac zloz je prosto z pudelka a poza tyam naprawe samej glowicy powinien robic specjalistyczny warsztat na specjalnyh przyzadach mechanik powinien ja zdemontowac i zamontowac

    0