Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Czy stary licznik można nazwać silnikiem indukcyjnym?

15 Apr 2012 09:10 4189 44
  • #31
    User removed account
    Level 1  
  • #32
    masonry
    Level 30  
    Nie sprowadzam tematu do podstaw, bo wówczas do niczego nie dojdziemy.
    Wtedy nawet ustrój pomiarowy voltomierza czy amperomierza moglibyśmy nazwać silnikiem.
    Próbuję wyjaśnić zasadę działania i budowę licznika i to że bardziej trafnym porównaniem licznika jest porównanie go do watomierza niż do silnika (watomierz tarczowy).
    No nie wiem o czym chciał byś pogadać?
    Może o różnicach w budowie obu urządzeń?
    Może o tym jak w nich powstaje moment napędowy i od czego zależy?
    Może o momencie hamującym?
    Może o sposobach regulacji obrotów?
    Twierdzisz ze są identyczne, ja że nie do końca są takie same. :D
    O głośniku zapomniałem.
    Widzę ze zaczynasz pływać, to znaczy że nie mam co liczyć na merytoryczną rozmowę.
  • #33
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    15kVmaciej wrote:

    ps. ośmielę się nawet twierdzić, klasyczny głośnik jest silnikiem asynchronicznym indukcyjnym liniowym. Dowód w szczegółowym wzorze opisującym prędkość membrany . 8-)


    To już wyłącznie twoja sprawa.
    Polecam zaznajomienie się z budową maszyny unipolarnej.
  • #34
    Darom
    Electrician specialist
    Witam
    Nie to już chyba za daleko zaszło. Dzisiaj silnikiem elektrycznym indukcyjnym jest głośnik - jutro zaczniemy się zastanawiać czy jest nim krzesło elektryczne.

    pzdr
    -DAREK-
  • #36
    INTOUCH
    Level 30  
    Może zaczniemy od definicji silnika elektrycznego, licznika energii, głośnika, itd.
  • #37
    User removed account
    Level 1  
  • #38
    INTOUCH
    Level 30  
    15kVmaciej wrote:
    Maszyną elektryczna (pojęcie szersze, obejmujące silniki) jest urządzenie przekształcające energię elektryczną w energię mechaniczną. Ktoś się nie zgadza?

    Ja się z ta definicją nie zgadzam. Do maszyny elektrycznej zaliczane też są transformatory i generatory. Transformatory przekształcają energię elektryczną, a energię elektryczną o innych parametrach. Generatory przetwarzają energię mechaniczną na elektryczną.
    Czyli twoja definicja jest błędna, lub niepełna.

    Możliwe że tam gdzie pracujesz obowiązują inne definicje dla tego nie chcesz ustąpić.
  • #39
    User removed account
    Level 1  
  • #40
    INTOUCH
    Level 30  
    Tylko, że temat brzmi:"Czy stary licznik można nazwać silnikiem indukcyjnym?:, a nie "Czy licznik energii jest maszyną elektryczną?"
    Zaliczając licznik energii elektrycznej do silnika elektrycznego to tak jak byś zaliczał motocykle, lub traktory do samochodów.
    Też ci mogę udowodnić jeśli tylko zechcę że motocykl lub traktor to samochód o innej konstrukcji.
  • #41
    User removed account
    Level 1  
  • #42
    Darom
    Electrician specialist
    Kolego Macieju

    Zrejteruj, a i oszczędź pozostałym cennego czasu w tej potyczce.
    Czci i godności ci od tego nie ubędzie.

    pzdr
    -DAREK-
  • #43
    michalekk1
    Level 24  
    Moglibyście wstrzymać się od jakichś wycieczek osobistych? Naprawdę jestem ciekawy czy ten licznik jest silnikiem czy nie i nie chciałbym aby wątek poleciał do kosza.
    Zadam pytanie jako początkujący: czy licznik jest wrażliwy na zmiany częstotliwości sieci w małym zakresie, powiedzmy 30-70Hz? Wcześniej padło pytanie, ale nie padła konkretna odpowiedź.
    Od siebie dorzucę jeszcze przypomnienie, że w liczniku o ile mi wiadomo istnieją magnesy hamujące tarczę licznika, co jeszcze bardziej odróżnia go od silnika.
  • #44
    User removed account
    Level 1  
  • #45
    Akrzy74
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    Temat/pytanie brzmi:
    Quote:
    Czy stary licznik można nazwać silnikiem indukcyjnym?

    15kVmaciej wrote:
    a ścislej jego mechanizm napędowy, bo całość poprawniej należy nazwać maszyną z napędem indukcyjnym-

    Z tym, to nawet ja się zgadzam. Za belerystyką nie przepadam.

    Niestety pojawiły się pyskówki, wytykanie i niemal wieszanie na szafocie późna porą- a na to aprobaty nie ma i nie będzie, dlatego wątek został zamknięty.
    Temat zostanie odblokowany tylko na specjalne życzenie i po uprzednim sprawdzeniu, co user ma zamiar zamieścić w tym wątku.

    Pozdrawiam.