Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przeróbka wiecznej świeczki

16 Kwi 2012 14:25 2856 4
  • Poziom 9  
    Witam,
    Zakupiłem ostatnio pojemnościowy podgrzewacz gazowy, niestety za uruchomienie głównego palnika odpowiada świeczka, która niestety zużywa gaz.

    Wyregulowałem już świeczkę na najmniejszy możliwy płomień, tak aby ogrzewała element który podtrzymuje dopływ gazu.
    Wynik jaki uzyskałem to 1 litr na 5 minut ( 12l / h ).
    Tak się zastanawiam czy nie przerobić tej świeczki wg poniższego schematu.

    Przeróbka wiecznej świeczki

    A mianowicie zamienić miejscami iskrownik z tym czujnikiem zaniku płomienia.
    Pozwoliło by to na jeszcze zmniejszenie płomienia świeczki.


    Co o tym myślicie ?
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Zamienić nie możesz, ponieważ iskra zapłonu wali właśnie w palnik pilota. Jak podmienisz to iskra będzie walić w termoparę lub gdzieś po drodze na przewodzie. Ta świeczka jest kosztem ale ciepło z niej uzyskane w jakiejś części pozostaje przekazane do zasobnika. Ograniczenie płomienia świeczki może też powodować wybuchowy zapłon. Szczerze to lepiej wziąć się za ogródek na wiosnę :)
  • Poziom 9  
    Z natury nie jestem ogrodnikiem, a tym bardziej hobbystą ogrodnikiem.
    Co do przeskoku iskry zapłonu na "termoparę" ( choć nie uważam tego elementu za termoparę ponieważ termopara służy do pomiaru temperatury i nie jest elementem wykonawczym ) to rysunek przedstawia ideowo schemat świeczki, i w rzeczywistości najbliższym elementem na jaki mogła by iskra przeskoczyć ( przy założeniu że powietrze jest dobrym izolatorem ) dalej pozostaje palnik świeczki.
    Chodzi o sam fakt zmniejszenia płomienia świeczki tak aby dalej termo-element odpowiedzialny za utrzymanie dopływu gazu był podgrzewany.
    Sam zespół świeczka+zapalnik+termo-element jest na tyle blisko palnika głównego iż nie spowoduje nadmiernego wybuchowego zapalania się tegoż palnika ( po ówczesnym nagromadzeniu się gazu ).
    Obawiam się jedynie tego, że podczas zapalenia się palnika głównego zdmuchnie płomień na świeczce.
    To są jedynie moje przemyślenia, i podaję je w celu konfrontacji.
  • Poziom 23  
    witam.
    Ja nie chcę nic przerabiać,ale problem polega na tym,ze moim podgrzewaczu SENSEO C&M po remontach łazienki i oczyszczeniu podgrzewacza płomień świeczki zmniejszyl sie o połowę i teraz często samoczynnie gaśnie i trzeba ponownie uzyć iskrownika co też nie zawsze się udaje.
    Czy jest tam jakaś regulacja? Wolę nie kombinować przy urządzeniach gazowych dlatego chciałbym skorzystać z podpowiedzi fachowca:)
    Pozdrawiam
  • Moderator - Systemy Grzewcze
    Jest regulacja, ale pytanie dlaczego się zmniejszył. Może należałoby zacząć od sprawdzenia czy dysza nie jest zabrudzona.
    Dyszę można wyciągnąć odkręcając rurkę z gazem od oprawy palnika dyżurnego.

    Do autora wątku:
    Zmniejszenie płomienia świeczki prowadzi ryzyko do częstych wyłączeń a nawet do wybuchowej pracy.
    Należy wziąć pod uwagę ciąg kominowy, który bywa zmienny, jakieś przeciągi itp.
    Płomień ma być na tyle duży aby odpalenie palnika głównego było niemal w 100% pewne, a termopara jest odsunięta celowo od tego palnika, aby pilnować jego wielkości.

    Dodatkowo chciałbym zaznaczyć, że termopara przy podgrzewaniu wytwarza prąd elektryczny, a że to zostało wykorzystane do pomiaru temperatury to inna sprawa.
    W tym przypadku prąd wytwarzany przez termoparę podtrzymuje elektrozawór pozwalający na pracę całego zespołu gazowego.