Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ursus C330 - brak świateł.

16 Kwi 2012 14:27 22608 40
  • Poziom 2  
    Witam,

    Mam ów problem. Brak świateł przednich, kierunkowskazów i 1 tylnego (prawego - lewe świeci).

    Pewna osoba grzebała mi przy kablach pod stacyjką i od tego czasu problem wystąpił.

    Znalazłem schemat elektryki do c330 ale na mojej stacyjce są zupełnie inne oznaczenia.

    Poza tym pojęcia nie mam co jest nie tak z tymi światłami.


    Załączę zdjęcie jak to wygląda:

    Ursus C330 - brak świateł.

    Proszę o pomoc.
  • Pomocny post
    Moderator Samochody
    Tak na "oko" to z 1/3 kabli przy stacyjce brakuje. Posprawdzaj żarówki, bezpieczniki - i to tyle. Reszta dla elektryka.
  • Poziom 2  
    Wiem jak to wygląda, jednak wszystkie światła chodziły przy tych kablach, nie rozumiem czemu tylne lewe działa, być może ktoś ma zdjęcie jak u niego w c330 wygląda okablowanie pod panelem?

    Bo schemat to schemat, może uda mi się coś wywnioskować ze zdjęcia.
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    Jesli nie masz tylko jednego światła tylnego to na pewno nie jest to wina stacyjki ani okablowania w koło niej. Zacznij od sprawdzenia żarówki tak jak kolega wyżej później sprawdź czy do gniazda przyczepy dochodzi napięcie po włączeniu świateł pozycyjnych. Jeśli nie to szukaj w samym gnieździe lub puszka na lewym błotniku. Co do kierunków zobacz czy do na przełączniku masz 12V. Z tego co widać na zdjęciu przewody od świateł masz podłączone pod stacyjkę, ale nie wiemy czy są podłączone pod bezpieczniki.
  • Pomocny post
    Poziom 11  
    Witam. Z mojego doświadczenia przy c360 powiem ci żebyś posprawdzał masę poczyścił itp.
  • Pomocny post
    Specjalista Maszyny Rolnicze
    Nie jest tak źle z tego co widzę brakuje jednego kabla od świateł pozycyjnych pod 57 pewnie jest wpięte od razy w bezpieczniki. To stara stacyjka. Tu masz schemat.

    Ursus C330 - brak świateł. Ursus C330 - brak świateł.

    Coś musi być nie tak, przeleć po kablach, sprawdz prawidłowość podłączenia kabli i ich stan. Pod maską koło chłodnicy powinna być kostka. Zaczął bym od niej.Probówka albo miernik i wio.
  • Poziom 2  
    Dziękuje wszystkim serdecznie :)

    Problem polegał na zwarciu pin 30 z 56b, można to zobaczyć na zdjęciu w pierwszym poście.

    Po "poprawieniu" kabli znowu wszędzie płynie 12v choć żarówki mam do wymiany :)
  • Poziom 2  
    Wymienię żarówki, jak je spali lub problem ponownie wystąpi, odświeżę temat. Jakoś nie miałem w zapasie żarówek, tak więc zakupie jutro.

    Odnośnie migaczy, tam żarówek nie spaliło i teraz świecą.
  • Poziom 10  
    Witam ja mam podobny problem że brak świateł przednich i jednego tylnego oraz stopu ale może od początku traktor stał przez całą zimę nie odpalany akumulatory siadły do zera po podłączeniu prostownika i podładowaniu odpalił za pierwszym razem i odpalał poszedłem za parę dni a tu lipa nawet nie zakręci no to prostownik i ładujemy po godzinie odpala fachowiec mówi żeby zostawić go i ładować przez całą noc na małym prądzie rano zero nic nie odpala zmiana prostownika podpinamy godzina ładowaniu odpala gasimy już nie kręci a więc znowu na całą noc rano lipa nie kręci dwa prostowniki i lipa po godzinie odpala a po całej nocy na małym prądzie nie kręci wygląda na to jak by coś pobierało prąd z akumulatorów.Proszę o podpowiedzi bo tych fachowców co zgadują mam dość .
  • Poziom 10  
    Ok ale czemu brak świateł przecież jak odpali powinny być :-) dodam jeszcze że traktor stoi w dość wilgotnym garażu a akumulatory mają 2 lub 3 lata
  • Poziom 29  
    Po 1. Ja zostawione aku na zimę mam do wywalenia, bo rozsadziło cele w jednym z aku.
    Po 2. Sprawdziłeś ropę?

    Masz podgrzewanie poprzez świece?

    Czy C330 jeszcze ma + na obudowie?
    może liche połączenia?
  • Poziom 10  
    To nie o rope chodzi bo tak to odpala tylko o kręcenie rozrusznikiem :-) jutro ma posprawdzać elektryk może coś pomoże :-)
  • Poziom 29  
    Zapalany przez przycisk, czy taką rączkę?

    Jeśli przycisk, to może za mały amperaż - może ktoś zastosował klaksonowy.

    A jeśli rączka, to pierwszy stopień w niej jest do grzania świec a drugi który się wypala do rozruchu, ew zamień połączenia jeśli nie masz grzania świec.
  • Poziom 29  
    Myślałem że aku sprawdzone w pierwszej kolejności ...
    Skoro pisałeś o ładowaniu itd ...

    Ja mam przy C-325 akumulator 80Ah AGM i po podgrzaniu świecą odpala bez problemu :-)
    Będę w domku, to podam dokładny typ i prądy aku.
  • Poziom 10  
    No jest tak ale mam takich fachowców ten dzisiaj też sprawdził akumulatory podłączył prostownik i zaczeło gotować i stwierdził że są do wymiany
  • Poziom 20  
    Akumulator rozładowany do zera można sobie ładować, potrzyma chwile prą albo wcale. Na przyszłość trzeba pomyśleć żeby czasem aku doładować jak nie chcesz co sezon wymieniać.
  • Poziom 10  
    Dzisiaj nie wytrzymałem i wywaliłem te akumulatory wyciągłem z samochodu 65 ah i podłączyłem zrobiłem nowy kabel minusowy ( tylko za bardzo nie ma gdzie go przykręcić) i traktor kręci jak szalony odpala na dotyk tylko jeszcze trzeba znaleść jakieś miejsce do przykręcenia masy i będzie ok :-) wszystkim dzięki za dobre rady. Pozdrawiam
  • Poziom 29  
    Przewód minusowy najlepiej przez wyłącznik masy przykręcić jak najbliżej silnika, a najlepiej do śruby mocującej rozrusznik.
  • Poziom 10  
    Ale ja nie mam wyłącznika masy
  • Poziom 29  
    Wiem, że nie masz, ale zawsze można zamontować, bo jest to przydatne urządzenie.
    Ale nie zmienia to faktu, że masę najlepiej przykręcić do silnika, rozrusznika.
  • Poziom 10  
    Tak zrobię jak pisałeś :-) wielkie dzięki za podpowiedź.
  • Poziom 20  
    mtracz napisał:
    Wiem, że nie masz, ale zawsze można zamontować, bo jest to przydatne urządzenie.

    Tak samo jak kanapę, klimatyzację, pneumatyczne zawieszenie - zawsze można zamontować, tylko pytanie po co?

    mtracz napisał:
    Ale nie zmienia to faktu, że masę najlepiej przykręcić do silnika, rozrusznika.


    Mase przykręć śrubą pokrywy tylnego mostu i też w zupełności wystarczy, można tylko podczyścić śrubę trzymająca rozrusznik bo lubi się na łączeniu z korpusem silnika zbierać brud i pogarsza przewodność. Podstawa to dobrze zamontowane klemy, bo masa ludi przykręci że ledwo wisi i akumulator do wymiany bo palić nie chce...
  • Poziom 29  
    Po to by było bezpieczniej. Miałeś szczęście nie korzystać z niego w sytuacjach awaryjnych.
    Czym bliżej rozrusznika i mniej śrub i połączeń kadłubów tym lepiej.
    Najlepszym dowodem jest np. MTZ 82 który masę ma przykręconą z kabiny do tyłu ciągnika.
    Kto miał w nim problemy ze słabym rozruchem, a potem przeniósł masę na przód wie jaka to kolosalna poprawa.
  • Poziom 20  
    Idąc tym tokiem myślenia to pasowało by jeszcze akumulator zamocować obok rozrusznika coby nie było zbyt dużego spadku napięcia na przewodach. Nie ma co kombinować i poprawiać fabrykę tylko wystarczy odpowiednio wyczyścić połączenia po drodze.

    Widziałem ostatnio patent w C330M gdzie uszkodzony był czujnik luzu to ktoś myślący zamiast zewrzeć końcówki czy wymienić czujnik to położył nowy przewód do rozrusznika i tego typu jest właśnie porada żeby przykręcić masę do rozrusznika...
  • Poziom 29  
    Wszystko przekręcasz, nie widzę żadnego związku. Nie pasuje Tobie to nie zakładaj.
  • Poziom 20  
    Ja widzę związek i inni znający się na rzeczy też, tylko jak Ty myślisz swoje to nie zauważysz że bredzisz.

    Każesz mu przykręcać masę do rozrusznika żeby lepiej było i zakładać wyłącznik masy które dzisiaj nie warte nic, a potem się to grzeje i nagle zdziwienie bo rozrusznik ledwo kręci albo wcale...