Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Elektrownia słoneczna 2500 Wp , najprościej jak się da ...

16 Kwi 2012 20:18 29003 66
  • Poziom 12  
    Witam , mam budżet w wysokości 15000 zł .W założeniu na dachu ma się pojawić 10 paneli polikrystalicznych polskiej produkcji 235 Wp- 60P - jak w złączniku .
    Nie przewiduje gromadzenia prądu w akumulatorach , mają ogrzewać tylko ciepłą wodę do użytku domowego w osobnym bojlerze o pojemności około 150 l .
    Prąd ma płynąć po " najmniejszej lini oporu " -bez inwertera sterowników itp.

    A teraz pytanie - czy mogę podłączyć owe panele szeregowo , uzyskując w ten sposób napięcie max. około 240 V , przy mocy około 2300 W ( oczywiście przy optymalnym nasłonecznieniu ) do grzałki załóżmy 2500 W i cieszyć się jak jest słoneczko - ciepłą wodą ?

    Szukając tematów pokrewnych znalazłem opracowanie w którym zastosowano trzy grzałki o łącznej mocy zbliżonej do max. mocy zestawu załączanych sterownikiem progowym w zależności od prądu jaki wytwarzały panele. Zastanawiam się czy taka inwestycja jest uzasadniona i konieczna .
    Jak będą zachowywały się ogniwa podłączone na stało pod grzałkę w momencie gdy niebo będzie zachmurzone?
    Czy warto podejmować wyzwanie ? Czy zamówić kolektory próżniowe i dać se siana ?
    W moim przypadku panele muszą być na garażu oddalonym o około 20 m od domu -więc boje się że w przypadku kolektorów nie uniknę strat ciepła czynnika pomiędzy kolektorami a wymiennikiem .

    Jesli ktoś ma pomysł na rozwiązanie mojego problemu - będę wdzięczy
    pozdrawiam

    Elektrownia słoneczna 2500 Wp , najprościej jak się da ...
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 15  
    thomas102 napisał:

    A teraz pytanie - czy mogę podłączyć owe panele szeregowo , uzyskując w ten sposób napięcie max. około 240 V , przy mocy około 2300 W ( oczywiście przy optymalnym nasłonecznieniu ) do grzałki załóżmy 2500 W i cieszyć się jak jest słoneczko - ciepłą wodą ?

    Szukając tematów pokrewnych znalazłem opracowanie w którym zastosowano trzy grzałki o łącznej mocy zbliżonej do max. mocy zestawu załączanych sterownikiem progowym w zależności od prądu jaki wytwarzały panele. Zastanawiam się czy taka inwestycja jest uzasadniona i konieczna .
    Jak będą zachowywały się ogniwa podłączone na stało pod grzałkę w momencie gdy niebo będzie zachmurzone?


    Przy łączeniu weź pod uwagę to, że zimą będziesz miał na nich wyższe napięcie. Zimą przy słonecznej mroźnej pogodzie może Ci przepalić grzałkę. Przy krzemie krystalicznym ok +0.4-0.5% napięcia nominalnego na każdy stopień w dół. Przykładowo przy -20 na zewnątrz napięcie będziesz miał nawet o 20% wyższe.

    Gdy niebo będzie zachmurzone, grzałka nie będzie po prostu grzała na 100% ale będzie działać.

    Jeden z moich klientów zrobił w ten sposób rok temu ogrzewanie na 16 panelach amorficznych i działa świetnie.
  • Poziom 12  
    No tak , ta informacja gdzieś mi uciekła . Prościej zrobić mi ogranicznik napięcia na np. 230 v niż sterowanie prądowe załączające stopnie grzałek .

    pozdrawiam

    Proszę posługiwać się poprawnymi symbolami jednostek technicznych. Przypominam, wolt [V]. [retrofood]
  • Poziom 15  
    A po co, daj jeden panel mniej w szeregu.
  • Poziom 21  
    pablo_belchatow napisał:

    Zimą przy słonecznej mroźnej pogodzie może Ci przepalić grzałkę. Przy krzemie krystalicznym ok +0.4-0.5% napięcia nominalnego na każdy stopień w dół. Przykładowo przy -20 na zewnątrz napięcie będziesz miał nawet o 20% wyższe.


    W jaki sposób można przepalić grzałkę o mocy 2500 W skoro moc max paneli to 2300 W?
  • Poziom 15  
    Bo w mroźny dzień napięcie na tych panelach będzie nawet 70V wyższe?
  • Poziom 12  
    Nie kłóćmy się o detale . Siedzę w temacie od paru dni i nurtują mnie kolejne pytania :

    Jaka jest zależność pomiędzy nasłonecznieniem a mocą oddawaną przez panel - tylko proszę nie pisać że zasadnicza :) - bo nie o to pytam . Ciekawi mnie np. czy w zachmurzony dzień np czerwcowy wydajność panela spada o 70 % - 90 % - tak jak doczytałem gdzieś na forum ? W takim przypadku jedak chyba będę się upierał przy stopniowaniu obciążenia ponieważ grzałka o mocy np. 2500 W podpięta do żródła prądu o wydajności dajmy 250 W ( panele w pochmurny dzień ) nawet nie "dygnie " , natomiast jeśli pierwszy stopień będzie obciążony grzałką np. o mocy 300 W będzie wydzielała ciepło nieprawdaż ?

    Kolejny problem to to czy panele mogą być obciążone przez 24 h grzałką o maksymalnej rezystancji ? Chodzi mi o to czy taki sposób obciążenia nie ma wpływu na żywotność , lub na " rozruch" po wschodzie słońca ?

    Sorki że tak męczę kolegów , ale owe 15000 pochodzą z i tak szczupłego budżetu , a jeśli coś nie wyjdzie zona wystawi mi walizki za drzwi ...
    pozdrawiam
  • Pomocny post
    Poziom 21  
    pablo_belchatow napisał:
    Bo w mroźny dzień napięcie na tych panelach będzie nawet 70V wyższe?

    By napięcie na grzałce (2.5 kW 230V) wyniosło 300V panele musiały by oddać ponad 4 kW !!!

    thomas102 To nie jest kłótnia tylko wyprowadzenie z błędu.
  • Pomocny post
    Poziom 15  
    thomas102 napisał:
    Nie kłóćmy się o detale . Siedzę w temacie od paru dni i nurtują mnie kolejne pytania :

    Jaka jest zależność pomiędzy nasłonecznieniem a mocą oddawaną przez panel - tylko proszę nie pisać że zasadnicza :) - bo nie o to pytam . Ciekawi mnie np. czy w zachmurzony dzień np czerwcowy wydajność panela spada o 70 % - 90 % - tak jak doczytałem gdzieś na forum ? W takim przypadku jedak chyba będę się upierał przy stopniowaniu obciążenia ponieważ grzałka o mocy np. 2500 W podpięta do żródła prądu o wydajności dajmy 250 W ( panele w pochmurny dzień ) nawet nie "dygnie " , natomiast jeśli pierwszy stopień będzie obciążony grzałką np. o mocy 300 W będzie wydzielała ciepło nieprawdaż ?

    Kolejny problem to to czy panele mogą być obciążone przez 24 h grzałką o maksymalnej rezystancji ? Chodzi mi o to czy taki sposób obciążenia nie ma wpływu na żywotność , lub na " rozruch" po wschodzie słońca ?

    Sorki że tak męczę kolegów , ale owe 15000 pochodzą z i tak szczupłego budżetu , a jeśli coś nie wyjdzie zona wystawi mi walizki za drzwi ...
    pozdrawiam


    Zależy co rozumiesz przez pochmurny dzień. Przy totalnej szarudze/deszczu, możesz liczyć na 1-2% mocy nominalnej i to jest rzeczywistość, z którą należy się liczyć.

    Tu masz produkcję 2kW instalacji z ostatnich 30 dni - zobacz sam jak duży jest rozrzut.
    Elektrownia słoneczna 2500 Wp , najprościej jak się da ...

    Co do samej grzałki - "uciągnąć" uciągnie, przecież to zwykły "opornik" więc dostarczona moc i tak się na nim wydzieli w postaci ciepła, tylko że mniejszego.

    Problemem jest tylko to, że panele nie mają liniowej charakterystyki napięciowo-prądowej. Aby maksymalnie wykorzystać ich moc, stosuje się regulatory ładowania z funkcją MPPT (Maximum power point tracking ), który pilnuje, aby pobór mocy z panela odbywał się w najbardziej korzystnym punkcie tej charakterystyki.

    W karcie paneli, powinieneś mieć także dane podane dla tego punktu.
    Podłączając grzałkę bezpośrednio, nie będziesz miał po prostu optymalnego wykorzystania mocy z paneli ale z drugiej strony masz prosty, bezawaryjny układ, kosztem mniejszej efektywności.

    Możesz też, mając jakiegoś znajomego elektronika, pokusić się o zbudowanie takiego sterownika. Trochę jest schematów tego na necie.

    Dodano po 2 [minuty]:

    lamer1 napisał:
    pablo_belchatow napisał:
    Bo w mroźny dzień napięcie na tych panelach będzie nawet 70V wyższe?

    By napięcie na grzałce (2.5 kW 230V) wyniosło 300V panele musiały by oddać ponad 4 kW !!!

    thomas102 To nie jest kłótnia tylko wyprowadzenie z błędu.


    No tak, masz rację, na panelach podłączonych do grzałki, takie napięcie faktycznie nie wystąpi.
  • Poziom 20  
    thomas102

    napisałeś

    Cytat:
    Czy warto podejmować wyzwanie ? Czy zamówić kolektory próżniowe i dać se siana ?


    Nie warto podejmować wyzwania - jeżeli chodzi o grzanie wody. Sprawność panela to nie całe 20%, kolektora ok 80% jeżeli przyjmujemy że połowa energii będzie stracona podczas przesyłu energii(wariant bardzoooo pesymistyczny) to i tak sprawność wyniesie 40% czyli o połowę więcej niż z paneli.
  • Poziom 12  
    Oczywiście że masz rację jeśli chodzi o sprawność paneli . Tylko panele lepiej lub gorzej pracują przez cały rok ( w tym i w zimie kiedy tak naprawdę ciepła woda przyda się najbardziej ) a kolektory z tego co wiem poniżej 0 stopni mają sprawność również zero - biorąc pod uwagę do tego 20 m rury pomiędzy wymiennikiem a kolektorem , która będzie musiała biec najprawdopodobniej na powietrzu obawiam się że będę miał ciepłą wodę wtedy kiedy wcale nie będzie mi potrzebna ....

    Jeśli się mylę wyprowadz mnie z błędu . Pozdrawiam
  • Poziom 15  
    Do tego dochodzi kilkukrotnie wyższa trwałość paneli PV niż kolektorów do wody.
    Przy PV gwarancja mocy to 25lat i nierzadko 30 lat, przy kolektorach to raczej nie do osiągnięcia.

    Odpadają też koszty uzupełniania czynnika, wymiany glikolu co kilka lat, koszt zasilania pompy obiegowej i sterownika.
  • Poziom 9  
    Istnieją regulatory MPPT z funkcją oddawania nadmiaru energii do grzałki w systemie z akumulatorem np. TriStar MPPT. Koszt tego urządzenia jest spory, około 1800 zł.

    Firma SMA oferuje urządzenie które nazywa się Smart Load. W systemach PV z inwerterem 230V, bez podłączenia do sieci, jest odpowiedzialne za odprowadzanie nie wykorzystywanej na bieżąco energii do grzałek, ale razem z inwerterem to także spory wydatek. Jedyny plus w takim wypadku jest taki, że możesz podłączać odbiorniki 230V AC jeśli tylko zajdzie taka potrzeba, a jak system nie obciążony to woda się grzeje.
  • Poziom 19  
    INVERTER TN-1500 224B 1500W
    +
    Panel 230W x 4 szt. (połączenie równoległe)
    +
    Akumulator 100Ah x 2

    w kosztach się zmieścisz maks. 8500zł

    Falownik DS2800W 230V ON GRID
    +
    Panel 230V x 13szt. (połączenie szeregowe)

    koszt ok 17000zł

    Do obu rozwiązań dołóż kabel i końcówki łączeniowe, stelaż mocujący dla paneli.
  • Poziom 12  
    thomas102 moim zdaniem powinieneś przemyśleć kolektor wodny, straty przy 20 m są do opanowania.
    Choć racja; jest z nim więcej roboty.
    Niezależnie od wybranej metody konwersji na pewno warto pokusić się o większy zbiornik.
  • Poziom 12  
    No i słowo się rzekło ... 10 sztuk paneli 235 Wp stoi w garażu .
    Panowie dziękuję za zainteresowanie i rady . Póki co mierzyłem wczoraj jeden panel co prawda było już po południu ale utrzymywał 33-34 V przy obciążeniu około 5.5 A .
    Panowie jeśli mogę liczyć na pomoc - zaczynam się martwić co do montażu firma która miała to zrobić jest strasznie zawalona robotą - a ja nie mam pojęcia z czym to się je .
    Montaż na garażu - nisko , a lęku wysokości nie mam . Na dachu dachówka karpiówka ceramiczna , może ktoś już przerabiał ten temat ? Jak wyglądają kotwy montażowe , jakie profile itp ....
    Za każdą informację będę ogromnie wdzięczny .
    pozdrawiam .
  • Pomocny post
    Poziom 12  
    Gratuluję zakupu i życzę rychłego zakończenia prac.
    Tu filmik z kotwami "pro" do dachówek, można się wzorować: Link
  • Poziom 15  
    thomas102 napisał:

    Montaż na garażu - nisko , a lęku wysokości nie mam . Na dachu dachówka karpiówka ceramiczna , może ktoś już przerabiał ten temat ? Jak wyglądają kotwy montażowe , jakie profile itp ....
    Za każdą informację będę ogromnie wdzięczny .
    pozdrawiam .


    W skrócie:
    Zdejmujesz dachówkę, przykręcasz specjalny hak
    Elektrownia słoneczna 2500 Wp , najprościej jak się da ...
    i na to zakładasz z powrotem zdjętą dachówkę.
    Przy zakupie haka musisz zwrócić uwagę, bo nie każdy będzie pasował do Twojego typu dachówki
    Na tak przykręcone haki dajesz profil nośny
    Elektrownia słoneczna 2500 Wp , najprościej jak się da ...

    a do profilu kręcisz śrubą imbus uchwyt dociskowy do panelu
    zewnętrzny
    Elektrownia słoneczna 2500 Wp , najprościej jak się da ...
    lub środkowy
    Elektrownia słoneczna 2500 Wp , najprościej jak się da ...
    i to wszystko
  • Poziom 13  
    Dachówka karpiówka to najgorszy rodzaj dachówki do montowania konstrukcji pod panele fotowoltaiczne.Przy tego rodzaju dachówce zamawia się specjalne haki wraz z dachówką wykonaną z blachy(miedz,ocynk pomalowany na kolor dachówki).Hak naciska na blachę i nic się nie dzieje.Przy haku który podaje pablo-belchatow musisz uważać by nie opierał się o dachówkę(w zimie pod wagą śniegu może pęknąć).Hak sam ma jakieś 4mm grubości a do tego jeszcze parę milimetrów na odstęp i wyjdzie lipa(optycznie tragicznie).Dachówka leżąca na haku będzie odstawała i dach będzie nieszczelny.Możesz spróbować wyszlifować w dachówce rowek na szerokość haka by się schował.

    Dodano po 27 [minuty]:

    A tak to wygląda:
    http://www.schletter.de//files/addons/docman/...anz_Dachhaken_-_Produktblatt_V2_I400108DE.pdf
  • Poziom 19  
    Witam.
    thomas102napisał
    Cytat:
    Tylko panele lepiej lub gorzej pracują przez cały rok ( w tym i w zimie kiedy tak naprawdę ciepła woda przyda się najbardziej ) a kolektory z tego co wiem poniżej 0 stopni mają sprawność również zero - biorąc pod uwagę do tego 20 m rury pomiędzy wymiennikiem a kolektorem , która będzie musiała biec najprawdopodobniej na powietrzu obawiam się że będę miał ciepłą wodę wtedy kiedy wcale nie będzie mi potrzebna ....

    Tutaj się z tobą nie zgodzę. W ubiegłym roku stałem się posiadaczem kolektorów próżniowych, dokupiłem również amorficzny panel 95W, do zasilania pompki. Zimą w mroźny, słoneczny dzień, temperatura na kolektorze dochodziła do 60°C i nagrzewała wodę w zasobniku do 50°C, ponieważ tuba próżniowa zbierała promienie słoneczne ze wszystkich stron, nawet te odbijające się od śniegu. Więcej problemu miałem z panelem, powodem był zalegający śnieg na PV.
    W twoim przypadku, przy tak dużej odległości, myślę że dokonałeś dobrego wyboru, tylko co zrobić z tym śniegiem.

    Są trzy rozwiązania:
    1. Zapomnieć na dwa lub trzy miesiące o korzystaniu z PV.
    2. Po każdych opadach wchodzić na dach i odśnieżać.
    3. Wykonać mocowanie paneli z regulowanym kątem nachylenia (zima, lato).
    Zimą ustawić panele prawie pionowo, co zapobiegnie gromadzeniu się śniegu, i kąt
    padania promieni będzie lepszy, ponieważ słońce wtedy znajduje się nisko nad horyzontem.

    Teraz lato.
    Zaletą PV jest to że, np. wyjeżdżasz na tygodniowy urlop i nie korzystasz z ciepłej wody, robisz wtedy "pstryk" i masz problem z głowy.
    Przy kolektorach jest już większy problem, ponieważ słońce nagrzewa wodę bez litości, chociaż i tego problemu są rozwiązania aczkolwiek mniej ekonomiczne.

    Wadą systemu PV wykorzystanych do grzania wody jest pokrywanie się grzałek kamieniem kotłowym.
  • Poziom 11  
    Witam ja od 18 kwietnia wystartowałem z panelami kupiłem używki 28szt. po 55wat i inwerter sieciowy, całość już działa do dziś zrobiło 35kw/h.Koszt całości około 7800zł.
  • Poziom 13  
    Dwa,trzy miesiące śnieg na dachu to chyba tylko w górach.Poza tym jest niski czyli nie będzie problemu z odśnieżaniem bez wchodzenia na dach.Pokrycie karpiówką wskazuje ,że ma już wystarczające pochylenie.Po takim dachu lepiej nie chodzić bez potrzeby lub mieć w zapasie dachówki.Jeżeli nie masz tych specjalnych haków to wyszlifuj w dachówce pod hakiem rowek na 0,5cm ,wytnij kawałek foli np:do basenu tak by zakryła tą dachówkę i trochę leżała pod sąsiednimi dachówkami,przykręć hak tak by nie naciskał dachówkę a dachówkę górną musisz naciąć do miejsca wygięcia haka.
    Napisz jak chcesz je zamontować tj. w jednym rzędzie czy dwóch i co ile masz na dachu krokwie i czy masz kontrłaty.
  • Poziom 12  
    Witam , dzięki za zainteresowanie . W skrócie : kąt nachylenia dachu to 45 stopni , panele w dwóch rzędach - inaczej się nie zmieszczą . Póki co największy problem mam z elementami do montażu - długi weekend, jedyna firma w pomorskim -( jaką udało mi się odszukać) - wysłała faceta na urlop i nikt inny nie ma kompetencji aby sprzedać mi 20 mb profila aluminiowego i kilkunastu trzymaków ... Kapitalizm ???
    Co do samego mocowania do dachu zastosuję najprawdopodobniej trzymaki do tzw drabinek śniegowych - dedykowanych do mojej karpiówki .
    W założeniu - cztery rzędy profili ( po dwa na panel ) każdy przymocowany w pięciu miejscach do dachu . Tą robotę wykona dekarz , który montował mi dach .Same panele - jak tylko dostanę mocowania i profil przykręce pewnie sam .

    Mam nadzieję że w przyszłym tygodniu coś się ruszy w temacie .

    pozdrawiam

    Dodano po 15 [minuty]:

    Elektrownia słoneczna 2500 Wp , najprościej jak się da ...

    To jest miejsce montażu -dostęp od strony sąsiada.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Ta grafika na ścianie to dzieło sąsiada ...
  • Poziom 11  
    Mam pytanie czy bedziesz wykorzystywał inwerter sieciowy ,czy aku .
  • Poziom 12  
    Jak widać mam małą elektrownie wiatrową , próba zgromadzenia prądu w aku celem ogrzania czegokolwiek jest utopią . Pobór mocy grzałki powoduje "wypompowywanie " akumulatorów w takim czasie że ..... Ponadto koszt akumulatorów w porównaniu do zysku jest niewspółmierny - za swoje zapłaciłem 6000 zł stoją w garażu i po dwóch latach są do wyrzucenia .
    Inwerter to straty , a grzałka ma gdzieś jakim prądem jest zasilana .
    Więc układ jest prosty - jest słoneczko - jest ciepła woda . Jedynie nadmiar energii ( o ile jakiś będzie ) zostanie zużyty do ogrzania osobnego wymiennika o pojemności około 200 l ( zobaczę doświadczalnie jaki ) i tyle .
  • Poziom 11  
    Wodę podgrzewa mi kolektory sloneczne od ośmiu lat a teraz próbuje wykorzystać panele fotowoliczne do obniżenia rachunków za energie ele.
  • Poziom 12  
    No jeśli tak , to pewnie... jakiej mocy planujesz panele ?
  • Poziom 11  
    Panele Kaneka 55wat sztuka założyłem 28 sztuk używki ,napięcie 62volty
  • Poziom 14  
    Cytat:
    Witam ja od 18 kwietnia wystartowałem z panelami kupiłem używki 28szt. po 55wat i inwerter sieciowy, całość już działa do dziś zrobiło 35kw/h.Koszt całości około 7800zł.


    35kwh w 11 dni czyli w roku masz średnio 1160kwh do użycia (o ile ci się uda używać na bieżąco lub magazynować) za free. Czyli przy cenie prądu rzędu 0.35zł za kWh rocznie "przychód" z PV to jest 406zł. Na zwrot 7800zł trzeba blisko 20 lat...

    1540Wp za 7800zł to średni koszt około 5,07PLN/1Wp. To całkiem sensowna cena.
    Tak dla porównania z ebay:
    6x6 polycrystalline solar cells 3.5W 7.5A each 20 pcs - około 55 Euro z przesyłką.
    Czyli 55 euro za 70Wp --> 0,79 Euro/1Wp --> 3,3PLN/1Wp
    A do tego trzeba by dodać koszt szkła hartowanego, ramki, żywicy do zalewania i poskładania wszystkiego do kupy. Wyszło by pewnie podobnie cenowo - albo i drożej.

    Nie neguję samej idei używania PV - sam jestem za tym, natomiast czas zwrotu inwestycji zdecydowanie mnie przeraża. :cry: :cry: :cry:
  • Poziom 15  
    Na razie to się opłaca w zasadzie tylko w jednym przypadku. Produkujemy, zużywamy na własne potrzeby i bierzemy zielone świadectwa. Wtedy czas zwrotu to ok 8-10 lat.