Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Fabryka Prądu
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ochrona odgromowa przydomowej elektrowni wiatrowej

17 Kwi 2012 21:37 7658 18
  • Poziom 9  
    Witam wszystkich.

    Zainstalowałem u siebie w domu elektrownie o mocy 2kW. Generator trójfazowy poprzez kontroler ładuje baterię akumulatorów 48V 225Ah. Dalej jest przetwornica 48V DC >> 230V AC . Maszt jest uziemiony.
    Chciałbym dodatkowo zabezpieczyć aparaturę sterującą. Mam akurat zestaw ochronników przepięciowych : C+B ( DEHNport 255, DEHNbridge 63A, DEHNguard ).
    Myślę nad wpięciem trzech takich zestawów w 3 fazy z generatora na którym napięcie wynosi mniej więcej 50-60 V AC. Oczywiście "dół" ochronników wpięty by był pod uziemienie.
    I teraz zastanawiam się nad sensem takiego rozwiązania bo :
    -czy w ogóle występi tutaj jakaś różnica potencjałów między cewkami generatora skoro są odseparowane galwaniczne od obudowy, która ma potencjał ziemi ??
    -przy silnym wyładowaniu atmosferycznym gdy ładunki z masztu ( tym samym z obudowy generatora) przeskoczyły by na uzwojenia generatora to takie ochronniki odprowadziłyby to wysokie napięcie do ziemi.
    Wiadomo że w sieciach energetycznych (TN-C, TT) pomiędzy ziemią a fazami występuje jakaś różnica potencjałów. A tutaj ??
    Doradźcie coś, albo podyskutujmy chociaż nad tym problemem. Nie mam programu do rysowania schematów ale jakby mój opis nie był jasny to narysuje coś w paint'cie .
  • Fabryka Prądu
  • Poziom 30  
    Jaki generator, jaki układ. Robiłeś zgodnie z projektem?
    Pokaż chociaż schemat instalacji?
  • Fabryka Prądu
  • Poziom 9  
    Załączam własnoręczny schemat blokowy. Chodzi mi o zabezpieczenie elektroniki w regulatorze i przetwornicy. Zapomniałem dorysować że obudowa generatora jest uziemiona. Generator z magnesami trwałymi. Wszystko fabryczne, żadnych samoróbek. A pytam o to dlatego że znam przypadek że mimo uziemionego masztu i obudowy generatora, wyładowanie atmosferyczne spowodowało uszkodzenie urządzeń sterujących oraz wielu urządzeń w instaalcji odbiorczej wewnatrz domu.

    Ochrona odgromowa przydomowej elektrowni wiatrowej
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 19  
    Tak, Bronku, ale pomiędzy + a - a nie pomiędzy biegunem a ziemią.
    Natomiast nie wiemy jaki układ sieci - można tylko podejrzewać, że IT.
    Może dtrka coś by wyjaśniła, ewentualnie model/producent....
    Konrad
  • Poziom 9  
    Ochronnik za przetwornicą też będzie. Ale to zupełnie inna sprawa i inne zagadnienie. Moim zdaniem akumulator oczywiście zniweluje jakieś drobne skoki napięcia ale na pewno nie poradzi sobie z energią piruna. Musiałby chyba wyparować nie tylko elektrolit ale i cały ołów.
    Oczywiście sieć ( jeśli sieć to odcinek od turbiny-generatora do kontrolera) pracuje w układzie IT. Mamy tutaj tylko L1, L2,L3 , nie ma N . Tak jak pisałem wcześniej te 3 fazy są prostowane do napięcia stałego 50-58 V . Moje pytanie ciągle aktualne. Czy zaproponowany przezemnie układ będzie chronił kontroler i przetwornicę przed uderzeniem pioruna? Dalszą część, czyli instalację wewnętrzną w domu pomińmy w tych rozwarzaniach, gdyż każdy wie jak ją ochronić od przepięć od strony zasilania.
    Dołączam rysunek całej "elektrowni"

    Ochrona odgromowa przydomowej elektrowni wiatrowej

    A tutaj zdjęcie turbiny:
    Ochrona odgromowa przydomowej elektrowni wiatrowej

    Dodam tylko ponownie że maszt, turbina i odciągi są uziemione. Generator połączony jest z kontrolerem w piwnicy miedzianymi przewodami LGY 3 x 10mm^2 o długości 17 m . Ale to chyba nieistotna informacja.

    Tak sobie rozmyślam.... skoro wyładowanie atmosferyczne ma duży potencjał względem ziemi to jakby piorun przeskoczył na uzwojenie generatora to chyba ochronnik podłączony do ziemi też będzie miał dużą różnicę potencjałów, czyli powinien zrobić zwarcie do ziemi i odprowadzić cały ładunek. Inna sprawa czy takie ochronniki iskiernikowe (B) i warystorowe (C) mają jakieś prądy upływu jeśli napięcie nie przekracza znamionowego ?
  • Poziom 19  
    Nigdy nie uzyskasz 100% ochrony, jedynie się zbliżać: 99%, 99,996%, 99,9999998%. Możesz co najwyżej oszacować niebezpieczeństwo wtargnięcia przepięcia do wewnątrz.
    Jakbyś postawił kilka wysokich masztów i wiatrak umieścił w strefie chronionej, to miałbyś lepszą ochronę. Ale czy to jest opłacalne, bo wykonalne na pewno.
    konrad.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 19  
    Zgadzam się, że akumulator może pochłonąć większą energię, niż mały warystorek.
    Autor potwierdził pracę w sieci IT, a nie jest o szpital. Nawet nie kopalnia.
    Narysuj przepływ prądu piorunowego do ziemi na załączonym obrazku, przy założeniu że ochronników nie ma. Dla napięć, jakie występują podczas uderzenia, izolację silnika można pominąć.
    Ochrona odgromowa przydomowej elektrowni wiatrowej
  • Poziom 9  
    Bronek22 napisał:
    Predzej akumulator sobie poradzi niż ochronnik.
    Troche logiki kolego. Jak piorun ma uderzyć bezpośrednio w akumulator ? Czy akumulator jest na dachu ?

    Jak masz zastrzezenia co do możliwosci akumulatora to odpuść sobie wszelką ochronę. Tak na marginesie porównaj " wielkie bylę" akumulator 225Ah z ochronnikiem. Jeszcze raz więcej logiki.
    Kolego Konradzie - dlaczego siec to ma być IT - czy to jest szpital ? Zastanów się po co stosuje sie IT. Bo jak widać nie wiesz.
    Bronek


    1. Akumualator jest tak jak pisałem około 20m ( po przewodach 3x10mm^2) od generatora. Jest podłączony od razu za mostkiem prostowniczym. A czy telewizory, komputery które ulegają uszkodzeniu po burzy znajdują sie na dachu :] Kolego pomyśl raz jeszcze.
    2.Porównanie akumulatora do ochronnika to jak porównanie beczki do rury. Beczka ma swoją pojemność a rura przepustowość. Ochronnik nie gromadzi energii tylko ją odprowadza do ziemi. A akumualtor gdzie ma ją odprowadzić ? I gdzie tu ta logika kolego ? To może by tak zacząć "łapać" pioruny do akumulatorów ? Po co wtedy te wiatraki, panele słoneczne i zakłądy energetyczne !
    3. A z tym szpitalem to już zupelnie przesadziłeś :). Popatrz na schemat. Chciałbyś żeby taki układ generator-akumulator pracował na TN-C-S ? A widziałeś gdzieś takie rozwiązanie w tego typu urządzeniu ?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Bronek22 napisał:
    blojar napisał:

    2.Porównanie akumulatora do ochronnika to jak porównanie beczki do rury. Beczka ma swoją pojemność a rura przepustowość. Ochronnik nie gromadzi energii tylko ją odprowadza do ziemi. A akumulator gdzie ma ją odprowadzić ? I gdzie tu ta logika kolego ?
    Logika jest taka - co chcesz chronić, jeżeli piorun nie ma możliwosci uderzenia w akumulator ? Lepiej się zajmij beczkami bo o ochronnikach i mechaniźmie dzialania ochrony nie masz zielonego pojęcia.



    blojar napisał:
    3. A z tym szpitalem to już zupelnie przesadziłeś :). Popatrz na schemat. Chciałbyś żeby taki układ generator-akumulator pracował na TN-C-S ? A widziałeś gdzieś takie rozwiązanie w tego typu urządzeniu ?

    Jak widac i ty nie masz zielonego pojęcia o co chodzi w IT. Jakie urządzenia kontrolne w IT zastosowałeś ? Kto co zrobił pomiary tego IT ? IT jest tylko w twojej wyobraźni. Kończę udział w temacie.
    Bronek


    Jakbyś czytał ze zrozumieniem to byś wyczytał co chcę chronić. Ale specjalnie dla Ciebie kolego Bronek powtórze : elektronikę w kontrolerze i przetwornicy a nie akumulator! Coś ty sie tego akumualkatora czepił ? O ochronnikach to widzę że ty chyba doktorat pisałeś, skoro wg Ciebie najlepszy ochronnik to akumulator :D

    A gdzie ja napisałem że zaproponowane przezemnei rozwiązanie jest już wdrożone? A Ty byś już chciał urzadzenia kontrolne i pomiary !!! Czy ty w ogóle rozumiesz co czytasz i co piszesz ? Czy tylko lubisz robić sztuczny szum i się wymądrzać na tematy nie związane z wątkiem?
    Dobrze że kończysz bo prowadzisz dyskusję na wszystkie możliwe tory, tylko nie na ten właściwy o którym chciałem żeby wypowiedzieli się ludzie znający sie na rzeczy. W każdym razie może miałeś dobre chęci, więc dzięki.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 19  
    Ile watów na tym stracisz - nawet jak kilka, to nieporównywalne ze stratami mechanicznymi. Można pominąć, jeżeli nie przekroczy się napięcia przewodzenia.
    Zgodnie z zaleceniami producenta.
    Tak, przy częstotliwościach MHz indukcyjności podłączeń wewnętrzne robią swoje. Poczytaj o udarowych badaniach uziomów.
  • Poziom 9  
    Poczytam o tym, zobaczę o co chodzi. Ale u mnie maksymakna prędkość obrotowa turbiny to 380 obr/min. Nie ma przekładni więc częstotliwości rzędu Mhz chyba nie będzie.
  • Poziom 19  
    Ale będzie w piorunie...
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    Witam zabieram się do montażu elektrowni wiatrowej zastanawiam się jak skończył się temat zabezpieczenia elektrowni , elektroniki i aku przed piorunem .